Jeden z najbardziej kultowych horrorów wszech czasów powróci w całkiem nowej odsłonie! Rewolucja na planie sequela
„Obcy: Romulus 2” powstaje, ale Fede Alvarez, choć napisał scenariusz, nie ma wrócić jako reżyser. Według Nexus Point News trwają zaawansowane rozmowy z Michaelem Sarnoskim („Ciche miejsce: Dzień pierwszy”). Oficjalnie zapowiedziano też powrót Rain i androida Andy’ego.

Fede Alvarez napisał scenariusz do „Obcy: Romulus 2”, jednak tym razem nie ma wrócić na stanowisko reżysera. Oficjalnie twórca zdecydował, że przekaże pałeczkę komuś innemu, a powód tej zmiany nie został wyjaśniony. Wcześniej, w czerwcu ubiegłego roku, Alvarez sygnalizował, że projekt jest w fazie przygotowań i że chciał rozpocząć zdjęcia jesienią. Do wejścia ekipy na plan ostatecznie jednak nie doszło.
Rozmowy o następcy nabierają tempa: w grze Michael Sarnoski
Według informacji podanych przez Nexus Point News trwają zaawansowane rozmowy z Michaelem Sarnoskim, znanym z „Ciche miejsce: Dzień pierwszy”. To on miałby zastąpić Urugwajczyka na stanowisku reżysera nowej odsłony cyklu. W tle pojawiają się też sygnały, jakim kinem Sarnoski oddycha: wskazywał „Aliens” jako inspirację podczas pracy nad wspomnianym prequelem. Jednocześnie to nazwisko, które łączy różne skale projektów — od „Świnię” z Nicolasem Cage’em z 2021 r. po kończoną postprodukcję „Śmierć Robin Hooda” z Hugh Jackmanem i Jodie Comer.
Kuluarowe napięcie wokół serii: pojawia się wątek Ridleya Scotta
Nie ma oficjalnego wyjaśnienia, dlaczego Alvarez odszedł, ale w obiegu są sugestie dotyczące tarć na zapleczu produkcji. Dziennikarz Jeff Sneider wskazuje, że wersja wydarzeń prezentowana publicznie może być elementem PR-owej narracji, a rzeczywisty powód ma wiązać się z konfliktem z producentem i ojcem franczyzy, Ridleyem Scottem. W tym wątku pojawia się też kwestia wpływu na kreatywne decyzje oraz spór o możliwość wprowadzenia postaci Davida (Michael Fassbender).
Sukces z 2024 r. rozpędził kontynuację: liczby mówią same za siebie
„Obcy: Romulus 2” okazał się dla serii mocnym powrotem do korzeni i jednocześnie finansowym sygnałem, że publiczność znów chce takiej historii. Film, nawiązujący strukturą do oryginału z 1979 r., zarobił ok. 350 mln dol. przy budżecie wynoszącym 80 mln. Do tego doszło ciepłe przyjęcie widzów i krytyków, co miało przełożyć się na szybkie uruchomienie prac nad sequelem. „Obcy: Romulus 2” ma być traktowany przede wszystkim jako bezpośrednia kontynuacja obrazu z 2024 r.
Powroty są już przesądzone: Rain i android Andy wracają na ekran
Wśród najważniejszych informacji o obsadzie są nazwiska, które widzowie kojarzą jako siłę napędową poprzedniej części. Rain, grana przez Cailee Spaeny, ma pojawić się ponownie w nowym filmie. Potwierdzono także powrót androida Andy’ego (David Jonsson) — ten element został już oficjalnie zapowiedziany. Na razie to właśnie te postacie są wskazywane jako pewny punkt zaczepienia dla dalszej historii, a szczegóły fabuły i kolejne nazwiska nie zostały w materiale ujawnione.
Gdzie to się dzieje i co dalej z „Obcy: Romulus 2”?
Na tym etapie nie podano lokalizacji związanej z produkcją ani miejsca akcji w ujęciu newsowym – brak danych. Wiadomo natomiast, że projekt jest rozwijany: scenariusz Alvareza istnieje, temat nowego reżysera jest aktywny, a powrót kluczowych bohaterów został już zakomunikowany. Na kolejne konkrety, w tym decyzję w sprawie reżyserii i plan zdjęciowy, trzeba jeszcze poczekać.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.


