Catherine O'Hara nie żyje. Ostatnie nagranie aktorki z kultowego filmu „Kevin sam w domu” obiegło sieć
Catherine O’Hara, niezapomniana mama Kevina z kultowego filmu świątecznego, zmarła w wieku 71 lat w swoim domu w Los Angeles. Informację o jej śmierci przekazał agent aktorki. Świat kina pogrążył się w żałobie.

Catherine O’Hara nie żyje. Gwiazda odeszła w wieku 71 lat
Catherine O’Hara zmarła w wieku 71 lat w swoim domu w Los Angeles. Informację o śmierci aktorki przekazał jej agent. O’Hara odeszła w piątek, pozostawiając po sobie ogromną pustkę w świecie kina. Artystka była żoną scenografa, Bo Welcha i matką dwóch synów, Matthew i Luke’a. Jej śmierć poruszyła nie tylko fanów, ale także przyjaciół z branży filmowej, którzy licznie publikują pożegnania w mediach społecznościowych. Była postacią niezwykle cenioną za talent, charyzmę i poczucie humoru.
Kariera aktorska Catherine O’Hary. Za te role widzowie ją pokochali
O’Hara zdobyła ogromną popularność dzięki roli w produkcji „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę Kevina. Jej kreacja na stałe zapisała się w pamięci widzów na całym świecie. Inną niezapomnianą rolą aktorki była postać z filmu „Sok z żuka” Tima Burtona z 1988 roku, w którym wystąpiła u boku Michaela Keatona i Winony Ryder. Występ w tej gotyckiej komedii okazał się przełomem w jej karierze. W ostatnich latach ponownie zyskała rozgłos dzięki serialowi „Schitt’s Creek”.

Kariera aktorska Catherine O’Hary była imponująca, według źródeł BBC zagrała w ponad 100 filmach i serialach. Jej przygoda z ekranem zaczęła się w 1974 roku, gdy dołączyła do zespołu programu „Second City Television”. Tam zasłynęła z parodii m.in. Meryl Streep i Brooke Shields. W kolejnych dekadach jej filmografia rozrastała się o kolejne role, w tym również w kontynuacji „Soku z żuka” („Beetlejuice, Beetlejuice”) oraz w takich produkcjach jak „The Last of Us” czy „The Studio”. W ostatnich latach Catherine O’Hara była szczególnie aktywna zawodowo. Mimo upływu lat nie rezygnowała z aktorstwa i wciąż pozostawała obecna na ekranie.

Catherine O’Hara: niezapomniana scena z filmu „Kevin sam w domu”
Choć nie była aktywna w mediach społecznościowych, w 2020 roku opublikowała jedyne autorskie wideo na TikToku. Nagranie, które w tamtym czasie było przyjęte z entuzjazmem, po jej śmierci nabrało nowego, emocjonalnego znaczenia. Na krótkim filmiku Catherine O’Hara odtworzyła kultową scenę z filmu „Kevin sam w domu”, w której grana przez nią postać, Kate McCallister krzyczy: „Kevin!”. Wczoraj, po opublikowaniu informacji o śmierci aktorki, fani zasypali jej ostatnie wideo wzruszającymi komentarzami: „Dziękuję ci za to. Zawsze będziesz mamą”, „Spoczywaj w pokoju”, „Odeszła, ale nigdy nie zostanie zapomniana”, „Będzie nam ciebie bardzo brakować”.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby TikTok i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Macaulay Culkin, który zagrał w kultowej produkcji jej syna Kevina, pożegnał artystkę w poruszającym poście na Instagramie: „Mamo. Myślałem, że mamy czas. Chciałem więcej. Chciałem usiąść na krześle obok ciebie. Słyszałem cię. Ale miałem jeszcze tyle do powiedzenia. Kocham cię. Do zobaczenia później”.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
