Reklama

Choć zadebiutował na Netflixie w czwartek 22 stycznia, już jest numerem jeden! Nowość giganta streamingowego to adaptacja uwielbianej książki Jennifer Iacopelli o tym samym tytule, która zawiera wszystkie uwielbiane motywy takie jak trójkąt miłosny, udawany związek czy sportowa rywalizacja. „Miłość na lodzie” to historia o ambicji, uczuciach i rodzinnych zobowiązaniach, rozgrywana na tafli lodowiska, gdzie każdy błąd widać jak na dłoni. W centrum fabuły są siostry Russo i walka o przetrwanie podupadającej łyżwiarskiej dynastii. Ale to nie tylko opowieść o sporcie. To także serial o relacjach, wyborach i o tym, jak trudno odciąć się od pierwszej miłości, kiedy stawką jest nie tylko serce, ale i przyszłość.

„Miłość na lodzie” – o czym jest nowy serial Netfliksa?

Serial opowiada historię trzech sióstr Russo, spadkobierczyń rodziny od lat związanej z łyżwiarstwem figurowym. Najważniejszą postacią jest siedemnastoletnia Adriana – środkowa z sióstr, która trenuje do Mistrzostw Świata z nowym partnerem, Braydenem. Problem w tym, że jej myśli wciąż krążą wokół byłego partnera na lodzie i pierwszej miłości Freddiego. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy Adriana i Brayden zaczynają udawać parę także poza lodowiskiem. Nie z romantycznych pobudek, lecz z czysto praktycznych: chodzi o sponsoring i ratunek dla rodzinnego lodowiska, które zmaga się z poważnymi problemami finansowymi. Sportowa presja, udawany związek i niewygaszone uczucia tworzą mieszankę, która bardzo szybko przestaje być tylko „na pokaz”.

Romans, ambicja i rodzinne napięcia

„Miłość na lodzie” wyraźnie stawia na emocje – nie tylko te romantyczne. To także opowieść o siostrzanych relacjach, o dorastaniu w cieniu oczekiwań i o próbie uratowania rodzinnego dziedzictwa, które zaczyna się rozpadać. Lodowisko nie jest tu tylko tłem. Jest symbolem: miejsca, gdzie spełniały się marzenia, ale też przestrzeni, która generuje presję, konflikty i trudne decyzje. Treningi do Mistrzostw Świata stają się dla Adriany nie tylko sportowym wyzwaniem, lecz także momentem, w którym musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czego i kogo naprawdę chce.

Obsada, która może przyciągnąć młodą widownię

W serialu zobaczymy m.in. Madelyn Keys, Harmon Walsh, Alexandrę Beaton, Cale’a Ambrozica i Olly’ego Atkinsa. To nazwiska dobrze znane fanom młodzieżowych i familijnych produkcji, co wyraźnie sugeruje, do kogo „Miłość na lodzie” jest kierowana. Spore emocje wśród internautów budzi także podobieństwo głównej bohaterki do Jennifer Lawrace za czasów „Igrzysk śmierci”. Za projekt odpowiada Jeff Norton, a produkcja powstała w Kanadzie we współpracy z WildBrain Studios. Netflix dystrybuuje serial globalnie, co oznacza, że od początku jest on pomyślany jako tytuł o międzynarodowym potencjale.

„Miłość na lodzie” – gdzie oglądać?

Serial „Miłość na lodzie” (oryg. „Finding Her Edge”) jest dostępny na Netflixie od czwartku 22 stycznia. Pierwszy sezon zawiera osiem odcinków. Na tę chwilę ciężko stwierdzić, czy produkcja doczeka się kontynuacji, czy podzieli innego serialu Netflixa, którego akcja również toczyła się w świecie łyżwiarstwa figurowego. Mowa oczywiście o „Spinning out” z Kaią Scodelario („Skins”). Co ciekawe, zwiastun „Miłości na lodzie” zgromadził aż milion wyświetleń!

Reklama
Reklama
Reklama