Reklama

Nazwisko Ducournau od lat budzi emocje wśród miłośników kina autorskiego. Francuska reżyserka zyskała międzynarodowy rozgłos dzięki swojemu debiutowi „Mięso” („Raw”), który wywołał duże poruszenie zarówno wśród widzów, jak i krytyków. Film opowiadał historię młodej studentki weterynarii odkrywającej w sobie niepokojące instynkty. Brutalność i elementy body horroru zostały tam połączone z refleksją o dojrzewaniu i tożsamości. Produkcja zdobyła nagrodę FIPRESCI w Cannes, a kilka lat później reżyserka powróciła na festiwal z jeszcze bardziej kontrowersyjnym projektem. „Titane” z 2021 roku zdobyło najważniejsze wyróżnienie — Złotą Palmę — i bardzo szybko zyskało status filmu kultowego. W mediach pojawiały się relacje widzów, którzy podczas seansów wychodzili z kina lub reagowali na ekranowe wydarzenia bardzo emocjonalnie. Produkcja była pełna brutalnych scen i odważnych pomysłów fabularnych, które podzieliły publiczność.

„Alpha” – nowy film Julii Ducournau, twórczyni kontrowersyjnych produkcji

Od premiery „Titane” minęło kilka lat, dlatego powrót Ducournau z nowym projektem wzbudził duże zainteresowanie. „Alpha” po raz pierwszy została pokazana publiczności 19 maja 2025 roku podczas festiwalu w Cannes. Teraz produkcja przygotowuje się do premiery w polskich kinach. Historia skupia się na 13-letniej dziewczynie wychowywanej przez samotną matkę, która pewnego dnia wraca do domu z prowizorycznie wykonanym tatuażem. Dla jej matki, pracującej jako lekarka, to powód do ogromnego niepokoju. Kobieta obawia się, że córka mogła zarazić się niebezpiecznym wirusem, który od lat sieje spustoszenie w społeczeństwie. Plotka o możliwym zakażeniu szybko rozchodzi się wśród rówieśników Alphy. Dziewczyna zaczyna doświadczać izolacji i przemocy ze strony otoczenia, a strach przed chorobą przenika kolejne sfery życia bohaterów. Sytuację dodatkowo komplikuje obecność uzależnionego od narkotyków wujka, którego problemy jeszcze bardziej destabilizują rodzinę.

Pandemia, uzależnienie i lęk przed śmiercią

Ducournau ponownie sięga po tematykę cielesności i kruchości ludzkiego ciała. W „Alphie” choroba została przedstawiona w sugestywny, niemal symboliczny sposób. Zakażeni bohaterowie stopniowo zmieniają się fizycznie – ich ciała pokrywają się jasnymi plamami, a z czasem zaczynają przypominać marmurowe rzeźby. W wizualnej warstwie filmu pojawia się też charakterystyczna dla reżyserki gra kolorem, fakturą i światłem, budująca niepokojącą atmosferę. Estetyka produkcji przyciąga uwagę – z jednej strony mamy surowe, niemal laboratoryjne przestrzenie, z drugiej intensywne kolory i surrealistyczne obrazy. Reżyserka konsekwentnie wykorzystuje stylistykę body horroru, którą wcześniej rozwijała w „Mięsie” i „Titane”, tym razem łącząc ją z historią o chorobie, uzależnieniu i rodzinnych traumach.

Film, który dzieli widzów

Choć „Alpha” imponuje wizualną stroną i sugestywną atmosferą, część krytyków zwraca uwagę, że film nie zawsze potrafi utrzymać spójność opowieści. Historia balansuje między kilkoma wątkami tj. dojrzewaniem bohaterki, lękiem przed chorobą, uzależnieniem oraz napięciami w rodzinie. Nie zawsze jasno wskazuje, który z nich jest najważniejszy. Narracja momentami sprawia wrażenie rozproszonej, a kolejne sceny przeskakują między różnymi perspektywami i momentami w czasie. Dla niektórych widzów może to być frustrujące, dla innych – charakterystyczny element stylu Ducournau, która od lat tworzy kino balansujące między horrorem cielesnym a psychologicznym dramatem.

Ekstremalne doświadczenie filmowe

Jedno jest pewne – „Alpha” nie należy do filmów, które ogląda się obojętnie. Produkcja stawia na intensywne obrazy, emocjonalne napięcie i niepokojący klimat, który może przyciągnąć fanów odważnego kina autorskiego. Jeśli wcześniejsze filmy Julii Ducournau były zaproszeniem do podróży w mroczne rejony ludzkiej natury, jej najnowsza produkcja również próbuje podążyć tą drogą. „Alpha” może okazać się jednym z najbardziej dyskutowanych tytułów sezonu – filmem, który jednych zachwyci swoją bezkompromisowością, a innych pozostawi z poczuciem niedosytu.

fot. mat. prasowe
fot. mat. prasowe
Reklama
Reklama
Reklama