Oglądałam ten film z gulą w gardle, a łzy same spływały mi po policzkach. Po finałowej scenie nie mogłam zasnąć
Nie planowałam seansu. Przeglądałam Netfliksa, szukając czegoś „na chwilę”, a skończyło się kolejną bezsenną nocą. „Chłopiec w pasiastej piżamie” to film, który znam na pamięć, a mimo to za każdym razem oglądam do końca. I za każdym razem finał zostawia mnie z tym samym, trudnym do opanowania milczeniem.

Choć wydaje się, że o Holokauście powiedziano już wszystko, „Chłopiec w pasiastej piżamie” wciąż potrafi uderzyć z pełną siłą. To historia prosta, a jednocześnie niepokojąco celna widziana oczami dziecka.
O czym jest „Chłopiec w pasiastej piżamie”?
Film w reżyserii Marka Hermana opowiada historię ośmioletniego Brunona, syna niemieckiego oficera. Gdy jego ojciec otrzymuje nowe stanowisko, rodzina przeprowadza się na wieś, w pobliże obozu koncentracyjnego. Dla chłopca to jednak tylko „farma”, za ogrodzeniem której ludzie chodzą w pasiastej odzieży i zachowują się w sposób trudny do zrozumienia. Znudzone monotonią dnia dziecko zaczyna eksplorować okolicę. Wkrótce poznaje rówieśnika Szmula po drugiej stronie drutów kolczastych. Między chłopcami rodzi się relacja oparta na niewinności i braku świadomości tego, czym naprawdę jest miejsce, które ich dzieli. Perspektywa dziecka nadaje historii szczególną siłę. Bruno nie rozumie polityki, ideologii ani znaczenia munduru ojca. Zazdrości Szmulowi „towarzystwa kolegów” i nie pojmuje, dlaczego dorośli wokół niego są pełni napięcia i milczenia. Ta dziecięca niewiedza staje się metaforą społeczeństwa karmionego propagandą ludzi, którzy widzą, lecz nie dopuszczają do siebie prawdy.
„Chłopiec w pasiastej piżamie”: Holocaust z perspektywy dziecka
Wydaje się, że kino opowiedziało o Zagładzie już wszystko. Ten film wybiera jednak inną drogę. Nie skupia się na rekonstrukcji historycznej ani na politycznym tle wydarzeń. Najważniejsza jest relacja dwóch chłopców i kontrast między ich światem a światem dorosłych. Żona oficera początkowo funkcjonuje w wygodnym półcieni. Dopiero gdy zaczyna rozumieć, czym w rzeczywistości jest miejsce pracy jej męża, konfrontacja z prawdą okazuje się dla niej destrukcyjna. Film pokazuje, że ignorancja może być wyborem, ale konsekwencje tego wyboru bywają nieodwracalne. Reżyser Marek Herman wielokrotnie podkreślał, że chciał, aby film pełnił funkcję ostrzeżenia dla młodszych pokoleń. W tym sensie „Chłopiec w pasiastej piżamie” nie jest wyłącznie dramatem historycznym, lecz także przypomnieniem, jak łatwo odwrócić wzrok od niewygodnej prawdy.
Jak film „Chłopiec w pasiastej piżamie” przyjęli widzowie?
Od premiery produkcja wywołuje silne reakcje. Widzowie podkreślają przede wszystkim emocjonalny ciężar finału oraz perspektywę dziecka, która czyni historię jeszcze bardziej wstrząsającą. W internetowych komentarzach często powraca motyw bezsenności po seansie i poczucia, że to film, który „zostaje w głowie”. Jedni doceniają odwagę w pokazaniu tragedii przez pryzmat niewinności, inni dyskutują nad symbolicznym wymiarem zakończenia. Niezależnie od interpretacji, trudno znaleźć opinie obojętne. „Chłopiec w pasiastej piżamie” budzi emocje, prowokuje do rozmowy i, co najważniejsze, zmusza do refleksji nad odpowiedzialnością dorosłych za świat, który tworzą. To właśnie dlatego, mimo że znałam każdą scenę, znów obejrzałam film do końca. I znów długo nie mogłam zasnąć.
Gdzie obejrzeć film „Chłopiec w pasiastej piżamie”?
Film „Chłopiec w pasiastej piżamie” jest dostępny w kilku serwisach VOD. W modelu subskrypcyjnym można go obejrzeć na Netfliksie (pakiety od 33 zł miesięcznie). Dostępna dostępne są także opcje wypożyczenia lub zakupu. Tytuł znajdziemy m.in. na MEGOGO (od 8,99 zł w jakości SD), CANALVOD (wypożyczenie w HD za 9,99 zł), iTunes (HD od 9,99 zł) oraz na Prime Video, gdzie film można wypożyczyć lub kupić już od 9,99 zł.

