Ten skandynawski komediodramat to nowy hit Netfliksa, którego nie można przegapić! Ciepła, otulająca i zabawna historia dla każdego!
„Je m’appelle Agneta” to skandynawski komediodramat na podstawie szwedzkiego bestsellera Emmy Hamberg z 2021 roku. W roli głównej Eva Melander, znana z „Granicy” Alego Abbasiego. Jej bohaterka, 49-letnia Agneta traci pracę, czuje się niewidzialna we własnym domu i pod wpływem impulsu wyjeżdża do Prowansji opiekować się dzieckiem, które okazuje się starszym panem z demencją.

Nowa skandynawska premiera Netfliksa! „Je m’appelle Agneta” to film o czterdziestodziewięcioletniej kobiecie, która spakowała walizkę i pojechała do Prowansji opiekować się dzieckiem z ogłoszenia. Okazało się jednak, że dziecko ma... 87 lat i demencję. Agneta nie wraca jednak do Szwecji. W roli głównej Eva Melander.
O czym jest „Je m’appelle Agneta”? Ogłoszenie z Prowansji i niespodzianka
Agneta ma 49 lat i mieszka w Szwecji. W jeden tydzień traci pracę. Dzieci od dawna są w innym mieście, mąż większość weekendów spędza w lodowatej wodzie, na rowerze albo na obu rzeczach naraz. Zauważa, że już jakiś czas temu przestała być widoczna we własnym domu. Pod wpływem impulsu wysyła zgłoszenie na ogłoszenie o pracy niani na południu Francji, pakuje walizkę i wyjeżdża z dnia na dzień. Po przyjeździe okazuje się, że „dziecko”, którym ma się opiekować, to Einar, ekscentryczny starszy pan z otępieniem starczym. Z tego nieporozumienia wyrasta cały film. Relacja Agnety i Einara z czasem zamienia się w przyjaźń, jakiej żadne z nich się nie spodziewało. Oboje uczą się na nowo, czego chcą od własnego życia, a Prowansja w tle robi resztę. Sama autorka książki podsumowała tę historię prosto: „życie jest krótkie i warto częściej tańczyć na stołach”.
„Je m’appelle Agneta”: Eva Melander w roli, do której potrzeba ironii i ciepła
Główną rolę gra Eva Melander, szwedzka aktorka znana z „Granicy” (2018) Alego Abbasiego, filmu nagrodzonego w sekcji Un Certain Regard na festiwalu w Cannes. Tam zagrała postać celniczki o niezwykłej wrażliwości na kłamstwo. Tutaj wraca w roli zupełnie innej. Wciela się w kobietę, której wszyscy wokół przestali zauważać. Gra jednocześnie z dystansem i z czułością. To dwie cechy, bez których ten typ scenariusza łatwo zamieniłby się w karykaturę kryzysu wieku średniego. W obsadzie znaleźli się też Claes Månsson, Björn Kjellman i Richard Forsgren po stronie szwedzkiej oraz Jérémie Covillault i Anne-Marie Ponsot po stronie francuskiej. Sceny dwujęzyczne grane są na zmianę po szwedzku i po francusku. To ważna część humoru filmu, bo Agneta francuskiego prawie nie zna, a Einar mówi w obu językach naprzemiennie.
„Je m’appelle Agneta”: komediodramat na podstawie szwedzkiego bestsellera Emmy Hamberg
Powieść „Je m’appelle Agneta” Emma Hamberg wydała w 2021 roku. Książka stała się jednym z najlepiej sprzedających się tytułów szwedzkiego rynku ostatnich lat, z nakładem przekraczającym 200 tysięcy egzemplarzy. Zdobyła nagrody Adlibris Award 2021 i Storytel Award oraz została przetłumaczona na kilka języków europejskich. Czytelniczki rozpoznały Agnetę szybciej, niż autorka mogła się spodziewać. Postać kobiety w wieku, w którym niby wszystko już ułożone, a tak naprawdę najgorzej, trafiła w grupę, która od dawna nie dostawała o sobie literatury.
„Je m’appelle Agneta”. Dla kogo jest ten film?
To film dla widza, który nie szuka tempa ani efektu. Siłą „Je m’appelle Agneta” są niuanse: niezauważona kobieta, starszy mężczyzna, którego pamięć z dnia na dzień jest mniejsza, i obcy kraj, w którym żadne z nich nie zaczyna od zera. Pasuje na wieczór, w którym potrzeba spokojnej, ciepłej historii, ale takiej, która nie obiecuje, że wszystko się ułoży.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.







