Szykuje się wielki powrót do Hogwartu! Serial naszego dzieciństwa wraca z niespodzianką od HBO!
HBO nie czeka na premierę 1. sezonu „Harry'ego Pottera", żeby ruszyć dalej. Platforma oficjalnie zatwierdziła 2. sezon, a ekipa ma wrócić na plan jeszcze tej jesieni. To oznacza, że zdjęcia do kontynuacji rozpoczną się przed bożonarodzeniową premierą 1. odsłony serialu. Fani serii dostają więc kolejny powód, żeby liczyć dni do końca roku.

Choć 1. sezon serialu „Harry Potter” widzowie zobaczą dopiero w Boże Narodzenie, HBO już ma plan na to, co będzie dalej. Platforma potwierdziła realizację 2. sezonu opartego o „Komnatę Tajemnic”. Ujawniono również, kto dołączy do ekipy producentów. Wszystko wskazuje na to, że tempo pracy nad serialem nie zwolni przez najbliższą dekadę.
Czego spodziewać się po 2. sezonie „Harry'ego Pottera”? Wiadomo, na której powieści oprze się fabuła
Kontynuacja będzie oparta na drugiej powieści z serii autorstwa J.K. Rowling, czyli „Komnatę Tajemnic”. Decyzja HBO formalnie potwierdza zapowiedzi, które krążyły od miesięcy. Platforma od początku planowała siedem sezonów odpowiadających kolejnym tomom, więc oficjalna zgoda na 2. sezon to przede wszystkim ruch organizacyjny. Pozwala on rozkręcić produkcję bez zbędnej zwłoki i utrzymać tempo, które HBO sobie narzuciło.
Kiedy ruszają zdjęcia do 2. sezonu „Harry'ego Pottera”?
Z doniesień zagranicznych mediów wynika, że ekipa wróci na plan jeszcze tej jesieni. To bardzo szybki manewr, biorąc pod uwagę fakt, że 1. sezon dopiero kończy postprodukcję i jego premiera zaplanowana jest na Boże Narodzenie. HBO ma w tym jasny cel. Nie chce, żeby dziecięcy aktorzy zdążyli wyrosnąć ze swoich ról. Dominic McLaughlin, Arabella Stanton i Alastair Stout muszą wyglądać jak uczniowie 2. roku w Hogwarcie, więc każdy miesiąc opóźnienia ma tu znaczenie.
Kto stoi za 2. sezonem serialu „Harry Potter”? Producentka HBO ujawnia szczegóły
Jako współproducent wykonawczy 2. sezonu na pokład dołącza Jon Brown, scenarzysta serialowego „Kamienia Filozoficznego”. Awans nie jest przypadkowy. Brown dołączy do Franceski Gardiner, dotychczasowej producentki wykonawczej całego projektu, a ich współpraca zaczęła się jeszcze przy „Sukcesji”. Producentka tak skomentowała tę decyzję:
Ponieważ ustaliliśmy nasze plany dotyczące nakładających się harmonogramów produkcji, aby zakończyć 1. sezon przed Bożym Narodzeniem i powrócić do produkcji 2. sezonu tej jesieni, stało się jasne, że zatrudnienie współproducenta wykonawczego jest kluczem do utrzymania naszego tempa. Uwielbiam pracować z Jonem od pierwszego dnia, kiedy poznaliśmy się przy serialu »Sukcesja«, aż po ostatnie wspólne dni przy »Harrym Potterze«. Nie tylko ogromnie podziwiam jego scenariusze, ale jest on również świetnym współpracownikiem i uroczą osobą. Mamy szczęście, że jest z nami.
7 sezonów w 10 lat. Plan HBO na całą serię „Harry Potter”
Według wcześniejszych zapowiedzi HBO chce zrealizować siedem pełnych sezonów, czyli adaptację każdej z siedmiu książek J.K. Rowling. Cały plan ma się zmieścić w przeciągu około dziesięciu lat. To projekt wymagający logistycznie, bo wiąże się nie tylko z presją czasu, ale i z koniecznością prowadzenia długofalowej pracy z młodymi aktorami. Każdy kolejny sezon będzie oparty o kolejny tom serii, więc widzowie mogą śledzić Harry'ego, Hermionę i Rona przez całe lata szkolne w Hogwarcie.
Co już wiemy o 1. sezonie „Harry'ego Pottera”? Obsada i fabuła w skrócie
1. sezon serialu „Harry Potter” zadebiutuje w Boże Narodzenie tego roku i będzie liczył osiem odcinków. Pokryje wątki znane z „Kamienia Filozoficznego”. Główny bohater, jedenastoletni Harry Potter (Dominic McLaughlin), do tej pory wychowywał się u swoich nieprzyjemnych krewnych. Wszystko zmienia się, kiedy dowiaduje się, że jest czarodziejem i może rozpocząć naukę w Szkole Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie. Tam poznaje swoich pierwszych przyjaciół, Hermionę Granger (Arabella Stanton) i Rona Weasleya (Alastair Stout). Showrunnerką projektu jest Francesca Gardiner, znana między innymi z „Sukcesji” i „Mrocznych materii”, a za reżyserię odpowiada Mark Mylod.
Dlaczego ogłoszenie 2. sezonu nie jest zaskoczeniem?
Z perspektywy fanów decyzja HBO to przede wszystkim formalność. Już wcześniej platforma jasno komunikowała, że stawia na cały siedmioksiąg, więc nikt nie wątpił w kontynuację. Niespodzianką jest raczej tempo. Zatwierdzenie 2. sezonu na kilka miesięcy przed premierą 1. odsłony pokazuje, że HBO traktuje cały projekt jako jeden duży, długoletni plan. To również sygnał dla widzów, że ekipa nie zamierza eksperymentować z formatem ani robić długich przerw między kolejnymi tomami. Dla fanów serii to dobry znak, choć dla samej produkcji oznacza wiele lat pracy w napiętym harmonogramie.



