Ta polska komedia to historia, w której odnajdzie się niejedna 30-latka. W rolach głównych Kulig, Małaszyński i Stuhr
Bywa, że zamiast szukać nowej miłości, warto najpierw zrozumieć te, które już się przeżyło. Właśnie na tym pomyśle opiera się komedia „Facet (nie)potrzebny od zaraz”, w której trzydziestoletnia Zosia postanawia odszukać swoich byłych partnerów i sprawdzić, czy gdzieś po drodze nie przegapiła tego jedynego. W gwiazdorskiej obsadzie znaleźli się między innymi Joanna Kulig, Paweł Małaszyński i Maciej Stuhr. Film obejrzysz w CANAL+.

Polskie komedie romantyczne rzadko sięgają po tak przewrotny pomysł, dlatego „Facet (nie)potrzebny od zaraz” od premiery budził spore emocje. To historia trzydziestoletniej Zosi, która zamiast rozglądać się za nowym mężczyzną, postanawia wrócić do swojej przeszłości i po kolei odwiedzić dawnych partnerów. Reżyserski debiut Weroniki Migoń przyciąga przede wszystkim znanymi twarzami, bo na ekranie zobaczysz Katarzynę Maciąg, Joannę Kulig, Pawła Małaszyńskiego oraz Macieja Stuhra. To propozycja dla widzów, którzy lubią, gdy komedia miesza się z gorzką refleksją o związkach.
O czym opowiada „Facet (nie)potrzebny od zaraz”?
Główną bohaterką jest Zosia, kobieta po trzydziestce, której życie uczuciowe właśnie się posypało. Gdy ma pojawić się samotnie na ślubie szkolnej koleżanki, a do tego dochodzą namowy najlepszej przyjaciółki Patrycji, postanawia zrobić coś nietypowego. Zamiast szukać nowej miłości, rusza w podróż po swoich byłych, żeby sprawdzić, czy przypadkiem gdzieś nie przegapiła tego właściwego. Każde kolejne spotkanie to okazja do zabawnych, ale i niewygodnych sytuacji, które zmuszają ją do szczerej rozmowy z samą sobą. To opowieść o dojrzewaniu do miłości, o rozliczeniu z przeszłością i o tym, że czasem najważniejsze pytania zadajemy sobie właśnie wtedy, gdy oglądamy się za siebie.
Gwiazdorska obsada, czyli kto zagrał w „Facet (nie)potrzebny od zaraz”?
W rolę Zosi wcieliła się Katarzyna Maciąg, a jej ekranową przyjaciółką Patrycją została Joanna Kulig, która przy okazji pokazuje swoje wokalne umiejętności. Galeria byłych partnerów bohaterki to prawdziwy przegląd znanych nazwisk, bo pojawiają się tu Paweł Małaszyński jako wykładowca, Maciej Stuhr w roli kompozytora, Michał Żebrowski jako lekarz oraz Czesław Mozil jako właściciel klubu. Taka obsada sama w sobie jest zachętą do seansu, zwłaszcza dla widzów lubiących polskie kino z rozpoznawalnymi twarzami. Za kamerą stanęła debiutująca wówczas Weronika Migoń, która postawiła na warszawskie plenery i energetyczną ścieżkę dźwiękową.
Jak film przyjęli widzowie?
„Facet (nie)potrzebny od zaraz” to produkcja, która mocno podzieliła widzów, i warto o tym wiedzieć przed seansem. Sporo osób chwaliło przede wszystkim muzykę, jak w komentarzu jednej z widzek: „Dawno nie było tak fajnej muzy w polskim filmie”. Nie brakuje jednak głosów rozczarowanych, którym przeszkadzało pomieszanie gatunków, co dobrze oddaje opinia: „Ani to komedia nie była a romantyczne też nie bardzo. Bliżej to miało do musicalu”. Najlepiej więc podejść do tego filmu bez wygórowanych oczekiwań i potraktować go jako lekką, muzyczną opowieść o szukaniu siebie. Dzięki temu łatwiej docenić to, co w nim najciekawsze, czyli sam pomysł i obsadę.
Dla kogo jest „Facet (nie)potrzebny od zaraz”?
To propozycja przede wszystkim dla widzów, którzy lubią polskie komedie obyczajowe z nutą gorzkiej refleksji i nie oczekują klasycznej, słodkiej historii o miłości. Sam pomysł, żeby bohaterka rozliczyła się z całą galerią swoich byłych, jest na tyle uniwersalny, że wiele osób odnajdzie w nim coś ze swojego życia. Do tego dochodzą znane twarze, warszawskie plenery i muzyka, która nadaje całości energii. „Facet (nie)potrzebny od zaraz” obejrzysz w CANAL+, a przedsmak tej historii da ci oficjalny zwiastun.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.



