Reklama

Telewizja Polska tej wiosny sięga po gatunek, który w polskich realiach wciąż budzi ogromne emocje. „Wojna zastępcza” to serial szpiegowski osadzony w czasie pierwszych lat transformacji ustrojowej, gdy Polska formalnie była już wolna, ale w praktyce nadal funkcjonowała w cieniu dawnych układów i wpływów.

O czym opowiada serial szpiegowski „Wojna zastępcza”?

W centrum historii znajduje się czwórka młodych ludzi: Zuza, Budyń, Gutek i Artur, w których wcielają się Waleria Gorobets, Piotr Witkowski, Karol Bernacki oraz Mateusz Więcławek. Poznają się w chwili, gdy trafiają do elitarnej szkoły wywiadu w Kiejkutach, który jest jedynym takim miejscem w kraju. Nie mają za sobą wojskowej przeszłości. Zostają wybrani ze względu na osobowość, inteligencję i predyspozycje, które w nowej rzeczywistości okazują się cenniejsze, niż doświadczenie z koszar. Akcja rozgrywa się w czasie, gdy rosyjskie wojska wciąż stacjonują na terenie Polski, a Związek Radziecki właśnie się rozpada. W tej niepewnej rzeczywistości rosyjscy oficerowie, generał Dubynin, pułkownik Zarudin i podoficer Wiktor, opracowują plan ukrycia i sprzedaży dwóch głowic nuklearnych z tajnych baz atomowych. Równolegle do Polski przybywa Nastia, agentka wysłana z Moskwy, której zadaniem jest śledzenie działań rosyjskich wojskowych. W tej roli zobaczymy Paulinę Gałązkę. Jej misja komplikuje się w momencie, gdy na jej drodze staje Artur, ulubieniec swojego przełożonego, Sadowskiego, w którego wciela się Mirosław Haniszewski. Uczucie, które zaczyna się między nimi rodzić, staje się równie niebezpieczne, jak sama operacja.

Szpiegostwo, polityka i prywatne wybory

„Wojna zastępcza” pokazuje moment historyczny, w którym granice lojalności są wyjątkowo płynne. To opowieść nie tylko o tajnych operacjach i geopolitycznych napięciach, ale też o młodych ludziach, którzy muszą podejmować decyzje w świecie, gdzie nie istnieją proste odpowiedzi. Za reżyserię serialu odpowiada Denis Delić, który stawia na realistyczne oddanie klimatu początku lat 90. – od scenografii, przez kostiumy, po atmosferę niepewności, jaka towarzyszyła tamtemu czasowi. W obsadzie pojawiają się również Cezary Żak oraz Dawid Dziarkowski i Adam Wietrzyński jako rosyjscy oficerowie.

Kiedy premiera serialu szpiegowskiego „Wojna zastępcza”?

Produkcja imponuje skalą realizacji. Na planie słychać było kilka języków – od rosyjskiego i ukraińskiego, przez bośniacki i angielski, po polski. Na potrzeby scenariusza zmodyfikowano nawet islandzki. W realizację zaangażowano ponad dwustu statystów, a ekipa pracowała w około 80 różnych lokalizacjach. Zdjęcia trwały łącznie 105 dni. Reżyser Denis Delić podkreślał, że twórcy starali się możliwie wiernie oddać atmosferę początku lat 90., odwołując się również do własnych wspomnień z tamtego okresu. Zależało im na tym, by opowieść była czytelna nie tylko dla polskiego widza, ale także dla młodszej publiczności i odbiorców zagranicznych.

Serial będzie można oglądać od 8 marca o godz. 20:25 na antenie TVP1.

Fot. materiały prasowe
Fot. materiały prasowe
Fot. materiały prasowe
Fot. materiały prasowe
Reklama
Reklama
Reklama