To najlepszy polski film ostatnich lat? Krytycy są jednogłośni, a opinie mówią same za siebie
Wzruszający, pełen emocji i autentyczności film „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej” podbił serca krytyków na Festiwalu w Gdyni. Na premierę trzeba jeszcze trochę poczekać, ale wszystko wskazuje na to, że będzie warto. Ten debiut rozrywa schematy polskiego kina!

Emi Buchwald z nagrodami za debiut, który poruszył festiwalowe jury
Film „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej” to pełnometrażowy debiut reżyserski Emi Buchwald, który wywołał ogromne poruszenie podczas 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Produkcja zdobyła aż pięć prestiżowych nagród: Nagrodę Dziennikarzy i Dziennikarek, Nagrodę za najlepszą reżyserię, Nagrodę za drugoplanową rolę kobiecą, Złoty Pazur im. Andrzeja Żuławskiego oraz Nagrodę „W Punkt” portalu Onet. Reżyserka, znana wcześniej z krótkich metraży takich jak „Echo”, „Nauka” czy „Piękna łąka kwietna”, tym razem stworzyła pełnometrażową opowieść, która - jak twierdzą recenzenci - odmieniła oblicze polskiego kina młodych. Poznajcie szczegóły jednego z lepszych polskich filmów ostatnich lat.
O czym opowiada film „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej”?
Akcja filmu toczy się między innymi w tytułowym mieszkaniu na ulicy Dobrej. To opowieść o dorastaniu i relacjach czwórki rodzeństwa. Najmłodszy z nich, Benek, zmaga się z bolesnym odrzuceniem przez starszego brata Franka, z którym do tej pory był bardzo blisko. Dodatkowo chłopca nawiedza tajemnicza zjawa - Dusiołek - uniemożliwiająca mu sen i wywołująca napady paniki. Franek, uciekając od rodziny, wikła się w toksyczny związek, wpada w problemy z narkotykami i pogrąża się w chaosie. Sytuację obserwuje siostra bliźniaczka Nastka, która sama szuka miłości i stabilizacji. Najstarsza z rodzeństwa, Jana, tworzy projekt artystyczny, który ma pomóc zarówno jej samej, jak i młodszemu rodzeństwu. To film o więziach rodzinnych, poszukiwaniu siebie i bólu dojrzewania.
„Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej” - kto występuje w filmie?
W rolach rodzeństwa wystąpili aktorzy młodego pokolenia: Bartłomiej Deklewa („Światłoczuła”, „Absolutni debiutanci”), Karolina Rzepa („Krew z krwi”, „Północ Południe”), debiutujący na ekranie raper Tymoteusz Rożynek, szerszej publiczności znany jako Szczyl oraz Izabella Dudziak („Norwegian Dream”, „Forst”). W pozostałych rolach pojawili się Andrzej Kłak i Piotr Napierała. Za reżyserię odpowiedzialna była wspomniana już Emi Buchwald. Scenariusz powstał we współpracy z Karolem Marczakiem.
Krytycy nie mają wątpliwości: „To najlepszy debiut ostatnich lat”
Recenzenci nie szczędzili zachwytów pod adresem produkcji Emi Buchwald. Spotkała się ona ze świetnymi opiniami, a na serwisie Filmweb została oceniona na 7,7/10 jeszcze przed premierą.
Kino idealnie skrojone na nasze czasy - czułe, chwytające za serce, opowiadające prawdę o człowieku w skomplikowanej rzeczywistości
„Wyjątkowy na tle polskiego kina”, „Najlepszy debiut festiwalu w Gdyni”, „Jedna z lepszych historii o dorastaniu, jaka kiedykolwiek powstała w polskiej kinematografii”, „Mocny, głośny, pełen autentyczności debiut” - czytamy kolejne komentarze.
„Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej” - kiedy premiera, gdzie oglądać?
Oficjalna premiera filmu „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej” zaplanowana jest na 13 marca. Obejrzycie go w kinach. Produkcja już teraz uznawana jest za jeden z najważniejszych polskich tytułów 2026 roku i z pewnością będzie szeroko komentowana po wejściu do kin. Zobaczcie, czego się spodziewać w zwiastunie poniżej. Zamierzacie obejrzeć?
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.