Ten polski serial został wyróżniony przez „The New York Timesa”, który umieścił go na liście najlepszych zagranicznych produkcji 2024 roku. Zaraz po premierze stał się przebojem Netflixa, utrzymując się w rankingu TOP 10 oglądalności. Krytycy nie mają wątpliwości, że to jeden z najlepiej napisanych polskich seriali ostatnich lat. Porusza ważny społecznie temat, jakim są trudności macierzyństwa. Czym serial „Matki pingwinów” zdobył uznanie nie tylko w Polsce, ale i za granicą?
WIDEO…
„Matki pingwinów” na liście najlepszych seriali zagranicznych według „The New York Timesa”
Serial „Matek pingwinów”. Serial został wyróżniony na liście najlepszych zagranicznych seriali według „The New York Timesa”. Jeden z najważniejszych amerykańskich dzienników, jak co roku, opublikował listę najlepszych produkcji 2024 roku, które zostały wybrane z ponad tysiąca propozycji. Oprócz polskiego hitu w rankingu znalazły się również między innymi „Genialna przyjaciółka”, „Szogun”, „Reniferek” czy „Dyplomatka”. To naprawdę zacne grono, dlatego fakt, że polski serial „Matki pingwinów” znalazł się obok nich w tym zestawieniu, cieszy tym bardziej.
„Matki pingwinów” – fabuła
Fabuła serialu skupia się na wychowawczych zmaganiach, trudach rodzicielstwa dzieci z niepełnosprawnościami czy atypowością. Jego misją jest danie rodzicom siły do działania. Siedmioletni synek Kamy – zawodniczki MMA, zostaje zdiagnozowany ze spektrum autyzmu. Jego mama nie chce przyjąć tego do wiadomości, wypierając to. Początkowo nie chce zapisać chłopca do specjalnej szkoły – „Cudownej przystani”, która byłaby dla niego pomocą, jednak finalnie zostaje do tego zmuszona. Nagle wszystko się zmienia. Chociaż Jaś wydaje się być szczęśliwy, Kama nie potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Będzie musiała stoczyć walkę z przeciwnościami losu i problemami w „Cudownej przystani”, ale również z samą sobą.
Widzowie będą mogli śledzić przeplatające się historie zawodniczki MMA, samotnego ojca, influencerki oraz niepracującej mamy. Łączy ich jedno – wszyscy są rodzicami i zmagają się z trudami wychowywania swoich dzieci. Naszą recenzję serialu przeczytacie tutaj.
Serial „Matki pingwinów” składa się z 6 odcinków, które od 13 listopada 2024 roku można oglądać na platformie Netflix.
„Matki pingwinów” – obsada i twórcy
W obsadzie znalazły się same znane nazwiska. Rolę główną zagrała Masza Wągrocka, a towarzyszyli jej Barbara Wypych jako Ula Wojtal, Magdalena Różczka jako Tatiana Tracz, Tomasz Tyndyk jako Jerzy Lejman, Piotr Głowacki jako Maciej Wojtal i Dominika Kluźniak jako Matka Andrzejka. W pozostałych rolach wystąpiły m.in. Krystyna Janda, Grażyna Bułka i Agnieszka Suchora.
Za reżyserię „Matek pingwinów” odpowiadały Klara Kochańska i Jagoda Szelc, a scenariusz napisały Klara Kochańska, Dorota Trzaska i Nina Lewandowska.
„Matki pingwinów” – co o serialu sądzą krytycy?
Polski serial Netflixa „Matki pingwinów” został doceniony przez „The New York Timesa”, widzów w Polsce i za granicą oraz krytyków. Ponad 20 tysięcy ocen internautek i internautów na portalu Filmweb zaowocowało wysoką notą 7.6/10. Swoimi wrażeniami podzielili się również krytycy:
Ten serial to dobro bijące z ekranu. O poważnych sprawach opowiada się tu z humorem. Jeden z lepszych seriali 2024 roku. Chapeau bas!- pisze Marcin Radomski z KINOrozmowa.
Takiego serialu jeszcze w Polsce nie było. Słodko-gorzki i przezabawny, a jednocześnie bardzo prawdziwy. Wyciska łzy bez poczucia żenady. No i Różczka wybitna- pisze Anna Tatarska.
Czy to jeden z najlepiej napisanych polskich seriali ostatnich lat? Tak. Czy zaczyna się od najbardziej bzdurnego, psującego całość teasera? Owszem- pisze Bolesław Racięski, krytyk niezależny.