Już za chwilę na HBO Max! Ten serial poprowadzi nas przez niełatwą 40-letnią historię dwóch braci
„Half Man” to nowy serial Richarda Gadda, który już niedługo trafi na HBO Max. Produkcja opowie o braciach Rubenie i Niallu, który od lat nie mają ze sobą kontaktu. Nagle jeden z nich pojawia się na ślubie drugiego...

Twórca jednego z najgłośniejszych seriali ostatnich lat - „Reniferek” nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. „Half Man” już za chwilę trafi do oferty HBO Max i wszystko wskazuje na to, że będzie o nim głośno.
„Half Man” - fabuła
„Half Man” skupia się na Rubenie (Richard Gadd) i Niallu (Jamie Bell) - dwóch braciach, którzy od dawna nie utrzymują kontaktu. Punkt zwrotny pojawia się wtedy, gdy pierwszy przychodzi na ślub drugiego. To właśnie ta sytuacja ma stać się przełomem w ich relacji. Serial ma pokazać, jak na przestrzeni lat kształtowały się stosunki między mężczyznami, prowadząc widzów przez niemal 40 lat wspólnej, choć nie zawsze bliskiej historii.
Znane nazwiska w obsadzie i duet reżyserski
Obok Richarda Gadda i Jamiego Bella w obsadzie znaleźli się również m.in. Marianne McIvor, Neve McIntosh, Charlie de Melo, Tim Downie, Anjli Mohindra, Tom Andrews, Stuart Campbell i Mitchell Robertson. Za reżyserię odpowiadają Alexandra Brodski i Eshref Reybrouck. Dla wielu widzów nazwisko Gadda pozostaje mocnym punktem odniesienia po serialu „Reniferek” z 2024 roku, który zdobył Dwa Złote Globy oraz sześć nagród Emmy. Czy „Half Man” powtórzy ten sukces? Wiele na to wskazuje.
„Half Man” - kiedy premiera?
Platforma HBO Max pokazała w mediach społecznościowych plakat serialu „Half Man” i potwierdziła konkretny termin startu: 23 kwietnia. To zapowiedź produkcji, w której Gadd nie tylko odpowiada za scenariusz, ale też występuje na ekranie. Widzowie nie dostaną całej opowieści naraz. Według informacji podanych na IMDb, „Half Man” będzie liczył 6 odcinków. Emisja ma odbywać się w ramach cotygodniowego cyklu. To oznacza kilka tygodni regularnych powrotów do tej samej historii i stopniowe odkrywanie kolejnych etapów relacji Rubena i Nialla. W centrum emocje, napięcie i historia, która ma rozwijać się na przestrzeni niemal 40 lat. Spodziewamy się czegoś naprawdę dobrego!

