Wybrałam 5 wiosennych trendów, które już teraz noszą Francuzki. W modzie nad Sekwaną zapanowała wiosna!
Gdy tylko pierwsze promienie słońca odbijają się od kamienic nad Sekwaną, styl Francuzek przechodzi subtelną metamorfozę, która nadaje kształt współczesnym trendom. Zimowe warstwy ustępują miejsca lżejszym formom, ale funkcjonalność wciąż pozostaje kluczowa. Paryżanki nie gonią za chwilową ekstrawagancją. Wybierają rzeczy, które łączą kobiecość z wygodą i ponadczasową elegancją. Tej wiosny na ulicach Paryża będzie królowało pięć wyraźnych kierunków. Warto się zainspirować!

Nikt tak dobrze nie potrafi wejść w nowy sezon, jak francuskie it-girls. Mam wrażenie, że to właśnie one potrafią najlepiej interpretować trendy, które lansowane są przez światowych designerów. I robią to w tak subtelny sposób, że ich styl wydaje być się płynny, przechodzący z sezonu w sezon. Przyjrzałam się, jak odbierają współczesne tendencje i wiem, w jakim kierunku podąży paryska moda codzienna. Wybrałam dla was kilka inspiracji.
Bluzki z odsłoniętymi ramionami
Po naprawdę wielu sezonach odsłonięte ramiona wracają do mody. Ale nie są już tylko romantycznym akcentem na letnie wieczory, a elementem codziennej garderoby. Francuzki wybierają modele o czystej linii, często z długim rękawem, który równoważy zmysłowy charakter dekoltu. Sekret tkwi w proporcjach. Taka bluzka świetnie współgra z prostymi jeansami, szerokimi spodniami z wysokim stanem czy ołówkową spódnicą.

Koszule z bufiastymi rękawami
Na fali trendu poetcore, klasyczne koszule przechodzą właśnie swoją największą metamorfozę. Najważniejszy detal? Rękawy! W nowym wcieleniu zobaczymy je jako obszerne, delikatnie opadające, czasem zakończone szerokim mankietem. To ukłon w stronę romantyzmu, ale podany w nowoczesnej, minimalistycznej odsłonie. Francuzki łączą takie koszule z surowym denimem lub spodniami w kant. Kontrast między architektoniczną formą rękawa a prostotą reszty stylizacji sprawia, że całość wygląda bardzo świeżo.

Garnitur w prążek
Pionowe paski lub jak ktoś woli prążki, jeszcze jakiś czas temu kojarzone były tylko i wyłącznie z korporacyjnym dress code’em. Współcześnie zyskują jednak zupełnie nowe oblicze. Wiosenne garnitury są lżejsze, często utrzymane w odcieniach szarości, beżu lub granatu. Marynarki są lekko przeskalowane, a spodnie miękko układają się wokół sylwetki. Francuzki noszą je zarówno w total looku, jak i osobno. Marynarkę z t-shirtem i jeansami, spodnie z prostym topem.

Jedwabne komplety
Jeśli istnieje materiał, który idealnie oddaje charakter wiosny, to jest nim jedwab. Delikatnie odbija światło, porusza się przy każdym kroku i nadaje sylwetce płynności. W nadchodzącym sezonie zdecydowanie będą królowały zestawy: koszula i spodnie, top i spódnica, które stworzą spójną całość, do stylizowania na kilka sposobów. Paryżanki wybierają stonowane barwy: krem, ciepłą biel, karmel czy przygaszony błękit. W chłodniejsze dni narzucają na ramiona trencz lub marynarkę, tworząc warstwową, ale wciąż lekką kompozycję.

Bandany noszone na ramionach i pod szyją
Apaszka i bandana już od dawna nie są jedynie dodatkiem noszonym pod szyją czy przy torebce. Tej wiosny Francuzki nonszalancko zarzucają ją na ramiona, na marynarkę, sweter czy nawet prosty t-shirt lub noszą ją „dopasowaną” do szyi. Tym samym odmieniają całą stylizację i wskazują nowy modowy kierunek. Wybierają modele z jedwabiu, często w klasyczne wzory lub subtelne printy. Taki akcent wprowadza kolor, fakturę i odrobinę artystycznej swobody, nie zaburzając harmonii całości.
