Reklama

Nie każdy serial próbuje się wszystkim podobać i właśnie taki jest „Parish”. Produkcja z Giancarlo Esposito w roli głównej od momentu premiery budzi skrajne emocje. Idealna dla widzów lubiących mroczne historie o winie, zemście i granicach, których lepiej nie przekraczać.

O czym jest „Parish”?

Głównym bohaterem serialu jest Gray Parish, który dawno temu odciął się od przestępczego świata i postanowił zacząć od nowa. Prowadzi uczciwy biznes w Nowym Orleanie, ma rodzinę i próbuje żyć spokojnie. Ten porządek rozpada się w jednej chwili, gdy jego syn zostaje brutalnie zamordowany, a firma staje na skraju bankructwa. W obliczu tragedii Gray decyduje się na krok, który miał być tylko chwilowym powrotem do dawnego życia. Zgadza się na jeden „ostatni” kurs jako kierowca. Szybko okazuje się jednak, że to początek znacznie większej i bardziej niebezpiecznej gry. Wciągnięty w świat przemocy, gangów i niejasnych układów, musi zmierzyć się nie tylko z wrogami, ale też z własną przeszłością.

Giancarlo Esposito w zupełnie innej roli

Największym atutem serialu pozostaje Giancarlo Esposito. Widzowie znają go głównie jako chłodnych, wyrachowanych antagonistów z „Breaking Bad” czy „Zadzwoń do Saula”. Tym razem aktor pokazuje zupełnie inne oblicze – człowieka złamanego, pełnego sprzeczności, targanego emocjami. Jego Gray Parish nie jest typowym twardzielem. To ojciec, który stracił wszystko i nie bardzo wie, jak żyć dalej. Na ekranie towarzyszą mu m.in. Zackary Momoh, Paula Malcomson, Skeet Ulrich oraz Arica Himmel.

Brutalny klimat i niejednoznaczne reakcje widzów

„Parish” od początku dzieli publiczność. W sieci pojawiają się bardzo różne opinie. Część widzów podkreśla, że to „thriller, który trzyma w napięciu i nie pozwala się oderwać”, inni zwracają uwagę, że „pomysł był ciekawy, ale nie do końca wykorzystany”. Pojawiają się też głosy, że serial nadrabia klimatem i aktorstwem to, czego brakuje w scenariuszu. Nie da się jednak zaprzeczyć jednemu – „Parish” jest ciężki, momentami niekomfortowy, ale właśnie dzięki temu zapada w pamięć.

Gdzie obejrzeć „Parish”?

Serial jest już dostępny na Netfliksie. Składa się z jednego sezonu liczącego sześć odcinków i, jak to zwykle w przypadku tej platformy, można go obejrzeć w całości. To dobra propozycja na wieczór, jeśli masz ochotę na coś mroczniejszego niż typowy kryminał, ale wciąż wciągającego i intensywnego.

Fot. materiały prasowe
Fot. materiały prasowe
Reklama
Reklama
Reklama