Reklama

W listopadzie 2025 roku pojawił się dreszczowiec, o którym w Polsce mówi się zaskakująco mało. „The Alibi” nie przebił się do szerokiej publiczności, nie wskoczył do rankingów popularności, nie stał się tematem dyskusji. A tymczasem w mediach społecznościowych coraz częściej pojawiają się głosy, że to tytuł, który naprawdę warto nadrobić. Posłuchałam zagranicznych widzów i postanowiłam zrobić sobie seans. Nie mogłam się oderwać.

„The Alibi” - o czym jest serial?

Głównym bohaterem „The Alibi” jest Vincent - dziedzic medialnego imperium, który nagle zostaje oskarżony o zabójstwo swojego rywala. Chcąc ratować wizerunek i własną skórę, decyduje się na desperacki krok. Zatrudnia Stellę, pracownicę seksualną z trudną przeszłością, by zapewniła mu alibi. Układ początkowo wygląda na czysto biznesowy. Szybko jednak okazuje się, że ta relacja wciąga ich w znacznie bardziej skomplikowaną i niebezpieczną grę. Między bohaterami rodzi się emocjonalne napięcie, a prosta transakcja zaczyna wymykać się spod kontroli.

„The Alibi” - serial, który nie trafił do topki w Polsce, a za granicą zrobił furorę

„The Alibi” liczy 14 odcinków i zadebiutował na Prime Video 7 listopada. Mimo solidnej dawki napięcia produkcja nie przebiła się do czołówki najczęściej oglądanych tytułów w Polsce. Nie było jej w topkach i nie krążyła po poleceniach. Za granicą sytuacja wygląda inaczej. W mediach społecznościowych serial zebrał wokół siebie wierną grupę fanów, którzy przekonują, że to jedna z najbardziej wciągających propozycji ostatnich miesięcy. I ja się z nimi zgadzam. Zarwana noc gwarantowana.

„The Alibi” to dobry wybór na długi wieczór (albo cały weekend)

„The Alibi” to propozycja dla tych, którzy lubią seriale trzymające w napięciu i budujące relacje między bohaterami na cienkiej granicy zaufania. Czternaście godzinnych odcinków brzmi jak zobowiązanie, ale według widzów to właśnie jeden z tych tytułów, przy których kolejne epizody włączają się same. Jeśli więc szukacie thrillera, który umknął większości poleceń, a jednocześnie zbiera bardzo dobre reakcje odbiorców - ten serial może być idealnym kandydatem do nadrobienia.

Fot. materiały prasowe
Fot. materiały prasowe
Reklama
Reklama
Reklama