Reklama

Są filmy, które oglądasz dla rozrywki, i takie, które zostają z tobą na długo po napisach końcowych. „Chleb i sól” należy do tej drugiej kategorii. Nagrodzony w Wenecji debiut fabularny Damiana Kocura opowiada o tym, jak z pozornie niewinnych osiedlowych napięć rodzi się prawdziwa przemoc, a oparto go na głośnych wydarzeniach z polskiego miasta. Choć od premiery minęło już trochę czasu, to jeden z tych polskich filmów, które naprawdę warto nadrobić, a dziś bez problemu obejrzysz go online.

O czym jest film „Chleb i sól”?

Bohaterem jest Tymek, student warszawskiej Akademii Muzycznej szykujący się do międzynarodowej kariery pianisty, który na wakacje wraca do rodzinnego miasta. Czeka tam na niego matka, brat Jacek i koledzy z dawnych lat, przesiadujący całymi dniami pod blokiem. Życie toczy się leniwie, w rytmie hip-hopu i upalnego lata, dopóki uwaga chłopaków nie skupia się na nowo otwartym barze z kebabem, który prowadzą imigranci. To, co zaczyna się od drobnych zaczepek i niewinnych z pozoru żartów, stopniowo przeradza się w narastającą wrogość, a Tymek, rozdarty między dawnym a nowym życiem, biernie przygląda się eskalacji. Reżyser z chirurgiczną precyzją pokazuje, jak nuda, frustracja i obojętność potrafią doprowadzić do tragedii. Trudno oprzeć się wrażeniu, że oglądasz coś, co naprawdę mogło się wydarzyć, bo film luźno inspirowany jest głośnymi wydarzeniami w Ełku.

Kto zagrał w filmie „Chleb i sól”?

Siłą produkcji jest obsada złożona z niezawodowych aktorów, dzięki czemu wszystko wygląda i brzmi autentycznie. W rolach braci wystąpili prywatnie spokrewnieni Tymoteusz Bies jako Tymek i Jacek Bies jako Jacek, a obok nich pojawiają się między innymi związani z polską sceną hip-hopową Bartosz „Intruz” Olewiński i Wojciech „TPS” Walkiewicz oraz Nikola Raczko i Dawid Piejko. Za reżyserią i scenariuszem stoi Damian Kocur, dla którego był to pełnometrażowy debiut po dziesiątkach docenionych filmów krótkometrażowych. Naturalność tej obsady sprawia, że granica między fabułą a dokumentem często się zaciera.

Dlaczego o filmie „Chleb i sól” było tak głośno?

Film zachwycił najpierw na świecie, a dopiero potem trafił do polskich kin, co u rodzimych debiutów zdarza się rzadko. Na 79. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji zdobył Nagrodę Specjalną Jury w prestiżowej sekcji Orizzonti, a na festiwalu w Gdyni doceniono go Nagrodą Dziennikarzy, Nagrodą Jury Młodych oraz wyróżnieniem Don Kichota. Krytycy chwalili go za surowy, niemal dokumentalny styl i odwagę w pokazywaniu trudnego tematu bez taniego moralizatorstwa. To kino, które nie daje gotowych odpowiedzi, za to zmusza do zadawania sobie niewygodnych pytań o własną obojętność wobec krzywdy innych.

Co o filmie mówią widzowie?

Opinie są mocno podzielone, bo to kino wymagające i dalekie od łatwej rozrywki. Część widzów odnalazła w nim głęboko osobiste emocje, jak w komentarzu „Niby nie tak dawno stąd wyjechaliśmy, jest rodzina, dawni znajomi, pamiątkowe zdjęcia, a jednak już jesteśmy inni”, a inni docenili jego społeczną wymowę, pisząc „Cieszę się że film przypomina nam o problemach które, jednak nadal są problemem w naszej społeczności”. Nie wszystkich przekonał jednak surowy styl, bo pojawiają się też głosy w rodzaju „Film kończy się czymś, co powoduje we mnie refleksje, ale 3/4 filmu ogląda się jak dokument”, a najwięcej zarzutów dotyczy dźwięku i sposobu mówienia bohaterów, co jeden z widzów skwitował dosadnie słowami „Jeden wielki bełkot i mamrotanie pod nosem”. To dobrze pokazuje, że „Chleb i sól” dzieli widownię na tych, którzy dają mu się porwać, i tych, których odrzuca jego oszczędna forma.

Gdzie obejrzeć film „Chleb i sól” i czy warto?

Jeśli cenisz wymagające kino oparte na faktach i nie boisz się trudnych tematów, ten film powinien znaleźć się na twojej liście. Bliżej mu do festiwalowego dramatu społecznego niż do filmu na rozleniwiony wieczór, więc nastaw się raczej na refleksję niż relaks. Produkcję obejrzysz w ramach CANAL+ oraz w abonamencie CDA Premium, a także wypożyczysz między innymi w serwisach Player, Rakuten TV, Megogo i Nowe Horyzonty VOD. Po seansie długo nie będzie ci łatwo o nim zapomnieć.

Zwiastun:

"Chleb i sól"
"Chleb i sól"
"Chleb i sól"
"Chleb i sól"
"Chleb i sól"
"Chleb i sól"
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...