Akademia wojskowa, smoki, polityczne intrygi i bohaterka, która walczy o własne życie. „Fourth Wing” ma składniki, których szuka każdy fan fantasy po obejrzeniu „Rodu smoka”. Prime Video kupił prawa do całego cyklu Rebekki Yarros, a fani książek już teraz odliczają miesiące do premiery. Do startu zostało jednak więcej czasu, niż początkowo zakładano.

WIDEO

player placeholder

O czym jest „Fourth Wing”? Akademia wojskowa, smoki i walka o przetrwanie

„Fourth Wing” to pierwsza część cyklu „The Empyrean” autorstwa Rebekki Yarros. Główną bohaterką jest dwudziestoletnia Violet Sorrengail. Dziewczyna marzy o spokojnej pracy w bibliotece, jednak jej matka, generał armii, zmusza ją do wstąpienia do Akademii Wojennej Basgiath. To miejsce, w którym kadeci szkolą się na jeźdźców smoków. Egzamin wstępny przeżywa zaledwie część rocznika. Violet jest fizycznie słabsza od pozostałych adeptów. Musi nauczyć się walczyć, nawiązać więź z własnym smokiem i przechytrzyć rywali, którzy nie zawahają się jej zabić. W tle rozgrywa się polityczny konflikt, który wykracza daleko poza mury akademii. Powieść łączy intensywny romans, brutalne sceny treningu i fantastykę z mocno zarysowanym światem przedstawionym. Książka była 18 tygodni na pierwszym miejscu listy „New York Timesa” i stała się jednym z największych zjawisk BookToka.

Kto stoi za ekranizacją „Fourth Wing”? Michael B. Jordan, Meredith Averill i pierwsze informacje o obsadzie

Producentem serialu jest Michael B. Jordan, który prowadzi projekt przez swoją firmę Outlier Society. Showrunnerką została Meredith Averill, mająca w dorobku „Wednesday”, „Locke & Key” i „The Haunting of Hill House”. Averill przejęła stanowisko od Moiry Walley-Beckett („Anne with an E”, „Breaking Bad”), która latem 2025 roku odeszła z produkcji. Oficjalnej obsady na razie nie ogłoszono, ale w sieci nie brakuje spekulacji. Jako kandydata do roli Xadena lub Bodhiego wymienia się Josha Heustona, australijskiego aktora znanego z drugiego sezonu „The Last of Us”. Fani podejrzewają też udział Danny’ego Griffina z „Fate: The Winx Saga”. Aktor opublikował zdjęcie, na którym czyta „Iron Flame”, drugi tom cyklu Yarros, co rozpaliło dyskusję na portalach branżowych.

Zobacz także:

Dlaczego „Fourth Wing” może zagrozić „Rodowi smoka” na ekranach?

Książki George’a R.R. Martina opierają się na politycznych intrygach. Smoki, choć spektakularne, są w nich tłem dla rozgrywek między rodami. „Fourth Wing” odwraca tę proporcję. Smoki Rebekki Yarros to indywidualne postacie z wyrazistymi cechami i własną hierarchią. Każdy nawiązuje więź z konkretnym jeźdźcem, a relacje między nimi mają realny wpływ na fabułę. Drugim atutem „Fourth Wing” jest tempo. Powieść nie zwalnia ani na chwilę. Sceny walki przeplatają się z romansem, a każdy rozdział kończy się zwrotem akcji, który zmusza do sięgnięcia po kolejny. Jeśli Prime Video chce oddać sprawiedliwość książce, scenariusz musi być utrzymany w podobnym, bardzo szybkim rytmie. Cała stawka opiera się na tym, czy ekipa zdoła wyważyć akcję, romans i polityczny ciężar świata.

Kiedy premiera „Fourth Wing” na Prime Video i co już wiadomo o produkcji?

Serial wciąż znajduje się na etapie preprodukcji. W styczniu 2026 roku Michael B. Jordan przyznał w rozmowie z dziennikarzami, że scenariusze nie są jeszcze gotowe, a ekipa potrzebuje czasu na dopracowanie wizji świata. Według doniesień branżowych premiera jest mało prawdopodobna przed 2028 rokiem. Prime Video chce zacząć od mocnego, dobrze przygotowanego sezonu, a nie od pośpiesznego startu.Wcześniejsze inwestycje Amazona w fantasy nie zawsze trafiały w oczekiwania widzów. „Carnival Row” zakończono po dwóch sezonach, „Koło czasu” zebrało mieszane opinie, a „Pierścienie Władzy” mimo gigantycznego budżetu nie zdołały dorównać sukcesowi „Gry o tron”. „Fourth Wing” ma być dla platformy szansą na przełamanie tej tendencji i rozpoczęcie nowego rozdziału.

Czy warto czekać na „Fourth Wing”?

Fani BookToka, czytelnicy romansów fantasy i widzowie, dla których „Ród smoka” był za mało dynamiczny, znajdą w „Fourth Wing” coś dla siebie. Powieść Yarros oferuje wyrazistych bohaterów, romans, akcję i smoki, które są pełnoprawnymi postaciami. Jeśli scenariusz utrzyma poziom książkowego pierwowzoru, ekranizacja może okazać się największym otwarciem fantasy od czasu „Gry o tron”. Do premiery zostało jeszcze sporo czasu, ale rozmach przygotowań pokazuje, że Prime Video traktuje materiał poważnie. Casting, decyzje obsadowe i pierwsze kadry z planu w nadchodzących miesiącach zdradzą, czy ekipa rzeczywiście jest w stanie zmierzyć się z oczekiwaniami fanów książki.