Reklama

Wśród polskich seriali, które zasługują na to, by wrócić do nich po latach, „Boża podszewka” zajmuje miejsce szczególne. Ta poruszająca saga rodzinna, oparta na powieści Teresy Lubkiewicz-Urbanowicz i wyreżyserowana przez Izabellę Cywińską, opowiada historię mieszkańców Wileńszczyzny z pierwszej połowy XX wieku. W obsadzie znaleźli się najwięksi polscy aktorzy, a rola młodej Maryśki na zawsze zapisała się jako jedna z najważniejszych kreacji Agnieszki Krukówny. Choć od premiery minęły dekady, serial wciąż zachwyca aktorstwem, zdjęciami i emocjami, dlatego naprawdę warto go nadrobić.

O czym opowiada „Boża podszewka”?

Serial śledzi losy Marianny, zwanej Maryśką, najmłodszej córki rodziny Jurewiczów, oraz mieszkańców kresowej wsi na przestrzeni niemal półwiecza, od 1900 do 1945 roku. Zaczyna się od narodzin dziewczynki, przez rodzinę pogardliwie nazywanej „niedonoskiem”, a przez pryzmat jej życia poznajemy świat dworu, jego codzienność, radości i dramaty. To opowieść o końcu pewnej epoki, o ludziach, którzy muszą pożegnać świat swoich rodziców i dziadków, a w tle rozgrywa się wielka historia, bezlitośnie odciskająca piętno na zwykłych losach. Druga część, „Boża podszewka II”, przenosi bohaterów do powojennej Polski i pokazuje, jak radzą sobie z utratą rodzinnych stron.

Gwiazdorska obsada, czyli kto zagrał w „Bożej podszewce”?

Największym atutem serialu jest aktorstwo najwyższej próby, na czele z Agnieszką Krukówną, która w roli młodej Maryśki pokazała ogromną wrażliwość i skalę talentu. U jej boku wystąpili między innymi Danuta Stenka, Andrzej Grabowski, Hanna Śleszyńska, Katarzyna Herman oraz Adam Ferency, tworząc niezapomniany portret kresowej społeczności. W drugiej części w rolę dojrzałej Maryśki wcieliła się Kinga Preis, a jej ekranową córkę Gienię zagrała Karolina Gruszka. To właśnie te kreacje sprawiają, że historia rodziny Jurewiczów zostaje w pamięci na długo.

Dlaczego „Boża podszewka” wywołała skandal?

Choć dziś serial uchodzi za klasykę, jego premiera w 1997 roku była prawdziwym trzęsieniem ziemi. Już pierwszy odcinek wzbudził ogromne kontrowersje, a część widzów poczuła się urażona sposobem, w jaki przedstawiono życie na dawnych Kresach. Pod siedzibą telewizji pojawiły się protesty, a twórcom zarzucano szarganie tradycji i fałszywy obraz Polaków z Wileńszczyzny. Z perspektywy czasu widać jednak, że to właśnie ta odwaga i brak upiększania rzeczywistości stały się największą siłą serialu. „Boża podszewka” nie bała się pokazać ludzi takimi, jacy byli, z ich słabościami i namiętnościami, i to czyni ją tak autentyczną.

Co o serialu mówią widzowie?

Opinie widzów nie pozostawiają złudzeń, że mamy do czynienia z produkcją wyjątkową. Jeden z komentarzy podsumowuje to wprost: „Jeden z najlepszych seriali w powojennej Polsce. Mówi o rzeczach bardzo ważnych”. Inni zwracają uwagę na ponadczasowość opowieści, pisząc: „Od 1997 r. minęło 23 lata, a serial nic nie stracił na wartości”. Nie brakuje też głosów doceniających główną rolę jak w opinii: „Piękny serial, ale bardzo przygnębiający. Agnieszka Krukówna pokazała niesamowitą wrażliwość”. To dowód na to, że mimo upływu lat „Boża podszewka” wciąż potrafi poruszyć nowe pokolenia widzów.

Dlaczego warto nadrobić „Bożą podszewkę”?

Jeśli szukasz serialu z prawdziwą duszą, który łączy wielkie aktorstwo, piękne zdjęcia i poruszającą historię, ta produkcja będzie strzałem w dziesiątkę. To opowieść wymagająca i chwilami przygnębiająca, ale też magiczna i pełna czułości wobec swoich bohaterów, o cierpieniu, miłości i przemijaniu. Dla jednych będzie sentymentalną podróżą do świata, którego już nie ma, dla innych odkryciem serialu, o jakim nie mieli pojęcia. Obie części „Bożej podszewki” obejrzysz za darmo na TVP VOD, a przedsmak tej historii da ci oficjalny zwiastun.

fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...