Reklama

Są filmy, które trudno oglądać tym mocniej, im bardziej zdajesz sobie sprawę, że to wszystko wydarzyło się naprawdę. „Pod szarym niebem” należy właśnie do takich. Nagrodzony w Gdyni debiut Mary Tamkovich opowiada o dziennikarce, która za pokazywanie prawdy płaci najwyższą cenę, a inspiracją była autentyczna historia zza naszej wschodniej granicy. Film z 2024 roku miał światową premierę na prestiżowym festiwalu Tribeca w Nowym Jorku, a do polskich kin trafił pod koniec marca 2025. Dziś bez problemu obejrzysz go online.

O czym opowiada film „Pod szarym niebem”?

Akcja przenosi cię na Białoruś w 2020 roku, gdy po sfałszowanych przez Alaksandra Łukaszenkę wyborach prezydenckich ulice wypełniają się protestującymi. Antyreżimowa dziennikarka Lena prowadzi transmisję na żywo z brutalnej pacyfikacji pokojowej demonstracji, a kiedy namierza ją policyjny dron, mimo zagrożenia nie przerywa relacji i zostaje zatrzymana. Od tej chwili historia zmienia się w duszną opowieść o walce z bezwzględnym systemem, bo jej mąż Ilja robi wszystko, by ją uratować, podczas gdy władza jest zdeterminowana, żeby złamać ich oboje. To kameralny, ale przejmujący dramat o miłości i o tym, ile potrafi kosztować zwykła ludzka odwaga. Film zrealizowano na podstawie prawdziwych losów białoruskich dziennikarzy, Katsiaryny Andrejewej i jej męża Ihara Iljasza, a ona sama została aresztowana w listopadzie 2020 roku i skazana na wiele lat więzienia.

Kto wyreżyserował film „Pod szarym niebem” i kto w nim zagrał?

Za kamerą stanęła Mara Tamkovich, dla której był to pełnometrażowy debiut fabularny, od razu zauważony i doceniony na międzynarodowych festiwalach. W rolę nieugiętej Leny wcieliła się Aliaksandra Vaitsekhovich, a jej ekranowego męża Ilję zagrał Valentin Novopolskij. Na ekranie zobaczysz również Dzianisa Tarasenkę oraz Palinę Chabatarovą i pozostałych aktorów, w dużej części związanych z białoruskim i litewskim kinem. Reżyserka świadomie postawiła na powściągliwy, niemal dokumentalny styl, dzięki któremu trudno oprzeć się wrażeniu, że obserwujesz prawdziwe wydarzenia, a nie filmową fikcję.

Dlaczego o filmie „Pod szarym niebem” było tak głośno?

Debiut Tamkovich zwrócił uwagę przede wszystkim dlatego, że mówi wprost o sprawach, o których wiele osób woli nie pamiętać. Film miał światową premierę na festiwalu Tribeca w Nowym Jorku, a na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni zdobył nagrodę w kategorii najlepszego debiutu, co przy pierwszym pełnometrażowym filmie znaczy naprawdę wiele. Krytycy docenili odwagę w podjęciu trudnego, politycznie niewygodnego tematu oraz sposób, w jaki reżyserka opowiada wielką historię poprzez los jednej rodziny. To kino zaangażowane, które nie pozwala odwrócić wzroku od cierpienia ludzi walczących o podstawowe prawa.

Co o filmie „Pod szarym niebem” mówią widzowie?

Choć to film niszowy, ci, którzy go obejrzeli, podkreślają przede wszystkim jego emocjonalną siłę i celność tytułu. Dobrze oddaje to opinia jednego z widzów, który napisał „Tytuł idealnie oddaje nastrój i obraz filmu. Wszelkie odcienie szarości, beznadziejności i bezradności w walce z systemem, ale mimo tego wszystkiego w środku tli płomień nadziei na lepszą przyszłość”. To spostrzeżenie świetnie ujmuje to, co w „Pod szarym niebem” najważniejsze, bo mimo całego mroku reżyserka zostawia widzowi iskrę nadziei. Uznanie festiwalowej publiczności i jury w Gdyni tylko potwierdza, że ta historia trafia do ludzi.

Czy warto obejrzeć film „Pod szarym niebem” i gdzie go znaleźć?

Jeśli cenisz kino oparte na faktach, które mówi o ważnych sprawach bez taniego efekciarstwa, ten film powinien znaleźć się na twojej liście. Nastaw się jednak na trudne, emocjonalnie wymagające przeżycie, bo to opowieść, która nie daje łatwego pocieszenia. Produkcję obejrzysz w ramach abonamentu na HBO Max oraz w serwisie Polsat Box Go. To jeden z tych filmów, które warto znać, choćby po to, by nie zapomnieć, jak blisko nas rozgrywają się takie dramaty.

Zwiastun:

fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...