Epicka produkcja Wojciecha Smarzowskiego podzielona na 2 części! Mają trafić do kin w tym samym czasie!
Nowy film Wojciecha Smarzowskiego o Słowianach zapowiada się na jeden z najambitniejszych projektów w historii polskiego kina. Produkcja zostanie podzielona na dwie części, a jej akcja przeniesie widzów do czasów Mieszka I i wydarzeń związanych z Chrztem Polski.

„Słowianie”: nowy film Wojciecha Smarzowskiego podzielony na 2 części!
Powstający od kilku lat film Wojciecha Smarzowskiego o dawnych Słowianach nabiera coraz wyraźniejszych kształtów. Twórcy ujawnili właśnie nowe szczegóły projektu – wiadomo już, że produkcja zostanie podzielona na dwie części, które mają trafić do kin w tym samym czasie. Poznaliśmy także okres historyczny, w którym rozgrywać się będzie akcja, oraz wstępne plany dotyczące premiery.
„Swadźba” i „Chrzest”: o czym opowiadają nowe filmy Smarzowskiego?
Projekt przechodził w ostatnich latach kilka zmian. Początkowo rozważano stworzenie serialu, później pojawił się pomysł trylogii, aż w końcu zdecydowano się na kinową produkcję podzieloną na dwa segmenty. Jak zdradził współautor scenariusza Wojciech Rzehak w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”, obie części (roboczo zatytułowane „Swadźba” i „Chrzest”) mają zadebiutować tego samego dnia. Pierwsza z nich koncentruje się na historii ślubu tajemniczego bohatera o imieniu Wojbor. W całej opowieści przeplatają się trzy równoległe wątki: wielka polityka czasów Mieszka I i budowanie państwa, przygodowa historia młodych bohaterów oraz obraz życia dawnych Słowian – ich wierzeń, rytuałów i codziennych obyczajów.
Mieszko I jako kluczowa postać
Jedną z kluczowych postaci w filmie będzie Mieszko I. Twórcy planują rozpocząć jego historię w latach 963–964, gdy władca poniósł dwie dotkliwe porażki militarne. W kolejnych wydarzeniach pokazana zostanie droga od klęski do zwycięstwa, w tym sojusz z Bolesławem Okrutnym i wykorzystanie czeskiej jazdy w walce z przeciwnikami. Ważnym momentem opowieści ma być także Chrzest Polski, który w filmowej wizji odbędzie się w jednym z grodów należących do Mieszka. Historycy do dziś nie są zgodni co do dokładnej lokalizacji tego wydarzenia, dlatego twórcy musieli przyjąć jedną z możliwych interpretacji.
Obrzędy, ludowa symbolika i rytuały
Smarzowski od lat interesuje się ludową symboliką i rytuałami, dlatego ważną częścią filmu mają być także dawne obrzędy. Na ekranie pojawią się m.in. swadźba, czyli słowiański ślub, tryzna – rytuał pogrzebowy, a także znane święta, takie jak Noc Kupały czy Szczodre Gody. Twórcy zdają sobie sprawę, że temat wierzeń Słowian wywołuje wiele sporów. Wśród badaczy i miłośników dawnych tradycji istnieją różne interpretacje rytuałów czy mitologii, dlatego każda decyzja dotycząca ich przedstawienia może wzbudzić dyskusję.
Historyczne realia i język dawnych Słowian
Produkcja ma być przygotowana z dużą dbałością o szczegóły. Trwają już rozmowy dotyczące budowy scenografii przedstawiającej grody z czasów Mieszka I. Część dekoracji zostanie wykonana od podstaw, a twórcy zapowiadają, że będą korzystać z badań archeologicznych oraz konsultacji specjalistów. Jednym z najbardziej ambitnych pomysłów jest próba odtworzenia języka dawnych Słowian. Scenariusz powstaje po polsku, ale dialogi mają zostać później przekształcone przez ekspertów w historyczną formę mowy, a widzowie otrzymają do nich polskie napisy.
Kiedy premiera filmu „Słowianie” w reżyserii Smarzowskiego?
Na razie produkcja znajduje się na etapie przygotowań, jednak według scenarzysty Wojciecha Rzehaka film może trafić do kin około 2028 roku. Reżyser planuje również obsadzić w projekcie wielu młodych aktorów, którzy wcielą się w bohaterów tej rozbudowanej opowieści o początkach polskiej państwowości.

