Reklama

Kilka lat temu „Sweat” było jednym z najgłośniejszych polskich (a właściwie szwedzko-polskich) filmów na zagranicznych festiwalach. Choć dziś rzadko się o nim wspomina, Hollywood właśnie postanowiło przywrócić ten tytuł do obiegu. Oficjalnie potwierdzono, że powstaje amerykański remake produkcji Magnusa von Horna. I znamy już nazwisko gwiazdy, która wcieli się w główną bohaterkę.

Od polskiego kina festiwalowego do Hollywood

Oryginalne „Sweat” opowiadało historię popularnej trenerki fitness i influencerki Sylwii Zając, która w mediach społecznościowych gromadzi setki tysięcy obserwatorów. Jej codzienność wypełniają nagrania, współprace, motywacyjne wystąpienia i ciągła obecność online. Kamera zaglądała jednak również tam, gdzie kończy się perfekcyjny kadr. Po zejściu z planu i wyłączeniu telefonu Sylwia zostaje sama, a poczucie pustki i emocjonalnej izolacji zaczyna coraz mocniej dochodzić do głosu. W pewnym momencie publikuje w sieci bardzo osobiste nagranie. Ten gest uruchamia serię zdarzeń, które stopniowo odsłaniają mroczniejsze oblicze popularności, presji i życia pod ciągłą obserwacją.

Film, który zwrócił uwagę świata

„Sweat” miał pierwotnie zadebiutować na festiwalu w Cannes w 2020 roku, jednak imprezę odwołano z powodu pandemii. Nie zatrzymało to jednak międzynarodowej drogi filmu. Produkcja trafiła na zagraniczne rynki za pośrednictwem platformy MUBI i szybko znalazła się w kręgu zainteresowań branży. Kilka lat później tytuł wraca do medialnego obiegu, tym razem za sprawą amerykańskiego remake’u.

Kto stoi za nową wersją „Sweat”?

Jak informuje Deadline, za realizację amerykańskiej wersji odpowiada AGC Studios, które zajmie się finansowaniem, współprodukcją i sprzedażą filmu. Reżyserem remake’u będzie J Blakeson – twórca serialu „Winni” oraz thrillera „O wszystko zadbam”. Dla polskich widzów najważniejsza informacja dotyczy jednak obsady.

Ana de Armas w roli influencerki fitness

W nowej wersji „Sweat” w główną bohaterkę wcieli się Ana de Armas. Aktorka znana z „Nie czas umierać” oraz „Balleriny”, spin-offu „Johna Wicka”, przejmie rolę, którą w polskim filmie stworzyła Magdalena Koleśnik. Zdjęcia do produkcji mają rozpocząć się 30 marca i będą realizowane w Los Angeles oraz w Wielkiej Brytanii. Na ten moment nie ujawniono jeszcze planowanej daty premiery filmu.

Polska historia w drodze na międzynarodową scenę

Wszystko wskazuje na to, że kameralna, psychologiczna opowieść o cenie internetowej popularności i samotności w świecie social mediów wkrótce trafi do znacznie szerszej publiczności. Amerykański remake „Sweat” to kolejny przykład na to, że polskie kino coraz częściej staje się punktem odniesienia dla światowych producentów.

Reklama
Reklama
Reklama