Reklama

Trzydzieści cztery lata po premierze filmu, który zdefiniował gatunek thrillera erotycznego, Hollywood wraca do Catherine Tramell. Amazon MGM Studios rozwija projekt nowego „Nagiego instynktu” ze scenariuszem Joe Eszterhasa. Wokół produkcji narosło już sporo kontrowersji, bo scenarzysta twierdzi coś innego niż studio, a fani w sieci prowadzą własny casting.

Nowy „Nagi instynkt” od Amazon MGM Studios. Co wiadomo o powrocie kultowego thrillera?

Amazon MGM Studios pracuje nad nową wersją „Nagiego instynktu”. Studio, które w 2022 roku kupiło legendarną wytwórnię Metro-Goldwyn-Mayer za 8,45 miliarda dolarów, szuka kolejnych kinowych hitów po sukcesie „Projektu Hail Mary”, który zarobił już prawie 450 milionów dolarów na całym świecie. Nowy „Nagi instynkt” wpisuje się w strategię Amazon MGM polegającą na realizowaniu filmów w klasycznym hollywoodzkim stylu.

O czym będzie nowy „Nagi instynkt”? Pierwsze informacje o fabule

Szczegóły fabuły nowej wersji są na razie skąpe, ale kilka rzeczy wiadomo. Scenariusz napisał Joe Eszterhas, autor oryginalnego „Nagiego instynktu” z 1992 roku, który nie pracował przy krytykowanej drugiej części. Amazon MGM miało zapłacić za skrypt 4 miliony dolarów. Eszterhas zdradził w rozmowie z „The Guardian”, że akcja nowego filmu zaczyna się w 2025 roku, a fabuła kręci się wokół seryjnych morderców, naśladowców i wątku z demonicznym twistem. Nie jest jeszcze jasne, czy film będzie remakiem, czy sequelem. Zależy to od tego, czy Sharon Stone zdecyduje się powrócić jako Catherine Tramell w roli drugoplanowej. Jeśli aktorka odmówi, twórcy pójdą w kierunku całkowicie nowej historii.

Kto wyreżyseruje nowy„Nagi instynkt”? Sprzeczne doniesienia wokół Emerald Fennell

Wokół reżyserii nowego „Nagiego instynktu” wywiązała się prawdziwa burza. Joe Eszterhas w wywiadzie dla „The Guardian” stwierdził wprost, że reżyserką filmu będzie Emerald Fennell, twórczyni „Saltburn” i niedawnych „Wichrowych wzgórz” z Margot Robbie i Jacobem Elordim. Scenarzysta chwalił ją słowami: „Ma dokładnie taką wrażliwość, jak jest tu potrzebna. Nie boi się kontrowersji ani seksualności”. Problem w tym, że ani sama Fennell, ani Amazon MGM Studios nie potwierdzają tych informacji. Rzeczniczka reżyserki powiedziała, że „nie ma w tym ani słowa prawdy” i że Fennell „nie jest w żaden sposób zaangażowana” w projekt. Studio nazwało doniesienia „kategorycznie fałszywymi”. Na razie nowy „Nagi instynkt” nie ma więc oficjalnie potwierdzonego reżysera.

Sharon Stone i nowy „Nagi instynkt”. Czy aktorka wróci jako Catherine Tramell?

Sharon Stone, która w 1992 roku stworzyła jedną z najbardziej ikonicznych postaci w historii kina, dostała propozycję powrotu w roli Catherine Tramell. Tym razem miałaby to być rola drugoplanowa. Aktorka podobno się waha i ma w pamięci „Nagi instynkt 2” z 2006 roku, który okazał się klapą zarówno artystyczną, jak i kasową. Decyzja Stone wpłynie bezpośrednio na kształt całego projektu. Jeśli aktorka zgodzi się na udział, film będzie kontynuacją oryginalnej historii. Jeśli odmówi, powstanie nowa wersja z inną aktorką w roli głównej.

Kto zagra w nowym „Nagim instynkcie”? Fani wskazują Margot Robbie

Choć żadne nazwisko nie zostało oficjalnie potwierdzone, w sieci dominuje jedno. Po informacji, że za kamerą miałaby stanąć Emerald Fennell, fani szybko połączyli fakty. Fennell niedawno nakręciła „Wichrowe wzgórza” z Margot Robbie w roli głównej, a film zarobił 239 milionów dolarów przy budżecie 80 milionów. „Tylko ona może ją zagrać”, „Jest do tego stworzona”, „Idealna” - pisali internauci o Robbie w kontekście roli Catherine Tramell. Wśród innych kandydatek pojawiają się Florence Pugh, Sydney Sweeney i Anya Taylor-Joy, ale to Robbie zdecydowanie najczęściej pojawia się w dyskusjach fanów. Trzeba podkreślić, że to wyłącznie spekulacje. Ani Amazon MGM, ani agencja Margot Robbie nie odniosły się do tych pogłosek.

Czy nowy „Nagi instynkt” będzie kontrowersyjny?

Eszterhas buduje pozycję nowego „Nagiego instynktu” jako filmu, który ma wrócić do surowego, nieocenzurowanego stylu lat 90. Czy Amazon MGM Studios pozwoli mu na pełną swobodę twórczą, to inna kwestia? Studio na razie oficjalnie dystansuje się od wielu wypowiedzi scenarzysty. Projekt nie ma jeszcze daty premiery ani potwierdzonej obsady. Jedyne, co na ten moment jest pewne, to scenariusz Eszterhasa i zaangażowanie Amazon MGM Studios. Reszta to plotki, spekulacje i rosnące oczekiwania fanów.

fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
Reklama
Reklama
Reklama