Reklama

Masełkowa żółć to odcień umiejscowiony gdzieś pomiędzy pastelową żółcią a ciepłym waniliowym kremem. Ma w sobie lekkość i subtelność, która pięknie odbija światło. Doskonale wpisuje się szekspirowskie boho, które teraz króluje i w estetykę pełną lata i słońca. Odnajduje się zarówno w estetyce minimalistycznej, jak i bardziej dziewczęcej czy retro. Dlaczego chcemy je nosić? Bo są łatwe w stylizacji i… piękne!

Redaktorski przegląd z sieciówek: sukienki w odcieniu „butter yellow”

Przyznam – zrobiłam szybki przegląd kolekcji w moich ulubionych sieciówkach i jedno jest pewne: masełkowe sukienki są wszędzie. W Zarze dominują minimalistyczne slip dresses i proste kroje na cienkich ramiączkach. H&M stawia na bardziej romantyczne formy falbany, bufiaste rękawy, lekkie marszczenia. Z kolei w Mohito znajdziemy proste midi o kroju kolumny czy modele inspirowane latami 90. Można je nosić w tożsamej palecie barw, przełamać intensywnymi kolorami, zestawić z denimem w każdej postaci. Wybrałam modele, które skradły moje serce:

Masełkowa sukienka z bufiastymi rękawami Reserved

OMG – dokładnie to pomyślałam, jak tylko ją zobaczyłam. Ale muszę zachować w tym momencie profesjonalizm i powiedzieć wam, dlaczego uważam, że jest piękna. Tak naprawdę moją uwagę przykuły guziki i bardzo specyficzna falowana linia. Choć nie można odmówić uroku bufiastym rękawom, które dopełniają całość. To sukienka idealna na każde letnie przyjęcie czy spotkanie po pracy. Zarówno w duecie z espadrylami na koturnie, jak i subtelnymi sandałami z wiązaniem.

Maślana sukienka z falbankami H&M

Z kolei ta sukienka doskonale odzwierciedla panujące trendy. Kojarzy mi się z modelami, jakie widziałam w ofercie Zimmermann czy Chloe. Oprócz falban oczywiście zachwyca jej asymetryczna forma z krótkim przodem i tyłem tworzącym tren. Kolor jest subtelny i bardzo jasny. Doskonały na lato. Świetnie wygląda z klapkami na obcasie.

Ołówkowa sukienka w kolorze „butter yellow” Mohito

W tym modelu zdecydowanie króluje minimalizm. Sukienka jest bardzo dopasowana i pięknie podkreśla figurę. Marka zdobyła się na niewielki detal w postaci róży na ramiączku, który zdecydowanie zasługuje na uwagę. Jej elegancja nie przeszkadza w stworzeniu wakacyjnej stylówki. Wystarczy dobrać plażowy koszyk i kapelusz, by odczarować jej oficjalny charakter.

Maślana sukienka w kwiatki Sinsay

Bardzo lubię kwiatowe motywy, a w tym sezonie mogę korzystać w pełni z florystycznych akcentów, bo świat mody zinterpretował je w wielu formach. Propozycja od Sinsay to drobna łączka na pastelowym żółtym tle. Wygląda naprawdę świetnie. Do tego subtelnie pomarszczone ramiączka nadają jej typowo wakacyjny klimat. Z drewniakami lub dad sandals będzie wyglądała idealnie.

Szyfonowa maślana sukienka Bonprix

Zwróciłam na nią uwagę za sprawą falbanek na całej długości. To właśnie one połączone z szyfonowym materiałem dodają sukience lekkości. To doskonały model na wakacyjne przyjęcie, spacer po nadmorskim kurorcie czy romantyczną kolację na włoskiej wyspie. Z butami lub… boso!

Maślana sukienka maxi Zara

W tym prostym modelu jest coś, co zdecydowanie mnie przyciąga. Po pierwsze prosta forma, po drugie zachwycające romantyczne rękawy i guziki w górnej partii sukienki. Ten model jest kwintesencją letnich trendów w najlepszej wersji. Wystarczą wiklinowy koszyk i skórzane klapki.

fot. Materiały prasowe / Zara
fot. Materiały prasowe / Zara
Reklama
Reklama
Reklama