Jeden z najgłośniejszych seriali HBO wróci dopiero w 2027 roku. Fani nie mogą się doczekać
Fani „The Last of Us” muszą uzbroić się w cierpliwość. Trzeci sezon serialu HBO trafi na ekrany dopiero w 2027 roku, a zdjęcia, które ruszyły wiosną w Vancouver, zostały na miesiąc wstrzymane. Tym razem opowieść skupi się na Abby, granej przez Kaitlyn Dever, czyli postaci, która w drugim sezonie podzieliła widzów. Bella Ramsey jako Ellie zejdzie na dalszy plan.

HBO potwierdziło, że trzeci sezon „The Last of Us” powstaje, a zdjęcia ruszyły na początku marca w Vancouver. Jest jednak haczyk. Produkcję wstrzymano na prawie miesiąc, a premiery nie zobaczymy wcześniej niż w 2027 roku. Wiadomo już, czyją historię opowie nowy sezon i dlaczego to taka duża zmiana dla całej serii.
O czym będzie 3. sezon „The Last of Us”? Historię przejmuje Abby
Trzeci sezon przenosi punkt ciężkości na Abby, żołnierkę z Seattle, którą w drugim sezonie zagrała Kaitlyn Dever. Akcja obejmie te same trzy dni w Seattle, które poznaliśmy z perspektywy Ellie, tym razem jednak oglądane oczami Abby. Scenariusz opiera się na drugiej połowie gry „The Last of Us Part II”, więc widzowie zobaczą, co robiła Abby w czasie, gdy losy obu bohaterek się splatały. To opowieść o zemście i jej konsekwencjach, prowadzona od strony postaci, która do tej pory była przede wszystkim przeciwniczką Ellie. W nowych odcinkach wrócą też Yara i Lev, znani z drugiego sezonu.
Obsada 3. sezonu „The Last of Us”. Kaitlyn Dever na pierwszym planie
Główną bohaterką sezonu jest Abby, w którą wciela się Kaitlyn Dever, znana z „Dopóki nie zgrzeszysz” i „Booksmart”. Bella Ramsey wraca jako Ellie, choć w mniejszym wymiarze, bo to nie jej perspektywa prowadzi opowieść. Za serię wciąż odpowiadają Craig Mazin i Neil Druckmann, współtwórca gry. Pełnej obsady HBO jeszcze nie ujawniło, a nazwiska nowych postaci mają być odsłaniane stopniowo. Zdjęcia powstają w Vancouver pod roboczym tytułem „Calm Current".
Dlaczego na 3. sezon „The Last of Us” trzeba czekać aż do 2027 roku?
Tu fanów czeka rozczarowanie. Premiera została zaplanowana na 2027 rok, bez konkretnej daty dziennej. Zdjęcia ruszyły 2 marca 2026 roku i pierwotnie miały zakończyć się pod koniec listopada. W czerwcu produkcja musiała jednak zrobić przerwę, ponieważ ekipa zwolniła plany zdjęciowe w Vancouver i Toronto na czas mistrzostw świata w piłce nożnej. Między 11 czerwca a 19 lipca 2026 roku w obu miastach mają odbyć się mecze, co wymusiło miesięczny postój od 1 do 28 czerwca. Dla widzów oznacza to jedno, na nowe odcinki poczekają dłużej niż przy poprzednich sezonach.
Co wyróżnia 3. sezon i dlaczego jest o nim tak głośno?
Najważniejsza zmiana to odwrócenie perspektywy. Po raz pierwszy opowieści nie prowadzi Ellie, lecz Abby, czyli postać, którą część widzów obwinia o wydarzenia z drugiego sezonu. Sam drugi sezon przyjęto chłodniej niż pierwszy, a mimo to HBO szybko dało zielone światło na kontynuację, niespełna rok po finale. Oparcie całego sezonu na bohaterce budzącej skrajne emocje to wyraźny ukłon w stronę konstrukcji gry, która stosowała dokładnie ten sam zabieg. Do tego dochodzi nieobecność Pedra Pascala w roli Joela, który zginął w drugim sezonie, co zmienia układ sił w całej historii.
Kiedy premiera 3. sezonu „The Last of Us” i gdzie obejrzeć w Polsce?
W Polsce serial jest dostępny na HBO Max i tam też trafi trzeci sezon. Dokładnej daty premiery na razie nie ma, mówi się o 2027 roku, najpewniej w pierwszej połowie. Oficjalnego zwiastuna również jeszcze nie pokazano i raczej szybko to się nie zmieni, bo zdjęcia wciąż trwają. Wszelkie „zwiastuny 3. sezonu” krążące w sieci to na ten moment montaże fanów, więc lepiej podchodzić do nich z dystansem.
Dla kogo jest 3. sezon „The Last of Us”"?
Nowy sezon najbardziej zainteresuje tych, którzy obejrzeli dwa poprzednie i znają konflikt między Ellie a Abby. Osoby, które grały w „The Last of Us Part II”, będą mogły porównać, jak twórcy przenoszą drugą połowę gry na ekran. Ci, którzy dopiero zaczynają przygodę z serią, powinni najpierw nadrobić pierwsze dwa sezony, bo bez nich nowy rozdział będzie trudny do zrozumienia. Na konkretną ocenę trzeba poczekać do premiery, bo HBO nie pokazało jeszcze żadnych materiałów z planu zdjęciowego.
