Jeden z najważniejszych polskich filmów sensacyjnych lat 90. W rolach głównych Lubaszenko, Linda i Pazura!
„Kroll”, czyli debiut reżyserski Władysława Pasikowskiego z 1991 roku, do dziś uchodzi za jeden z najważniejszych polskich filmów sensacyjnych.

Lata 90. w polskim kinie miały własny rytm. Dialogi były krótkie i celne, bohaterowie dalecy od ideału, a atmosfera przesiąknięta transformacyjnym chaosem. Właśnie wtedy wykrystalizowało się nowoczesne polskie kino sensacyjne. Wśród nazwisk, które definiowały tę dekadę, obok Bogusława Lindy czy Cezarego Pazury, ważne miejsce zajmował Edward Linde-Lubaszenko. Aktor o wyrazistej osobowości scenicznej, który nawet w mniejszych rolach potrafił zostawić po sobie wyraźny ślad. Film Kroll najlepiej pokazuje, jaką energię wnosił na ekran.
Film „Kroll” z 1991 roku zapoczątkował nową erę
„Kroll” z 1991 roku był debiutem reżyserskim Władysław Pasikowski. Produkcja szybko stała się jednym z symboli początku lat 90. i wyznaczyła kierunek dla późniejszych sensacyjnych historii z polskiego podwórka. Akcja skupia się na żołnierzu Marcinie Krollu, który opuszcza jednostkę po serii osobistych i zawodowych wstrząsów, tj. samobójstwie kolegi i odkryciu zdrady żony. Dowództwo, obawiając się konsekwencji i skandalu, wysyła za nim swoich ludzi. Pościg staje się pretekstem do pokazania zamkniętego, brutalnego świata wojskowej hierarchii, w którym lojalność i przemoc idą w parze.

„Kroll”: ikoniczna obsada. W głównej roli Olaf Lubaszenko!
W tytułowej roli wystąpił Olaf Lubaszenko, kreując postać żołnierza rozdartego między obowiązkiem a prywatnym dramatem. U jego boku pojawił się Bogusław Linda jako porucznik Arek, chłodny, zdecydowany i bezkompromisowy oficer. W filmie zagrał również Cezary Pazura, wcielając się w kaprala Wiadernego. Jego postać łączyła brutalność z momentami odsłaniającymi bardziej ludzką twarz bohatera. Na ekranie pojawia się także Ewa Bukowska jako Agata oraz Edward Linde-Lubaszenko w roli recepcjonisty. Choć to epizod, aktor przyciąga uwagę charakterystyczną obecnością i sposobem budowania postaci. To przykład roli, która mimo niewielkiego czasu ekranowego zostaje zapamiętana.
„Kroll” otrzymał liczne nagrody i zapisał się w historii polskiego kina
„Kroll” został doceniony podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, gdzie wyróżniono m.in. reżyserię oraz zdjęcia autorstwa Pawła Edelmana. Film otworzył drogę kolejnym produkcjom Pasikowskiego i na stałe zapisał się w kanonie polskiego kina lat 90. Dziś „Kroll” można obejrzeć m.in. na Amazon Prime Video, a także w telewizyjnych emisjach. Mimo upływu lat wciąż pozostaje punktem odniesienia dla polskich filmów sensacyjnych i jednym z tytułów, które definiowały swoje pokolenie.

