Reklama

Winogronowy odcień przyciąga spojrzenia subtelną głębią, która zmienia się wraz ze światłem. W promieniach letniego słońca potrafi odsłaniać chłodniejsze, niemal ametystowe refleksy, by wieczorem przechodzić w aksamitny odcień dojrzałej śliwki. To właśnie ta niejednoznaczność sprawia, że projektanci tak chętnie sięgają po niego w kolekcjach, nadając prostym sylwetkom nową jakość. Kolor od wieków kojarzony jest z luksusem i prestiżem. Purpurowe pigmenty należały kiedyś do najcenniejszych na świecie, a ich odcienie były zarezerwowane dla arystokracji i dworów królewskich. Dzisiejszy winogronowy zachowuje tę aurę ekskluzywności, ale interpretuje ją w nowoczesny sposób.

Lato w odcieniu dojrzałych winogron

Choć mogłoby się wydawać, że ciemny fiolet należy wyłącznie do chłodniejszych miesięcy, tegoroczne stylizacje udowadniają coś zupełnie przeciwnego. Winogronowy doskonale odnajduje się latem, zwłaszcza w lekkich, lejących tkaninach. Satyna, jedwab czy len sprawiają, że kolor nabiera świeżości i subtelności, a jednocześnie pozostaje niezwykle elegancki. Najpiękniej prezentuje się na prostych sukienkach midi, luźnych koszulach noszonych z jasnym denimem czy minimalistycznych kompletach z szerokimi spodniami.

Kors F26 010
fot. Spotlight / Michael Kors

To odcień, który nie potrzebuje wielu dodatków. Wystarczy złota biżuteria, skórzane sandały i naturalna opalenizna, by stworzyć stylizację wyglądającą jak wyjęta z wakacyjnej sesji zdjęciowej nad Morzem Śródziemnym. Projektanci coraz częściej zestawiają go również z maślaną żółcią, waniliową bielą czy ciepłym beżem, dzięki czemu ciężar koloru zostaje przełamany lekkością typową dla letnich miesięcy. Nie brakuje także odważniejszych połączeń z pomidorową czerwienią czy malinowym różem – zestawień, które pojawiają się na wybiegach i pokazują, że moda coraz śmielej bawi się kontrastami.

fot. Spotlight / Tory Burch
fot. Spotlight / Tory Burch

Jesień będzie należeć do winogronowego

Jeśli lato jest jedynie zapowiedzią tego trendu, jesień będzie jego szczytowym momentem. Pokazy kolekcji na sezon jesień–zima wyraźnie wskazują, że odcienie oberżyny, śliwki i głębokiego fioletu będą jednymi z najważniejszych kolorów nadchodzącego sezonu. Na wybiegach pojawiły się zarówno w wydaniu total look, jak i jako mocny akcent przełamujący klasyczne brązy, czerń czy szarość. Szczególnie mocno postawiły na nie domy mody takie jak Tory Burch, Carolina Herrera czy Michael Kors, udowadniając, że głęboki fiolet ma potencjał, by stać się nowym odpowiednikiem burgundu.

fot. Spotlight / Dior
fot. Spotlight / Dior

To naturalna ewolucja kolorystycznych trendów. Po sezonach zdominowanych przez czekoladowe brązy i bordo przyszedł czas na odcień równie elegancki, ale znacznie bardziej intrygujący. Winogronowy wnosi do garderoby świeżość, zachowując jednocześnie ponadczasowy charakter, dlatego z łatwością odnajdzie się zarówno w minimalistycznych, jak i bardziej ekstrawaganckich stylizacjach.

fot. Spotlight / Chloe
fot. Spotlight / Chloe

Jak nosić kolor winogronowy?

W wersji monochromatycznej wygląda niezwykle luksusowo – garnitur, płaszcz lub długa sukienka w jednym kolorze tworzą efekt cichego, niewymuszonego luksusu. Równie efektownie prezentuje się w duecie z czekoladowym brązem, grafitem, oliwkową zielenią czy karmelowym beżem. Wieczorem zyskuje jeszcze więcej charakteru w towarzystwie satyny, aksamitu lub skóry, natomiast za dnia świetnie współgra z bawełną, lnem i denimem. Nie trzeba od razu decydować się na total look. Czasem wystarczy winogronowa torebka, jedwabna apaszka czy baleriny, by dodać stylizacji głębi i elegancji. To kolor, który nie dominuje, lecz buduje atmosferę – spokojną, wyrafinowaną i niezwykle kobiecą.

Moda od dawna odchodzi od sezonowości rozumianej dosłownie. Dziś najciekawsze kolory nie kończą swojego życia wraz z ostatnim dniem lata, lecz płynnie przechodzą do kolejnych kolekcji, zyskując nowe interpretacje. Winogronowy idealnie wpisuje się w tę filozofię. Latem zachwyca subtelną zmysłowością, jesienią staje się synonimem elegancji, a zimą dodaje stylizacjom głębi i szlachetności. Wszystko wskazuje na to, że będzie jednym z tych odcieni, które pozostaną z nami znacznie dłużej niż przez jeden sezon – i trudno wyobrazić sobie lepszą inwestycję w garderobę niż kolor, który dojrzewa równie pięknie jak najlepsze wino.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...