Szokujące wyznanie sportowca podczas Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie. „Popełniłem największy błąd w życiu”
Norweski sportowiec podczas wywiadu na żywo, po zdobyciu brązowego medalu na Igrzyskach w Mediolanie i Cortinie, przyznał się do... zdrady partnerki! Emocjonalne wyznanie Sturla Holm Laegreida zaskoczyło miliony widzów i wywołało falę komentarzy.

Podczas transmisji na żywo, po zdobyciu brązowego medalu na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie i Cortinie, Sturla Holm Laegreid wywołał prawdziwą burzę w świecie sportu. 28-letni norweski biathlonista zdecydował się na szczere wyznanie. Zamiast cieszyć się ze swojego sukcesu, publicznie przyznał się do zdrady swojej partnerki, nazywając ten czyn największym błędem swojego życia.
Norweski olimpijczyk przyznaje się do zdrady na oczach milionów widzów
Sturla Holm Laegreid udzielił wywiadu norweskiej stacji NRK, w którym z niebywałą szczerością opisał swoje życie prywatne. „Sześć miesięcy temu poznałem miłość mojego życia. Jest najpiękniejszą, najsympatyczniejszą osobą na świecie, a trzy miesiące temu popełniłem największy błąd w życiu i ją zdradziłem” – powiedział ze łzami w oczach. Sportowiec przyznał, że mimo zdobycia medalu, miniony tydzień był dla niego najgorszym okresem w życiu. Jak stwierdził, sport przez ostatnie kilka dni był dla niego sprawą drugorzędną, bo na pierwszym planie znalazły się jego prywatne dramaty.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Twitter i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Norweski biathlonista podkreślił, że zdecydował się na publiczne wyznanie, ponieważ nie miał nic do stracenia i pragnął spróbować odzyskać ukochaną. „Miałem szansę na prawdziwą miłość i tak strasznie to schrzaniłem. To niekoniecznie jest wybaczalne. Ale jeśli daje mi maleńką szansę, żeby jej powiedzieć, jak bardzo ją kocham, to wolałem popełnić towarzyskie samobójstwo na żywo w telewizji, żeby tylko mieć tę małą szansę” – wyznał. Te słowa podzieliły widzów i środowisko sportowe, które rzadko spotyka się z tak emocjonalnymi i szczerymi wyznaniami.

Wyznanie norweskiego medalisty podzieliło widzów i sportowców
Laegreid przyznał również, że jego partnerka wciąż przeżywa całą sytuację i nie jest pewien, czy kiedykolwiek mu wybaczy. Podkreślił, że publiczne wyznanie było aktem desperacji i szansą, by odzyskać miłość swojego życia. Komentarze kibiców i ekspertów są jednak podzielone... Część osób okazała Norwegowi współczucie, inni nie szczędzą mu słów krytyki za naruszenie prywatności byłej partnerki i roztrząsanie osobistych dramatów na oczach milionów ludzi...

