Kameralny dramat HBO Max z mocną rolą Allison Janney! Za zdjęcia do filmu odpowiada Daniel Moder, mąż Julii Roberts!
Diane Patterson właśnie owdowiała, ale zamiast wsparcia od syna dostaje jego asystenta. To punkt wyjścia „Miss You, Love You”, dramatu, który w maju dołączył do katalogu HBO Max. W rolach głównych Allison Janney i Andrew Rannells.

HBO Max wprowadza do oferty dramat „Miss You, Love You” reżyserowany przez Jima Rasha. W głównych rolach Allison Janney i Andrew Rannellsa. Diane Patterson właśnie owdowiała, ale zamiast wsparcia od syna dostaje jego asystenta. Ten układ napędza całą historię, w której pojawiają się rodzinne zaszłości, niedopowiedzenia i nieoczywista więź dwojga obcych ludzi.
O czym jest nowy dramat HBO „Miss You, Love You”?
Diane Patterson właśnie owdowiała i zostaje sama z całą logistyką pogrzebu. Jej dorosły syn, z którym dawno nie ma dobrej relacji, nie przylatuje. W zastępstwie wysyła Jamiego, swojego asystenta. Tak zaczyna się tydzień, w którym dwoje obcych ludzi planuje wspólnie pochówek człowieka, którego jeden z nich nigdy nie poznał. Diane jest bezpośrednia, mówi to, co myśli, i nie owija w bawełnę. Jamie miał być wyłącznie „człowiekiem do zadań”, ale po kilku rozmowach... staje się kimś więcej. Na stole lądują zdjęcia z albumu rodzinnego, sekrety sprzed lat, wątek odsuniętego syna i rzeczy, których Diane nigdy nie usłyszała na głos. Komedia w tle nie służy lekkim puentom, raczej zdejmuje ciężar z trudniejszych scen. Film kręcono w Nowym Meksyku od lutego 2024 roku. Stąd te beżowe, gliniane ściany, ławka na wzgórzu, otwarte niebo nad pogrzebem.
Kto gra w nowym dramacie HBO „Miss You, Love You”?
Diane gra Allison Janney, oscarowa laureatka za „Jestem najlepsza. Ja, Tonya”. W wywiadach przyznała, że dawno nie przedstawiano jej takiego scenariusza i że bohaterka przechodzi w nim sporą zmianę. Jamiego gra Andrew Rannells, dwukrotnie nominowany do nagrody Tony, znany z „The New Normal”, „Girls” i „Black Monday”. Bonnie Hunt wciela się w Judith Bibbs, Suzy Nakamura w Kathy, Oscar Nuñez (publiczność kojarzy go z „The Office”) w pastora prowadzącego ceremonię, a Lisa Schurga w Nance. Scenariusz i reżyseria należą do Jima Rasha, oscarowego scenarzysty „Spadkobierców” i aktora znanego z serialu „Community”. Za zdjęcia odpowiada Daniel Moder, autor zdjęć do wielu produkcji niezależnych, prywatnie mąż Julii Roberts. Muzykę napisał Mark Orton. Wśród producentów są Kevin Walsh, Nat Faxon, Gigi Pritzker i Rachel Shane.

Zanim film miał dystrybutora, trafił na tajny pokaz w Sundance 2026. Na widowni siedziała m.in. Julia Roberts, prywatnie żona Daniela Modera. Kilka dni później HBO Films kupiło prawa do dystrybucji w Stanach Zjednoczonych, a premierę ustawiło na piątek 29 maja, godzina 20:00 czasu wschodniego. Tytuł trafi tego dnia równolegle na antenę HBO i do HBO Max. Data nie jest przypadkowa. Tak ustawiona premiera kwalifikuje produkcję do kategorii „TV movie” najbliższej Emmy, a typujący nagrody już wskazują Allison Janney jako mocną kandydatkę. Film został też zaproszony do Cannes, więc przed 29 maja zrobi się o nim jeszcze głośniej.
Dla kogo jest „Miss You, Love You”? Co warto wiedzieć przed premierą?
To pozycja dla widzów, którzy lubią kameralne historie skupione na dwóch postaciach i sceny, w których przez minutę nikt nic nie mówi. Jeśli wzrusza was długa rozmowa przy stole bardziej niż twist fabularny, ten klimat siądzie wam idealnie. Allison Janney prezentuje w jednej scenie cały rejestr emocji, od chłodu po wybuch śmiechu i z powrotem. Andrew Rannells gra po swojemu, z wyczuciem rytmu, w którym zwalnia w odpowiednim momencie.
