Reklama

Są filmy, na które czeka się latami, i takie, wokół których dyskusja zaczyna się na długo przed premierą. „Odyseja” Christophera Nolana należy do obu tych kategorii. To adaptacja jednego z najważniejszych dzieł w historii literatury, czyli eposu Homera, a jednocześnie jedna z najdroższych i najgłośniejszych produkcji roku. Do kin wchodzi już 17 lipca i wszystko wskazuje na to, że będzie o niej głośno bardzo długo.

„Odyseja” najlepszym filmem w karierze Christophera Nolana

Skala tego przedsięwzięcia robi wrażenie. Budżet filmu wyniósł około 250 milionów dolarów, całość nakręcono kamerami IMAX, a seans trwa blisko trzy godziny. Krytycy, między innymi z serwisu Polygon, porównują „Odyseję” rozmachem i dbałością o detale do kultowej trylogii „Władca Pierścieni” Petera Jacksona. Pierwsze recenzje są bardzo entuzjastyczne, a część z nich sugeruje, że to być może najlepszy film w dotychczasowej karierze Nolana.

Obsada „Odysei” robi wrażenie. Plejada hollywoodzkich gwiazd

W rolę Odyseusza wcielił się Matt Damon, a u jego boku pojawia się prawdziwa plejada gwiazd. Anne Hathaway gra Penelopę, Tom Holland wciela się w ich syna Telemacha, Zendaya to bogini Atena, a Robert Pattinson wcielił się w bezwzględnego zalotnika Antinousa. Na ekranie zobaczymy też Charlize Theron jako Kalipso, Lupitę Nyong’o, Mię Goth, Jona Bernthala i Johna Leguizamo. Trudno o bardziej gwiazdorski zestaw nazwisk w jednym kadrze.

To właśnie obsada wywołała największe emocje jeszcze przed premierą. W sieci pojawiły się plotki, jakoby Elliot Page, aktor transpłciowy, miał zagrać Achillesa. Ta informacja rozpętała falę krytyki, w której nie brakowało głosów wprost transfobicznych, kwestionujących obsadzenie Page’a w tej ikonicznej roli. Dyskusja rozlała się po mediach społecznościowych, zanim ktokolwiek zdążył zobaczyć choćby fragment filmu. Jak to często bywa, oburzenie wyprzedziło fakty. Z ujawnionej listy dialogowej wynika, że Elliot Page wcale nie gra Achillesa, tylko Sinona. To postać mniej znana, ale kluczowa dla całej opowieści: sprytny Grek, który podstępem przekonał Trojan, by wciągnęli do miasta drewnianego konia, co przesądziło o losach wojny. Innymi słowy, spora część internetowej awantury toczyła się o rolę, której w ogóle nie było, a osoby, które najgłośniej krytykowały ten wybór, muszą teraz przełknąć własne słowa.

Kiedy premiera „Odysei”?

„Odyseja” trafia do polskich kin 17 lipca 2026 roku i już zapowiada się na tytuł, który najlepiej obejrzeć na największym możliwym ekranie. Jeśli lubisz rozmach, mitologię i kino, które chce nas zachwycić skalą, to prawdopodobnie najważniejszy seans tego lata. A dyskusja wokół obsady tylko podgrzewa atmosferę przed premierą.

fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
fot. mat. pras.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...