Reklama

Są seriale, które wracają do nas z całą siłą sentymentu, gdy tylko usłyszymy pierwsze takty czołówki. „Matki, żony i kochanki” to właśnie taka produkcja, jeden z najpopularniejszych polskich seriali obyczajowych lat 90., który oglądało się całymi rodzinami w niedzielne wieczory. Opowieść o czterech przyjaciółkach z liceum medycznego, kultowa piosenka Anny Jurksztowicz i plejada znanych aktorek sprawiły, że przeszedł do historii rodzimej telewizji. Dziś ten klasyk możesz obejrzeć na TVP VOD zupełnie za darmo.

O czym opowiadają „Matki, żony i kochanki”?

Bohaterkami są cztery kobiety, Hanka, Wanda, Dorota i Wiktoria, które kilkanaście lat wcześniej razem skończyły liceum medyczne, a teraz spotykają się po latach, by wspólnie mierzyć się z życiem. Wszystkie są piękne, dowcipne i zaradne, potrafią zadbać zarówno o rodzinę, jak i o siebie, a często to właśnie one podejmują decyzje za niezdecydowanych, słabszych od nich mężczyzn. Serial z humorem i czułością pokazuje ich codzienność, przyjaźń, romanse i rodzinne dramaty, nie bojąc się przy tym poruszać tematów, które w tamtych czasach uchodziły za tabu. To ciepła, ale i odważna opowieść o kobiecej sile oraz o tym, że prawdziwa przyjaźń potrafi przetrwać wszystko. Właśnie ta mieszanka lekkości i szczerości sprawiła, że widzowie tak mocno pokochali cztery bohaterki.

Kto wyreżyserował serial i kto w nim zagrał?

Za kamerą stanęli Juliusz Machulski i Ryszard Zatorski, a więc nazwiska, które gwarantowały wysoki poziom rozrywki. Prawdziwą siłą serialu była jednak obsada złożona z pierwszoligowych polskich aktorek. W rolę Hanki wcieliła się Elżbieta Zającówna, Wiktorię zagrała Anna Romantowska, Wandę Małgorzata Potocka, a Dorotę Gabriela Kownacka. Na ekranie pojawili się również panowie, między innymi Jan Englert jako Jerzy Lipert oraz Jan Machulski i Leon Charewicz. Za pamiętną muzykę odpowiadał Krzesimir Dębski, a tytułową piosenkę, która do dziś kojarzy się z serialem, wykonała Anna Jurksztowicz. To właśnie połączenie znakomitych ról i wpadającej w ucho melodii zbudowało kultowy status produkcji.

Co o serialu „Matki, żony i kochanki” mówią widzowie?

Sentyment do tej produkcji jest ogromny, co widać w komentarzach, w których powraca przede wszystkim wspomnienie wspólnego, rodzinnego oglądania. Wielu widzów stawia serial wyżej niż współczesne hity, jak w opinii „Serial nokautuje M jak Miłość czy Na Dobre i Złe. W latach 90-tych oglądało się takie seriale całymi rodzinami”. Inni wracają pamięcią do konkretnych chwil sprzed lat, pisząc „Pamiętam TE niedzielne wieczory, miałam z 10 lat, jakieś spotkania rodzinne, wszyscy to oglądali. Kwintensencja lat 90-tych”. Nie brakuje też głosów, w których serial łączy pokolenia, czego dowodzi komentarz „Uwielbiam ten serial! Mam do niego wielki setyment, bo moja mama go oglądała a potem ja, jak byłam mała”. Trudno o lepszy dowód na to, że ta produkcja naprawdę zapisała się w pamięci widzów.

Dlaczego warto wrócić do serialu „Matki, żony i kochanki”?

Jeśli lubisz ciepłe, obyczajowe historie o kobietach, przyjaźni i rodzinnych perypetiach, ten klasyk sprawdzi się idealnie na sentymentalny wieczór. To także świetna okazja, by zobaczyć, jak polska telewizja opowiadała o silnych bohaterkach na długo przed erą streamingu, i przekonać się, że wiele z tych historii wcale się nie zestarzało. Wszystkie dwadzieścia dwa odcinki obejrzysz na TVP VOD za darmo, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by nadrobić serial albo wrócić do niego po latach. Może się okazać, że wciągnie cię równie mocno jak kiedyś.

Gdzie obejrzeć: TVP VOD (za darmo)

fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...