Zgarnął aż 4 Złote Globy 2026! Najbardziej wstrząsający serial 2025 powróci z 2. sezonem? „Emocjonalny czołg”, „Rozdziera duszę”
„Dojrzewanie” było jednym z najmocniejszych serialowych doświadczeń ostatnich lat. Dlatego słowa Stephena Grahama o możliwym drugim sezonie momentalnie obiegły media na całym świecie. Wygląda na to, że ta historia może jeszcze kiedyś wrócić.

Gala Złotych Globów 2026 przyniosła nie tylko nagrody, ale i zapowiedzi przyszłych hitów. Ze sceny padły informacje o kolejnych sezonach głośnych produkcji, a w kuluarach zaczęto mówić o serialach, które, teoretycznie, miały już zamkniętą historię. Jednym z nich jest nagradzane „Dojrzewanie”. Stephen Graham, wyróżniony statuetką za najlepszą rolę w serialu dramatycznym, dał jasno do zrozumienia, że temat kontynuacji nie jest już wyłącznie medialną plotką. W rozmowach z dziennikarzami przyznał, że pomysł drugiego sezonu realnie funkcjonuje w głowach twórców.
Czy powstanie 2. sezon serialu „Dojrzewanie”?
„Dojrzewanie” było od początku planowane jako serial limitowany. Historia rodziny Millerów została opowiedziana w sposób zamknięty, a finał nie pozostawiał klasycznej przestrzeni na dalszy ciąg. Dlatego jeszcze niedawno niewielu widzów wierzyło, że produkcja może doczekać się kontynuacji, nawet mimo wcześniejszych doniesień Deadline, że twórcy rozważają taką możliwość. Tegoroczna gala Złotych Globów była jednak pierwszym momentem od tamtych spekulacji, gdy jeden z autorów serialu powiedział o tym głośno i wprost. Zapytany o drugi sezon, Stephen Graham odpowiedział:
Nie mogę udzielić odpowiedzi na to pytanie, bo tkwi ona gdzieś w głębokich zakamarkach mojego umysłu i umysłu Jacka... ale wyciągniemy ją z naszych głów za trzy albo cztery lata, więc bądźcie czujni.

Wszystko wskazuje na to, że ewentualna kontynuacja nie byłaby prostym ciągiem dalszym losów znanych bohaterów. Twórcy stoją przed trudnym wyzwaniem: muszą znaleźć formułę, która poszerzy świat „Dojrzewania”, nie odbierając sensu pierwszemu sezonowi. Coraz częściej mówi się więc o rozwiązaniu antologicznym – nowej historii, nowych postaciach, ale podobnym ciężarze emocjonalnym i tematycznym. To pozwoliłoby zachować tożsamość serialu, a jednocześnie uniknąć powielania już domkniętych wątków. Słowa Grahama sugerują też jedno: twórcy nie zamierzają się spieszyć. Kilkuletnia perspektywa oznacza, że jeśli drugi sezon rzeczywiście powstanie, będzie projektem rozwijanym długo i bardzo świadomie. Na razie „Dojrzewanie” pozostaje zamkniętą, mocną opowieścią. Ale wszystko wskazuje na to, że jej świat może jeszcze kiedyś powrócić w nowej, nieoczywistej formie.

Pierwszy sezon „Dojrzewania” pobił rekordy oglądalności Netfliksa
Czteroodcinkowy miniserial „Dojrzewanie” trafił na Netfliksa 13 marca 2025 roku i niemal natychmiast okazał się ogromnym hitem. W ciągu pierwszych czterech dni od premiery zgromadził 24,3 mln wyświetleń. W tygodniu 17–23 marca był już najchętniej oglądaną produkcją na platformie, dokładając kolejne 42 mln odsłon, co przełożyło się na 161 mln godzin spędzonych przed ekranami. Łącznie, w zaledwie 11 dni od debiutu, serial obejrzało 66,3 mln widzów na całym świecie, ustanawiając nowy rekord Netfliksa. Żaden inny miniserial nie osiągnął wcześniej takiego wyniku w ciągu dwóch tygodni od premiery. Co więcej, w ciągu miesiąca liczba wyświetleń przekroczyła 115 mln. Rozmiar tego sukcesu najlepiej obrazuje porównanie z innymi tytułami. „Dojrzewanie” było niemal osiem razy częściej oglądane niż zajmujący drugie miejsce w tym samym okresie serial „Rezydencja”, który w tygodniu 17–23 marca zanotował 6,4 mln wyświetleń. „Doskonale zagrany i opowiedziany. Kontekst (perspektywa policji, rówieśników, psycholog, rodziców) wzbogaca historię. Odcinek 3 na wdechu, 4 rozdziera duszę” – napisał Jan Sławiński, oceniając „Dojrzewanie” na 8/10.
Przeczołgał mnie emocjonalnie. Wybitne aktorstwo i wybitna realizacja
