To jeden z głośniejszych thrillerów kryminalnych ostatnich lat. Robert De Niro w roli emerytowanego policjanta
„Szeptacz” to adaptacja bestsellera Alexa Northa z listy „New York Timesa”, w której Robert De Niro gra emerytowanego policjanta. Kiedy znika ośmioletnie dziecko jego syna, śledztwo prowadzi prosto w stronę sprawy sprzed dekad - sprawy seryjnego mordercy o ksywce „Szeptacz”, który dawno trafił za kratki.

Robert De Niro wraca na Netflixa w roli emerytowanego detektywa, którego rodzina próbuje wciągnąć z powrotem do śledztwa. „Szeptacz” to thriller kryminalny w reżyserii Jamesa Ashcrofta, twórcy „Klątwy Jenny Pen”, na podstawie powieści Alexa Northa. Zobaczcie, czego się spodziewać.
O czym jest „Szeptacz”? Porwane dziecko i sprawa, która miała być zamknięta dawno temu
Bohater filmu to owdowiały pisarz kryminałów, którego ośmioletni syn pewnego dnia znika. Mężczyzna prosi o pomoc swojego ojca, emerytowanego policjanta, z którym jest skłócony. Wiele lat wcześniej prowadził on śledztwo, które wsadziło za kratki seryjnego mordercę nazywanego „Szeptaczem”. Z czasem wychodzi na jaw, że porwanie chłopca może mieć z tamtą sprawą znacznie więcej wspólnego, niż ktokolwiek chciałby przyznać. W centrum filmu, podobnie jak w powieści, stoi dziecięca rymowanka. „Jeśli zostawisz uchylone drzwi, wkrótce usłyszysz wypowiadane szepty. Jeśli okno będzie otwarte, usłyszysz stukanie w szybę. Jeśli jesteś sam, smutny i przygnębiony, Szeptacz przyjdzie po ciebie”. To ten sam tekst, który dzieci powtarzały sobie w trakcie pierwszej fali porwań i który teraz znów zaczyna krążyć po miasteczku.
„Szeptacz” - gwiazdorska obsada z Robertem De Niro na czele i twórcy
Główną rolę emerytowanego detektywa gra Robert De Niro, dwukrotny laureat Oscara. Z Netflixem ma już doświadczenie. Zagrał u Martina Scorsesego w „Irlandczyku” i wystąpił w miniserialu „Dzień zero”. Tym razem dostał rolę policjanta, którego rodzina próbuje sprowadzić z powrotem do śledztwa. Problem w tym, że on sam już nie chce go ruszać. U boku wybitnego aktora zagrają także Michelle Monaghan, znana między innymi z „Detektywa”, „Mission: Impossible 3” i „Białego Lotosu”, Adam Scott, którego widzowie mogą znać z „Rozdzielenia”, Hamish Linklater, Owen Teague, Acston Luca Porto i Will Brill.
Za reżyserię odpowiada James Ashcroft, znany z „Klątwy Jenny Pen” i nowozelandzkiego thrillera „Czarna owca”. Scenariusz napisali Ben Jacoby, scenarzysta serialu „Madam Secretary”, oraz Chase Palmer, autor adaptacji „Poza systemem”. Produkcję przygotowała AGBO, wytwórnia braci Russo, Joe'a i Anthony'ego, znanych z reżyserii „Avengers: Wojna bez granic” i „Avengers: Koniec gry”. Dla AGBO „Szeptacz” to już szósty projekt zrealizowany dla Netflixa. „W jego sercu leży historia o rodzicach i dzieciach, nawet jeśli z zewnątrz to thriller”, powiedziała o filmie dyrektorka kreatywna AGBO, Angela Russo-Otstot. Producentka podkreśliła też, że to „pierwsza tak duża rola Roberta De Niro u twórców serii Avengers”.
„Szeptacz” to adaptacja bestsellera Alexa Northa z 2018 roku
„Szeptacz” Alexa Northa to brytyjski thriller wydany w 2018 roku. Książka trafiła na listę bestsellerów „New York Timesa” i przez kolejne lata regularnie wracała w zestawieniach najlepszych kryminałów dekady. Główną osią opowieści jest dziecięca rymowanka, którą sąsiedzi miasteczka Featherbank powtarzali sobie po serii porwań sprzed lat. Fabuła zaczyna się w chwili, gdy tekst powraca, a policja musi sprawdzić, czy wszystko, co wiedziała o tamtych zbrodniach, było prawdą. Powieść została przetłumaczona na ponad dwadzieścia języków i od dawna była typowana do ekranizacji.
„Szeptacz” - gdzie i kiedy oglądać?
„Szeptacz” trafi na Netflixa latem - 28 sierpnia. Wśród zapowiedzianych przez platformę premier sierpnia to obecnie tytuł z najmocniejszą obsadą. Zapowiada się naprawdę mocno. Zwiastun nie został jeszcze opublikowany, dlatego na więcej szczegółów trzeba uzbroić się w cierpliwość. Czekamy!



