Jestem redaktorką mody i przymierzyłam dla was 5 kurtek khaki w moich ulubionych sieciówkach! Zobaczcie relację!
To była moja klasyczna zakupowa sobota. Wybrałam się do jednej z warszawskich galerii w poszukiwaniu wiosennej kurtki. Na początku chciałam wybrać z moich ulubionych sieciówek zupełnie różne modele, żeby pokazać wam przekrojowo sezonowe trendy. Ale już w drugim sklepie wiedziałam, że mam motyw przewodni! To będzie kurtka khaki! Przymierzyłam dla was 5 kurtek w odcieniach zieleni. Zobaczcie, jak na mnie leżą i co uważam o ich dopasowaniu do sylwetki!

Kurtka khaki to mocny wiosenny trend. Jakiś czas temu pisałam o tym, że „millennial jacket” wraca z powrotem do mody, co z pewnością ucieszy moje pokolenie. Nie sądziłam jednak, że będę aż tak pozytywnie zaskoczona tym, co znalazłam w sieciówkach. Zdecydowanie wśród sezonowych kurtek królują różne odcienie khaki, które często połączone są z innymi kolorami ziemi. Dzięki temu, jest w czym naprawdę wybierać. Nie ograniczając się więc absolutnie do niczego, znalazłam i przymierzyłam 5 kurtek khaki. Zobaczcie moją recenzję.
Zamszowy minitrencz z Zary
Od razu zwróciłam na niego uwagę, jak tylko weszłam do Zary. Bardzo ucieszyło mnie to, że kurtka jest wykonana w 100% ze skóry. To zdecydowanie może być inwestycja na lata. Wybrałam rozmiar M i postąpiłam słusznie w tym przypadku, ponieważ w Zarze mam bardzo zróżnicowaną rozmiarówkę. Co mnie zaskoczyło najbardziej? Długość minitrencza. Był faktycznie bardziej krótki, niż się tego spodziewałam. To dla mnie cenna zakupowa wskazówka. Na pewno jest to dobry wybór do spódnicy lub spodni z wysokim stanem. Kojarzy mi się z estetyką lat 60. Warty uwagi.

Kurtka bomberka z Reserved
Obecnie w trendach bomberka przechodzi prawdziwy renesans. I choć może model, który wybrałam nie jest dosłownie w typowym kolorze khaki, to jednak jego barwa zdecydowanie zahacza o zielonkawe jasne tony. Bomberka jest lekka, wykonana z imitacji zamszu. Zdecydowanie na plus dolny regulowany ściągacz oraz elegancki kołnierzyk. Ja wybrałam rozmiar M, ale w S również bym się swobodnie zmieściła.

Full neck minitrencz ze Stradivariusa
Zakochałam się w tym płaszczu! Stradivarius zrobił naprawdę idealny model łączący kilka trendów jednocześnie. Po pierwsze jest to klasyczny kolor khaki, może nieco zahaczający o militarne tony. Po drugie, jak „klasycznie” się go założy, to klapy układają się jak w typowym trenczu. Ale wystarczy je „podnieść” do góry i stworzyć z nich wysoki kołnierz typu full neck, który obecnie jest jednym z najważniejszych modowych hitów. Do tego w płaszczu jest pasek, który można przewiązać w talii lub całkowicie z niego zrezygnować. To świetny wybór na wiosnę. Dla mnie w rozmiarze M.

Minitrencz oversize z H&M
To jest typowa odsłona minitrencza. Jego kolor jest w głębokich tonach khaki. Co najbardziej mnie zaskoczyło? To jego rozmiar. Wybrałam M, ale trencz okazał się zbyt duży, lepszym wyborem byłoby S. Zauważyłam, że rozmiarówka tego płaszczyka zaczyna się od XXS, z pewnością więc warto wybrać mniejszy rozmiar, nawet wtedy, gdy lubicie oversize. Dodatkowo trencz jest dość lekki, więc na pewno będzie dobrym wyborem na cieplejsze dni.

Jeansowa kurtka z Mohito
Klasyczna jeansowa kurtka wykonana została z miękkiego i lekkiego materiału w jasnym kolorze khaki. To świetna alternatywa dla osób, które szukają nowej ścieżki w świecie denimu. Typowe kieszenie z przodu nie są zapinane na guziki. Być może po to, by nie odwracać uwagi od efektownych, dużych „głównych” guzików. Zdecydowanie jest to świetny model na lato. Ja wybrałam rozmiar M, ponieważ lubię więcej swobody w odzieży wierzchniej.

Kurtki w odcieniach zieleni to prawdziwy modowych hit! Niezależnie od tego czy wybierzesz typowe khaki, jaśniejszą oliwkę, czy kolor szałwiowy, to warto mieć je w swojej szafie! Nie zgadniecie, którą wybrałam!