Reklama

Lexy Chaplin o rodzinnej tradycji: „Ojciec nas tego nauczył”

Lexy zyskała popularność dzięki udziałowi w projekcie Team X, w ramach którego zamieszkała w podwarszawskiej willi z innymi influencercami. Tam tworzyli wspólnie filmy na YouTube’a, kontent na media społecznościowe oraz muzykę. Do pierwszej odsłony projektu należeli Lexy, Julia Kostera, Stuu, Marcin Dubiel oraz Kacper Blonsky. Widzowie szybko pokochali Lexy za ujmujący humor, angielskie wstawki i słabość do McDonalda. Pod koniec do składu dołączyła Natsu, która później przejęła pałeczkę jako liderka Teamu X 2, a w międzyczasie, byli członkowie oryginalnego Teamu X, skupili się na rozwijaniu swoich karier solowych. Lexy wzięła udział w kilku walkach freak fightowych, a obecnie zajmuje się tworzeniem treści na swój kanał na YouTubie (na którym ma ponad milion subskrybentów) oraz profile w mediach społecznościowych.

Influencerka urodziła się w Niemczech, gdzie poznali się jej rodzice. Gdy była młoda, często się przeprowadzali ze względu na zawód ojca, który jest amerykańskim wojskowym. Mieszkała m.in. we Włoszech czy Stanach Zjednoczonych. W Double Trouble podzieliła się zaskakującą tradycją rodzinną. „U nas w rodzinie jest taka tradycja, jeśli chodzi o jedzenie smażonego na głębokim oleju kurczaka. Nasz ojciec nas nauczył, że zawsze trzeba zjeść do samej kość i dopiero wtedy zaliczasz się do prawdziwego Chaplina. Rywalizowaliśmy między sobą, żeby jak najbardziej obgryźć to mięso. Pamiętam, że jak moi rodzice się rozwiedli i mieszkaliśmy w Kościerzynie, to raz na kolację przyszedł mój były chłopak. Ja obgryzłam do kości, a on zostawił dużo mięsa, więc mówię do niego: Co? Jak ty możesz zostawić tyle mięsa?. Dla mnie to była oznaka, że ktoś jest słaby, nie wiem”, mówi Lexy w wywiadzie dla Glamour.

Lexy wspomina czasy szkolne: „To był w mojej głowie realny problem”

Po rozwodzie rodziców wróciła wraz z mamą i rodzeństwem (Tonym, Erickiem i Christiną) do Polski. Mieszkali w Kościerzynie i jak wspomina Lexy, początki były dość trudne.

Wszystkie dziewczyny już miały swoją przyjaciółkę, swoją parę, z którą siedziały w ławce. Ja nie miałam, z kim usiąść, nie mówiłam dobrze po polsku. I pamiętam, że zdarzały się nieprzychylne komentarze w moją stronę, jeśli chodzi o kolor skóry
opowiedziała Lexy.

Influencerka zdradziła również, że bardzo źle wspomina lekcje matematyki, a zwłaszcza chodzenie do tablicy. „To był bardzo duży problem dla mnie. I nawet, jak kiedyś miałam sytuację, która zagrażała mojemu życiu, na przykład moja mama wyprzedzała i widziałam samochód naprzeciwko, to myślałam sobie: Hm, przynajmniej nie będę musiała iść do tablicy na matematyce jutro. Ja się tak schizowałam, że pójście do tablicy było w mojej głowie realnym problemem. I fun fact, ja dostałam swój pierwszy okres przy tablicy na matematyce”, wyjawiła Lexy w rozmowie z Glamour.

Double Trouble: Popularne duety opowiadają o swojej relacji w Glamour

Double Trouble to format wideo, w którym znane pary i duety opowiadają o swojej relacji. Wywiad jest podzielony na dwie części. Pierwsza to „Pytania od serca”, podczas której gościnie oraz goście mają szansę spojrzeć nieco inaczej na to, co ich łączy. Z kolei w drugiej części przeprowadzamy bezkompromisowy „Test zgodności”. Sprawdźcie, jak poradzili sobie z nim goście najnowszego odcinka. Materiał jest dostępny w całości na Glamour.pl (na górze strony), a także na kanale Glamour Polska na YouTube.

Reklama
Reklama
Reklama