Zapomnij o drogich it-bags! Ta torebka z H&M wygląda jak luksusowy model Tory Burch i to za niecałe 150 zł!
Ta torebka z HM od razu przyciąga uwagę, wygląda jak model od Tory Burch, który kosztuje kilka tysięcy złotych, a ja dopiero teraz ją odkryłam! Na początku nie potrafiłam jednoznacznie określić, czy jest czymś zupełnie nowym, czy zainspirowanym jakimś klasykiem. Wydawało mi się, że gdzieś już ją widziałam. I słusznie. Model zaproponowany przez szwedzką sieciówkę przypomina mi torebkę Romy od Tory Burch. Oczywiście nie jest do dosłowna interpretacja, a jedynie nowocześnie ujęta idea i zupełnie inne spojrzenie na bucket bag. W dodatku kosztuje niecałe 150 zł. Czy warto w nią zainwestować?

Torebka Tory Burch – Romy jest wszystkim tym, czym współczesny luksus chce dziś być. Miękka, niemal płynna forma idealnie współpracująca z sylwetką. Delikatne marszczenie przy górze, subtelny pasek, który bardziej sugeruje konstrukcję, niż ją narzuca. Ten model stał się ulubieńcem redaktorek mody. Głównie za sprawą swojego nieoczywistego kształtu i niecodziennej formy (ileż można nosić shopperkę?!). Ta torebka ma swój wyjątkowy charakter, choć można powiedzieć, że jest minimalistyczna. Nie dziwię się, że zainspirowała największych modowych gigantów.

Torebka bucket z H&M, czyli coś zamiast oczywistej formy na wiosnę
Model z H&M, który na pierwszy rzut oka wydaje się tylko dalekim echem estetyki Tory Burch, okazuje się czymś znacznie ciekawszym. Ma w sobie mniej perfekcji, więcej charakteru. Zamiast miękkiego marszczenia pojawiają się wyraźniejsze linie i pionowe przeszycia, które nadają formie strukturę i ciężar. Wyglądają trochę jak nowoczesne żebrowanie, przez co torebka zyskuje swoją tożsamość. Co więcej, ten model jest zaskakująco duży, więc z powodzeniem zastąpi klasyczne shopperki czy nawet większe hobo bagi i będzie oryginalnym uzupełnieniem stylizacji.

Jak nosić bucket back z H&M?
Kiedy zaczęłam myśleć o tym, jak ją nosić, odpowiedź przyszła naturalnie. Najlepiej wygląda tam, gdzie nie wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Z szerokimi jeansami, które delikatnie opadają na buty z i prostym t-shirtem, który jest już w garderobie od lat. Z marynarką narzuconą na ramiona, trochę za dużą, zahaczającą o oversize. Albo z lekką sukienką, której zwiewność kontrastuje z cięższą, bardziej „ziemistą” fakturą torby. Co więcej, ten model rewelacyjnie wygląda też w bardziej eleganckiej odsłonie. Z lnianym garniturem czy sukienką w kolorze złamanej bieli. Ja dopasowałabym ją i do estetyki boho i do nowego wcielenia westerncore.

Nowa era bucket bag
Mam wrażenie, że torebki bucket w ostatnim czasie były zepchnięte na dalszy plan. Może właśnie dlatego w świecie mody, zrobiło się dla nich trochę miejsca. I niezależnie od tego, czy mówimy tu o wersji od Tory Burch, czy o zupełnie innym buckecie, ta torebka może właśnie rozpoczyna swoje najlepsze 5 minut w karierze. Spodobał ci się model od H&M? Zobacz, jakie jeszcze znalazłam!

