Ten mroczny polski film wciąga w sam środek koszmaru. Adaptacja nagrodzonej powieści, która podzieliła widzów
Reporterka Alicja Tabor wraca po latach do rodzinnego Wałbrzycha, by napisać reportaż o tajemniczych zaginięciach dzieci, a przy okazji zmierzyć się z mroczną historią własnej rodziny. „Ciemno, prawie noc” to gęsty, niepokojący thriller Borysa Lankosza na podstawie nagrodzonej powieści Joanny Bator, z Magdaleną Cielecką w roli głównej. Śledztwo splata zaginięcia, wojenną przeszłość miasta i legendę ukrytego skarbu. Film obejrzysz w abonamencie na SkyShowtime, CANAL+ i CDA Premium.

Co się dzieje, gdy powrót do rodzinnego domu okazuje się groźniejszy niż jakakolwiek zbrodnia? „Ciemno, prawie noc” odpowiada na to pytanie historią reporterki, która wraca do miasta pełnego sekretów. Borys Lankosz miesza kryminał, dramat i grozę, budując atmosferę, od której robi się nieswojo. Film jest dostępny w polskich serwisach VOD.
Miasto, w którym znikają dzieci. O czym jest „Ciemno, prawie noc”?
Bohaterką filmu jest Alicja Tabor, dziennikarka, która po latach wraca do rodzinnego Wałbrzycha, by przygotować reportaż o serii niepokojących zaginięć dzieci. Zatrzymuje się w starym rodzinnym domu, gdzie szybko zaczyna mierzyć się nie tylko z lokalną zagadką, ale i z duchami własnej przeszłości. Śledztwo wciąga ją w mroczny świat, w którym splatają się dramaty mieszkańców, wojenna historia miasta oraz legenda ukrytego, niemieckiego skarbu. Im głębiej Alicja drąży sprawę, tym bardziej zaciera się granica między rzeczywistością a koszmarem, a jej własne wspomnienia zaczynają wracać z podwójną siłą. Film powstał na podstawie nagrodzonej powieści Joanny Bator i zachowuje jej gęsty, niejednoznaczny klimat. To opowieść o złu, które potrafi tkwić w pozornie zwyczajnych miejscach i ludziach.
Cielecka, Dorociński i Fronczewski w mrocznej obsadzie. Kto gra w „Ciemno, prawie noc”?
W rolę Alicji wciela się Magdalena Cielecka, która prowadzi widza przez tę niepokojącą historię, balansując między chłodem a kruchością. W obsadzie znaleźli się również Marcin Dorociński, Piotr Fronczewski, Dorota Kolak, Dawid Ogrodnik, Roma Gąsiorowska, Jerzy Trela oraz Agata Buzek, czyli prawdziwa śmietanka polskiego aktorstwa. Film wyreżyserował Borys Lankosz, znany z docenionego „Rewersu”, który i tym razem postawił na wyrazistą, stylizowaną formę. Zdjęcia powstały między innymi w Wałbrzychu i w monumentalnym zamku Książ, co dodatkowo wzmacnia gotycki nastrój całości. To właśnie połączenie mocnej obsady i niepokojącej scenografii sprawia, że film zapada w pamięć.
Adaptacja, która podzieliła widzów. Dlaczego warto sięgnąć po „Ciemno, prawie noc”?
Głównym powodem na pewno jest literacki pierwowzór, bo film opiera się na głośnej powieści Joanny Bator, uhonorowanej najważniejszą polską nagrodą literacką. Kolejnym atutem produkcji jest odwaga, z jaką Lankosz łączy kryminał z elementami grozy i dramatu obyczajowego, tworząc kino nieoczywiste i wymagające. Następna rzecz to forma, bo gęste, mroczne zdjęcia i klimat Wałbrzycha budują napięcie nawet wtedy, gdy fabuła zwalnia. Trzeba uczciwie dodać, że film mocno podzielił widzów i krytyków, bo jego stylizacja i wielowątkowość nie każdemu przypadły do gustu. Dla tych, którzy cenią ambitne, atmosferyczne kino, może być jednak prawdziwym odkryciem.
Zło ukryte w zwyczajności
Największe wrażenie robi tu nie sama zagadka, lecz nastrój zaszczucia i niepokoju, który nie opuszcza widza do ostatniej sceny. Film pokazuje, że prawdziwa groza nie potrzebuje potworów, bo wystarczą ludzkie tajemnice, krzywdy i milczenie całych pokoleń. „Ciemno, prawie noc” zostaje w głowie obrazami, a nie zwrotami akcji, i prowokuje pytania o to, jak przeszłość kształtuje całe społeczności. To kino dla widzów gotowych zanurzyć się w mroku bez gwarancji jasnego zakończenia. Film obejrzysz w abonamencie na SkyShowtime, CANAL+ oraz CDA Premium, a także wypożyczysz między innymi w Pilot WP i Rakuten TV.
Zwiastun:
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

