Reklama

„Prosta historia o morderstwie” Arkadiusza Jakubika to film, który w 2016 roku trafił do kin i szybko z nich zniknął. Dziś można go obejrzeć w streamingu! Sprawdzamy obsadę, fabułę i opinie widzów.

O czym jest „Prosta historia o morderstwie”? Kryminał, który szybko zamienia się w rodzinny dramat

Jacek (Filip Pławiak) kończy szkołę policyjną i wraca do rodzinnego miasteczka, żeby zacząć pracę w wydziale kryminalnym. Pracuje tam razem ze swoim ojcem Romanem (Andrzej Chyra), który na zewnątrz jest policjantem, a w domu tyranem. Roman pije, stosuje przemoc wobec żony Teresy (Kinga Preis) i jest uwikłany w nielegalne interesy. W domu mieszkają też dwaj bracia Jacka: Krystian i głuchoniemy Paweł. Na pierwszy rzut oka wygląda to, jak historia powrotu do korzeni, ale napięcie narasta z każdą sceną. Relacje w rodzinie są pełne lęku, niewypowiedzianych pretensji i agresji. Kulminacja przychodzi, gdy Roman i Teresa zostają zamordowani. Śledztwo szybko kieruje się w stronę Jacka, który musi udowodnić swoją niewinność. Żeby to zrobić, potrzebuje rozwikłać sieć tajemnic, w którą był uwikłany jego ojciec. Film korzysta z dwutorowej narracji, która przeplata wydarzenia sprzed i po morderstwie.

Kto gra w „Prostej historii o morderstwie”? Obsada i twórcy, których warto znać

Za kamerą stanął Arkadiusz Jakubik, aktor znany z filmów Wojciecha Smarzowskiego (m.in. „Dom zły”, „Drogówka”). To jego drugi film jako reżysera, po „Prostej historii o miłości” z 2010 roku. Scenariusz napisał wspólnie z Igorem Brejdygantem i Grzegorzem Stefańskim. W roli głównej występuje Filip Pławiak jako Jacek. Andrzej Chyra gra jego ojca Romana, a Kinga Preis wciela się w matkę Teresę. W obsadzie znaleźli się także Anna Smołowik, Mateusz Więcławek, Przemysław Strojkowski, Ireneusz Czop, Eryk Lubos, Michał Czernecki, Andrzej Konopka, Piotr Nowak, Marek Kasprzyk i Katarzyna Kwiatkowska.

Co wyróżnia „Prostą historię o morderstwie”? Kryminał, który nie jest typowym kryminałem

Na pierwszy rzut oka to film o szukaniu mordercy. Ale po kilkunastu minutach okazuje się, że zbrodnia to tylko pretekst. Prawdziwymi tematami są przemoc domowa, toksyczne relacje i to, jak dysfunkcyjna rodzina potrafi niszczyć każdego, kto w niej żyje. Jakubik nie idealizuje żadnej z postaci. Roman jest agresywny i podejrzany, ale jednocześnie to człowiek, którego otoczenie jakoś toleruje. Teresa milczy, bo nauczyła się, że to jedyny sposób na przetrwanie. Jacek próbuje być „tym normalnym”, ale sam coraz bardziej zaczyna przypominać ojca. Na plus działa dwutorowa narracja. Zamiast opowiadać historię chronologicznie, film skacze między przeszłością a teraźniejszością, co pomaga stopniowo odsłaniać kolejne warstwy rodzinnych tajemnic. Zdjęcia Witolda Płóciennika podkreślają ponury klimat prowincjonalnego miasteczka i ciasnych, dusznych wnętrz, w których rozgrywa się dramat bohaterów.

Co mówią widzowie o „Prostej historii o morderstwie”? Opinie są podzielone

Widzowie doceniają przede wszystkim poziom aktorstwa: „Solidny i dobry kryminał, świetna dwutorowa narracja i po roli Pławiaka aż mi się zachciało wstąpić do policji”. Aktorstwo to zresztą element, który pojawia się praktycznie w każdej opinii: „Przyzwoite kino gatunkowe, które zasługuje na uwagę, bardzo dobre aktorstwo, zwłaszcza Pławiaka”. Nie brakuje jednak głosów krytycznych. Część widzów oczekiwała klasycznego kryminału nastawionego na szukanie sprawcy, a dostała dramat rodzinny: „Nastawiłem się na kryminał i szukanie sprawcy, a dostałem dramat rodzinny. Dwutorowa narracja na plus, ale sam obraz rodzinnej dysfunkcji mnie nie zaciekawił”. Inni widzą w filmie silne inspiracje twórczością Smarzowskiego: „Bardzo dobrze aktorsko. Zamiłowanie do brudu jak u Smarzowskiego, tylko warsztat jeszcze nie ten”.

Czy warto obejrzeć „Prostą historię o morderstwie”?

Jeśli ktoś lubi filmy Smarzowskiego i nie przeszkadza mu ciężki, ponury klimat, powinien dać temu tytułowi szansę. Trzeba jednak pamiętać, że to nie jest kryminał w klasycznym sensie.
Film sprawdzi się u widzów, którzy cenią sobie mocne role aktorskie i nie boją się trudnych tematów. Jeśli natomiast ktoś szuka dynamicznego thrillera ze zwrotami akcji, może poczuć niedosyt. „Prosta historia o morderstwie” to kino, które wymaga cierpliwości, ale potrafi skłonić do przemyśleń. Film jest dostępny na platformie streamingowej CANAL+ VOD.

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe
Reklama
Reklama
Reklama