Reklama

Thriller „Pomoc domowa” to jeden z najgłośniejszych kinowych tytułów początku 2026 roku. Ekranizacja bestsellerowej powieści Freidy McFadden szybko wzbudziła ogromne emocje wśród widzów. W sieci nie brakuje komentarzy zachwyconych napięciem, licznymi zwrotami akcji i rolą Amandy Seyfried. Dużo mówi się też o kultowej już scenie hotelowej, która stała się jednym z najczęściej dyskutowanych momentów filmu. Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób zadaje jedno pytanie: kiedy „Pomoc domowa” będzie dostępna online?

Kiedy premiera „Pomocy domowej” na VOD?

Dobra wiadomość jest taka, że widzowie nie będą musieli długo czekać. „Pomoc domowa” trafi do dystrybucji cyfrowej 12 lutego. Oznacza to, że film pojawi się w VOD niespełna dwa miesiące po polskiej premierze kinowej, która odbyła się 1 stycznia 2026 roku (na rynkach zagranicznych produkcja była pokazywana od 19 grudnia 2025). Na początek tytuł będzie dostępny w serwisie Canal+, najpewniej w formule wypożyczenia lub zakupu. Na włączenie filmu do standardowej oferty abonamentowej bez dodatkowych opłat trzeba będzie jeszcze poczekać.

73129.6 (1)

O czym opowiada „Pomoc domowa”?

Główną bohaterką filmu jest Milli (Sydney Sweeney), która podejmuje pracę jako pomoc domowa w luksusowej posiadłości zamożnego małżeństwa Winchesterów (Amanda Seyfried i Brandon Sklenar). Z czasem atmosfera w domu zaczyna budzić w niej coraz większy niepokój. Drobne sygnały układają się w niepokojącą całość, a odkrycie sekretu swoich pracodawców sprawia, że Milli uświadamia sobie, iż znalazła się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.

Jak „Pomoc domowa” została przyjęta przez widzów?

„Pomoc domowa” od premiery wzbudza skrajne reakcje i wywołuje bardzo gorące dyskusje w sieci. Część widzów zachwyciła się formą i tempem thrillera. Jeden z komentujących pisze: „To ten rodzaj kina, które próbuje wmówić widzowi, że będzie kolejną, niewyszukaną historyjką o mroku czającym się za murami perfekcji – a potem serią precyzyjnych twistów wytrącają mu wszystkie argumenty z ręki. Niezręczna, nieoczywista i potwornie satysfakcjonująca mieszanka napiętego thrillera i pokręconej rozrywki. Zero procent nudy, sto procent ciekawości, co się zaraz wydarzy. Perełka!”. Pojawiają się też głosy podkreślające czysto rozrywkowy charakter filmu: „Oglądanie takich filmów to przywilej. Ostatnio tak dobrze bawiłem się w kinie na ‘Babygirl’” oraz „Daje takiego kopa, że chce się krzyczeć z radości!”.

1307643_1.1

Jednocześnie nie brakuje bardzo krytycznych ocen. Wśród nich pojawiają się komentarze wprost nazywające film rozczarowaniem, jak: „Kompletne nieporozumienie, wujek Ryszard pisał scenariusz na kolanie. Abstrakcyjne, nielogiczne i bardzo kiczowate”, „Jeden z trudniejszych seansów kinowych bez opuszczenia sali” czy krótko: „gniot”. Część widzów próbuje jednak ustawić produkcję w kategorii kina gatunkowego: „Film nie jest wolny od wad. Część zwrotów akcji jest dość przewidywalna. Nie zmienia to jednak faktu, że całość pozostaje spójna i świadoma własnych ograniczeń. Moim zdaniem to solidnie zrealizowany thriller środka… Film, który mimo wszystko wciąga, nie lekceważy widza”.

Sequel coraz bardziej realny

Krótko po premierze pojawiły się informacje, że studio Lionsgate od kilku miesięcy pracuje nad kontynuacją filmu. Według doniesień do obsady miałaby powrócić Sydney Sweeney, a do projektu może dołączyć również Michele Morrone, znany m.in. z „365 dni”. Rozwój serii wydaje się bardzo prawdopodobny, zarówno ze względu na duże zainteresowanie widzów, jak i fakt, że książkowy cykl Freidy McFadden składa się z trzech powieści. Niewykluczone więc, że „Pomoc domowa” stanie się początkiem pełnoprawnej trylogii.

Pomoc domowa
Reklama
Reklama
Reklama