Reklama

Estetyka ballet core od dłuższego czasu wykracza poza modę i coraz śmielej zaznacza swoją obecność w świecie beauty. Inspiracje zaczerpnięte z baletu: lekkość, harmonia ruchu i dziewczęca precyzja, idealnie wpisują się w aktualne potrzeby minimalistycznego, ale dopracowanego wizerunku. Gładkie koki, świetlista cera i delikatnie podkreślone rysy stały się znakiem rozpoznawczym tego stylu. Naturalnym dopełnieniem tej estetyki jest makijaż ust inspirowany kolorem baletowych pantofelków. To właśnie dzięki niemu usta prezentują się subtelnie, romantycznie i niezwykle świeżo.

Jak wygląda „ballet slipper lips”?

To makijaż ust oparty na jasnych, chłodnych odcieniach różu, które przywodzą na myśl satynowe baletki. Efekt ma być lekki, niemal transparentny, a usta powinny wyglądać na zdrowe, nawilżone i naturalnie zaróżowione. Nie chodzi tu o mocne krycie ani wyraźny kontur, lecz o miękkość i harmonię. To propozycja dla osób, które cenią estetykę „clean look” i chcą podkreślić usta bez dominowania całego makijażu.

Jego sukces tkwi w doskonale dobranej kredce do ust i pomadce. Razem muszą tworzyć „jednolity” duet, współgrając ze sobą a nie konkurując. Przyzwyczajeni w ostatnim czasie do kontrastu między kredką a pomadką, teraz wracamy do harmonii na wargach. Chcemy by wyglądały naturalnie do granic możliwości, podkreślając ich piękno konturówką zbliżoną do naturalnego koloru i subtelną pomadką, która go podkreśli.

Jak wykonać „ballet slipper lips”?

To jeden z piękniejszych makijaży ust, który jest na tyle uniwersalny, że może być noszony na co dzień, podczas formalnych spotkań czy wieczornych przyjęć. Jest zawsze „świeży” i przyciąga naturalnym blaskiem. Do tego bardzo łatwo go wykonać.

Pielęgnacja to podstawa

Zacznij od wygładzenia i nawilżenia ust. Delikatny peeling usunie suche skórki, a balsam lub maska sprawią, że wargi będą miękkie i przygotowane na kolejne kroki.

Subtelny kontur ust

Jeśli chcesz lekko podkreślić kształt ust, sięgnij po konturówkę w odcieniu zbliżonym do naturalnego koloru warg lub bardzo jasnego różu. Kontur powinien być miękki i delikatnie roztarty.

Pudrowy róż na wargach

Kluczowy etap to aplikacja pomadki w chłodnym, jasnoróżowym odcieniu. Najlepiej sprawdzą się formuły kremowe, satynowe lub półtransparentne, które można stopniować.

Lekki blask na koniec

Na koniec dodaj odrobinę błyszczyka, bezbarwnego lub w chłodnym różu. Efekt ma być świeży i subtelny, bez przesadnego połysku.

Kredki do ust do „ballet slipper lips”

Kluczem do uzyskania idealnie miękkiego konturu jest dobór odpowiedniej kredki do ust. W makijażu ballet slipper lips” najlepiej sprawdzą się klasyczne kredki o kremowej formule. Wybieraj odcienie zbliżone do naturalnego koloru ust albo delikatny, chłodny róż. Takie barwy w naturalny sposób podkreślają kontur, nie tworząc ostrych linii. Ważne, aby produkt nie był zbyt twardy, co umożliwi płynne, miękkie roztarcie na krawędziach ust i harmonijną integrację z pomadką.

Pomadki do ust w trendzie „ballet slipper lips”

Do stworzenia efektu „baletkowego rumieńca” na ustach najlepiej sięgnąć po kosmetyki o lekkiej, półtransparentnej formule. Pomadki o kremowym, satynowym wykończeniu pięknie stapiają się z naturalną barwą ust, a chłodne, pudrowe odcienie różu subtelnie rozświetlają twarz. Jeśli zależy ci na jeszcze delikatniejszym efekcie i większym błysku, bezbarwny lub różowy błyszczyk doda ustom blasku i optycznej objętości. Produkty z delikatnymi drobinkami lub miękkim pigmentem świetnie podkreślą trend „ballet slipper lips”, tworząc świeży, dziewczęcy look.

Reklama
Reklama
Reklama