Mąż Duy Lipy w komedii, o której zrobiło się głośno jeszcze przed premierą. Zapowiada się wielki hit lata
Callum Turner i Monica Barbaro grają dwoje obcych sobie ludzi, których łączy jedno. Żadne z nich nie szuka przelotnej przygody, choć mają na nią tylko kilka godzin. Akcja „Tylko jedna noc” rozgrywa się w mieście z jedną dziwną zasadą, a bohaterowie raz po raz się mijają, zamiast zbliżać. Za kamerą stanął twórca największego rom-comu ostatnich lat, a polska premiera kinowa wypada w sierpniu.

Jest taka jedna noc w roku, kiedy w tym filmowym Nowym Jorku singlom wolno wszystko. Owen właśnie został rzucony, Allie nie odpuszcza marzeń o prawdziwym uczuciu, a miasto wokół nich kipi od pośpiechu. „Tylko jedna noc” łączy szalone tempo z humorem, który znamy z wcześniejszych filmów Willa Glucka. Do polskich kin trafi w sierpniu.
O czym jest „Tylko jedna noc”? Jedna noc w roku, w której singlom wolno wszystko
Akcja rozgrywa się w lekko podkręconej wersji Nowego Jorku, w której niezamężni i nieżonaci mieszkańcy mogą legalnie uprawiać seks tylko raz w roku, jednej specjalnie wyznaczonej nocy. Owen właśnie został rzucony przez dziewczynę i na tę noc nie ma żadnego planu. Allie podchodzi do sprawy zupełnie inaczej, bo szuka kogoś na dłużej niż kilka godzin. Wpadają na siebie w tłumie i od pierwszej chwili coś między nimi iskrzy. Problem w tym, że przez kolejne godziny ciągle się gubią, mijają i wpadają w nieporozumienia, a zegar tyka. Cała historia mieści się w jednej dobie, między zachodem a wschodem słońca. Reszty nie zdradzam, bo właśnie z tych zwrotów akcji wynika cała zabawa.
Kto gra w „Tylko jedna noc”? Obsada z oscarową nominacją i narzeczonym Dui Lipy
Allie gra Monica Barbaro, którą widzowie zapamiętali z roli Joan Baez w „Kompletnie nieznany”. Za tę kreację dostała nominację do Oscara dla najlepszej aktorki drugoplanowej. W Owena wciela się Callum Turner, znany z „Fantastycznych zwierząt” i serialu „Masters of the Air”, prywatnie narzeczony Dui Lipy. W dalszych rolach pojawiają się Maya Hawke, Julia Fox, Molly Ringwald, LeVar Burton, Ziwe, Ben Marshall i Nicholas Braun, a na ekranie zobaczymy też muzyczki Este Haim oraz King Princess. Reżyserię podpisał Will Gluck, twórca „Tylko nie ty” i „Łatwej dziewczyny”, który scenariusz napisał razem z Travisem Braunem. Za produkcję odpowiada jego studio Olive Bridge Entertainment, a za dystrybucję Universal Pictures.
Dlaczego o „Tylko jedna noc” zrobiło się głośno jeszcze przed premierą?
Najwięcej rozmów wywołuje sam pomysł wyjściowy. Jedna legalna noc w roku to punkt startowy, który w komedii romantycznej widzimy rzadko, bo gatunek zwykle kręci się wokół zwyczajnego randkowania. Tutaj bohaterowie od początku grają o czas. Drugi powód to nazwisko reżysera. Will Gluck ma na koncie „Tylko nie ty” z Sydney Sweeney i Glenem Powellem, komedię, która zarobiła w kinach grubo ponad sto milionów dolarów i przypomniała widzom, że rom-com wciąż się sprzedaje. Do tego dochodzi obsada, w której oscarowa nominacja Barbaro spotyka się z popularnością Turnera oraz nazwiskami pokroju Julii Fox, Mayi Hawke i Molly Ringwald. Krótka, jednodniowa rama czasowa i szybkie tempo robią resztę.
Zwiastun „Tylko jedna noc” już jest. Zobaczcie, zanim film wejdzie do kin
W zapowiedzi Owen i Allie przemierzają nocny Nowy Jork, raz po raz tracąc się z oczu w tłumie. Jest scena w pizzerii przy dwóch piwach, jest przejazd limuzyną z panoramą miasta w tle i sporo sytuacji, w których plany bohaterów biorą w łeb. Klimat jest dokładnie taki, jakiego można się spodziewać po twórcy „Tylko nie ty”.
Oficjalny zwiastun od Universal Pictures obejrzycie tutaj:
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
„Tylko jedna noc”: gdzie i kiedy obejrzeć film?
Światowa premiera kinowa wypada 7 sierpnia 2026 roku, a do polskich kin film wchodzi 14 sierpnia 2026 roku. Na ten moment to jedyny pewny sposób, żeby obejrzeć całość, bo produkcja dopiero szykuje się do wejścia na ekrany. Oficjalnych informacji o serwisach streamingowych jeszcze nie ma, więc na razie w sieci dostępny jest wyłącznie zwiastun. To pozycja dla widzów, którzy lubią komedie romantyczne z wyrazistym pomysłem na fabułę i nie boją się lekko absurdalnego punktu wyjścia. Jeśli bawiło was „Tylko nie ty” albo szukacie filmu na letni wieczór bez ciężkich tematów, traficie tu na swój klimat. Sporo będzie zależeć od tego, czy kupicie zasadę jednej nocy, na której stoi cała historia. Jeśli tak, czeka was szybki, lekki seans z parą bohaterów, którym łatwo kibicować od pierwszych minut.



