Zmiany w jury „Tańca z gwiazdami”? Pavlović i Maserak stawiają sprawę jasno!
Widzowie „Tańca z gwiazdami” znów mają o czym dyskutować. Po ostatnim odcinku w sieci zawrzało od spekulacji o możliwych roszadach w jury. Powód? W ćwierćfinale zabrakło Ewy Kasprzyk, a jej miejsce przy stole jurorskim zajęła gościnnie Agata Kulesza. Dla części fanów to był tylko jednorazowy zastępca, dla innych sygnał, że produkcja może szykować większe zmiany.
„Taniec z gwiazdami”. Będą zmiany?
Nieobecność Ewy Kasprzyk w ćwierćfinale wystarczyła, by uwaga części widzów przeniosła się z występów na obsadę jury. Pojawienie się Agaty Kuleszy w roli jurorki dla wielu osób okazało się zapalnikiem. Natychmiast ruszyły pytania, czy to tylko jednorazowe zastępstwo, czy też zapowiedź większego przetasowania. Czy Ewa Kasprzyk odchodzi z jury? A jeśli tak, to kto ją zastąpi? Dziennikarzy zapytali o to osoby związane z programem.
Iwona Pavlović o losie Ewy Kasprzyk
Iwona Pavlović, pytana o rzekome plany zmian w jury, podkreśliła, że rzadko śledzi internetowe dyskusje i nie zajmuje się krążącymi w sieci plotkami. Z jej wypowiedzi nie wynika, aby były planowane jakiekolwiek zmiany. Pavlović wykorzystała to pytanie, aby zwrócić uwage na to, jak różnorodny jest skład jury, a także podkreśliła, jak dobrze współpracuje jej sie z Ewą Kasprzyk.
Może Ewa jest jest profesjonalna (w dziedzinie tańca - przyp. red.), dzisiaj Agatka (Agata Kulesza - przyp. red.) też była nieprofesjonalna, ale tak widocznie ma być i ja nawet bym nie śmiała oceniać. Myślę, że Ewa też mnie nie ocenia. Po prostu jestem czwórką równorzędnych sędziów, każdy od czegoś innego. Mi się z Ewą współpracuje dobrze.
Rafał Maserak komentuje potencjalne zmiany
O spekulacje zapytano również Rafała Maseraka, który stwierdził, że o niczym takim za kulisami nie słyszał i że tego typu pytania powinny być kierowane do produkcji. Jemu samego jednak pracuje się z Ewą Kasprzyk bardzo dobrze i byłoby mu przykro, gdyby na jej miejsce miałby przyjść ktoś inny. Jego zdaniem zarówno Kasprzyk, jak i Kulesza wnosza do programu pozytywną energię. Zwrócił przy tym uwagę na mechanizm, który łatwo zauważyć w takich odcinkach: goście zapraszani do jury często reagują większym entuzjazmem, bo patrzą na występy świeżym okiem, bez ciężaru kolejnych tygodni ocen. Wspomniał także, że lata temu poznał Agatę Kuleszę podczas edycji „Tańca z gwiazdami”, ale dopiero teraz było im dane razem zatańczyć.
Co dalej z jury „Tańca z gwiazdami”? Wszystko jasne
Oto, co wiemy. W ćwierćfinale Ewy Kasprzyk nie było, a zastąpiła ją gościnnie Agata Kulesza. Resztę dopisał internet, który potraktował ten wieczór jak zapowiedź większych zmian. Tymczasem z komentarzy Iwony Pavlović i Rafała Maseraka nie wynika, by na planie szykowano roszady. Widzowie dostali więc jasny komunikat między wierszami: jeden odcinek z inną osobą w jury nie musi oznaczać dłuższej historii. Na dziś więcej jest szumu i nerwowych pytań niż konkretów potwierdzających zmianę składu.