Najdroższy serial Prime Video wraca z 2. sezonem. Spodoba się fanom „Mission: Impossible” i wczesnych części „Bourne'a”
Po trzech latach przerwy Prime Video wraca do jednej ze swoich najgłośniejszych produkcji. „Cytadela” zadebiutowała w 2023 roku z budżetem 300 milionów dolarów, co od razu wpisało ją na listę najdroższych seriali w historii. Teraz platforma pokazuje zwiastun 2. sezonu i ujawnia datę premiery. Richard Madden, Priyanka Chopra Jonas i Stanley Tucci wracają do swoich ról, a w grze znów pojawia się Manticore.

„Cytadela” nie miała łatwego startu. 1. sezon kosztował fortunę i podzielił widzów, a o produkcji 2. sezonu mówiło się głównie w kontekście problemów na planie. Prime Video właśnie ogłosiło, że nowe odcinki trafią na platformę 6 maja. W obsadzie znów zobaczysz Maddena, Chopra Jonas i Tucciego.
O czym jest 2. sezon „Cytadeli” i co czeka na widzów?
W 2. sezonie „Cytadeli” trójka głównych bohaterów ponownie zostaje wciągnięta do gry. Mason Kane, Nadia Sinh i Bernard Orlick stają w obliczu nowego zagrożenia, które zmusza ich do powrotu do aktywnej służby. Tym razem muszą zbudować zespół od podstaw, rekrutując nowych agentów spoza klasycznych struktur wywiadowczych. Globalna misja, którą podejmują, ma powstrzymać spisek mogący odmienić losy ludzkości. W zwiastunie pojawiają się sceny pościgów, walki wręcz i akcji rozgrywającej się na kilku kontynentach. Manticore, organizacja odpowiedzialna za zniszczenie Cytadeli w 1. sezonie, znów próbuje zdominować świat wywiadu. Oficjalny opis serialu zapowiada zdrady, niejednoznaczne sojusze i sytuacje, w których trudno odróżnić sojusznika od wroga. Każda z postaci ma swoje powody, by włączyć się do gry, a każdy nowy członek zespołu wnosi własną historię.
Obsada „Cytadeli” 2. Kto wraca, a kto dołącza?
Do swoich ról wracają Richard Madden jako Mason Kane, Priyanka Chopra Jonas jako Nadia Sinh oraz Stanley Tucci jako Bernard Orlick. Cała trójka tworzyła trzon obsady 1. sezonu i to wokół ich relacji zbudowano fabułę nowych odcinków. Za serial odpowiadają bracia Joe i Anthony Russo, którzy pełnią funkcje producentów wykonawczych. Reżyserzy „Avengers: Wojna bez granic” i „Avengers: Koniec gry” od początku stali za projektem, podpisując z Amazonem umowę na rozbudowane uniwersum z międzynarodowymi spin-offami. Powstały już włoska i indyjska odsłona produkcji.
Dlaczego o „Cytadeli” jest tak głośno? Budżet i kontrowersje
300 milionów dolarów, jakie kosztował 1. sezon, do dziś robi wrażenie. To budżet porównywalny z „Rodem smoka” i „Mandalorianem”, które pochłonęły po 360 milionów, oraz „The Boys” z kwotą 354 milionów. Amazon postawił na „Cytadelę” wszystko, planując rozbudowane uniwersum z międzynarodowymi odnogami. 1. sezon spotkał się z mieszanym odbiorem. Krytycy wskazywali na rozdźwięk między rozmachem produkcji a treścią, która nie nadążała za efektami specjalnymi. Mówiło się o przeroście formy nad treścią i o tym, że pieniądze nie przełożyły się na charakter serialu. Mimo to Prime Video zdecydowało się kontynuować historię. Podczas prac nad 2. sezonem do mediów regularnie trafiały informacje o problemach produkcyjnych, zmianach w scenariuszu i opóźnieniach. Trzyletnia przerwa między premierami w realiach streamingu jest długa, dlatego nowy sezon traktowany jest jako test, czy „Cytadela” potrafi obronić swoje miejsce w katalogu Prime Video.
Premiera „Cytadeli” 2. sezon. Kiedy i ile odcinków?
Prime Video zaplanowało premierę 2. sezonu „Cytadeli” na 6 maja. Łącznie powstało siedem odcinków, co jest formatem zbliżonym do 1. sezonu. Platforma nie ujawniła jeszcze, czy odcinki pojawią się jednocześnie, czy w cotygodniowych odstępach, ale to drugie rozwiązanie jest u Amazona standardem przy największych premierach.
Czy warto obejrzeć 2. sezon „Cytadeli”?
Nowe odcinki to propozycja przede wszystkim dla fanów kina szpiegowskiego z dużym rozmachem. Jeśli lubisz „Mission: Impossible”, wczesne części „Bourne'a” i akcję rozpisaną na kilka kontynentów, „Cytadela” zaoferuje ci dokładnie to, czego szukasz. To produkcja stawiająca na efektowne sceny, gwiazdorską obsadę i intrygę, w której nie wszystko jest tym, czym się wydaje. Trzeba pamiętać, że 1. sezon nie zachwycił wszystkich i część zarzutów może wrócić również przy ocenie nowych odcinków. Nie jest to serial, który zrewolucjonizuje gatunek szpiegowski. Sprawdzi się jednak jako solidna porcja akcji z rozpoznawalnymi twarzami w rolach głównych, idealna na weekendowy seans w domowym zaciszu.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.


