Reklama

Nie jest to klasyczne kino wojenne ani tradycyjny dramat historyczny. „Życie jest piękne” stawia na emocje, relacje i perspektywę dziecka. To właśnie ta decyzja sprawiła, że film stał się jednym z najważniejszych europejskich tytułów o II wojnie światowej.

O czym jest „Życie jest piękne”?

Film w reżyserii Roberto Benigniego opowiada historię włoskiego Żyda Guido Orefice, który zakochuje się w Dorze i zakłada rodzinę w cieniu narastającego faszyzmu. Pierwsza część filmu ma lekki, niemal baśniowy ton. Obserwujemy rodzące się uczucie, humor sytuacyjny i charakterystyczną energię Guido, który zdaje się wierzyć, że życie zawsze można obrócić w żart. Druga część przenosi widza do zupełnie innej rzeczywistości. Guido wraz z synem trafiają do obozu koncentracyjnego. Ojciec, chcąc ochronić dziecko przed traumą, przekonuje je, że pobyt w obozie to gra, w której można zdobywać punkty, a nagrodą jest czołg. Ten absurdalny wręcz pomysł staje się osią całej opowieści.

Holocaust opowiedziany inaczej

„Życie jest piękne” od początku budziło dyskusje. Łączenie tematu Zagłady z elementami komedii wydawało się ryzykowne. Benigni nie tworzy jednak farsy ani historycznej rekonstrukcji. Zamiast tego koncentruje się na relacji ojca i syna. Obozowa rzeczywistość pozostaje w tle, widziana często z perspektywy dziecka, które nie rozumie pełnego kontekstu sytuacji. To właśnie ta perspektywa nadaje filmowi wyjątkowy ton. Guido nie neguje grozy sytuacji, ale próbuje ją przefiltrować, złagodzić, zamienić w narrację, którą kilkuletni chłopiec jest w stanie udźwignąć. W świecie przemocy pojawia się opowieść o miłości i odpowiedzialności.

Roberto Benigni – reżyser i aktor

Film wyreżyserował Roberto Benigni (wraz z Vincenzo Ceramim) i jednocześnie zagrał w nim główną rolę. Jego interpretacja Guido opiera się na wyraźnej fizyczności, tempie dialogów i wyrazistej mimice. Postać łączy komizm z powagą sytuacji, bez wyraźnego rozdzielania tych dwóch tonów. Na ekranie partnerują mu Nicoletta Braschi jako Dora oraz Giorgio Cantarini w roli Giosuè. Ich relacje budują emocjonalny fundament filmu. Charakterystyczne „Buongiorno Principessa” stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych cytatów z europejskiego kina końca lat 90.

Nagrody dla „Życie jest piękne”

Za zdjęcia odpowiadał Tonino Delli Colli, który w pierwszej części filmu podkreśla jasne, włoskie krajobrazy i architekturę. Kontrast między sielankową scenerią a późniejszymi, surowymi przestrzeniami obozowymi jest wyraźny, ale nie przesadzony wizualnie. Ogromne znaczenie ma muzyka Nicoli Piovaniego, która została nagrodzona Oscarem. Motywy muzyczne prowadzą widza przez kolejne etapy historii, wzmacniając emocje, ale nie dominując nad obrazem. To jeden z tych soundtracków, które pozostają w pamięci długo po seansie. „Życie jest piękne” zdobyło trzy Oscary: dla najlepszego aktora pierwszoplanowego (Roberto Benigni), za najlepszą muzykę oraz dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Sam moment odbioru nagrody przez Benigniego, jego spontaniczna reakcja i energia, przeszedł do historii gali. Film stał się jednym z najważniejszych europejskich tytułów o II wojnie światowej, mimo że nie wpisuje się w klasyczny schemat kina wojennego.

Jak film przyjęli widzowie?

„Życie jest piękne” od lat utrzymuje bardzo wysokie oceny i regularnie wraca w internetowych dyskusjach o najważniejszych filmach XX wieku. Widzowie najczęściej podkreślają to, co w tym obrazie najbardziej charakterystyczne, czyli połączenie komedii i tragedii. „Idealne połączenie tragizmu z komizmem. Film wzbudzający niekontrolowane uczucia, które towarzyszą jeszcze przez długi czas po jego obejrzeniu” – napisał jeden z użytkowników. Inny dodaje: „Klasyka i arcydzieło w całym znaczeniu tego słowa. Jednocześnie śmiech przez łzy”. W wielu opiniach powtarza się motyw ojcowskiej miłości i emocjonalnej siły finału.

Cudowny, piękny dramat w połączeniu z komedią, ukazujący wielką miłość ojca do syna. Na tym filmie człowiek nie wie, czy się śmiać, czy płakać. Genialne dzieło!

Ktoś inny pisze wprost: „Oj łezka się zakręciła i to nie jedna. Pięknie przedstawiony”. Widzowie doceniają także odwagę w podejściu do tematu Zagłady. „Ten film jest dowodem na to, że można nakręcić komedię o Holocauście, która zarówno bawi, jak i wzrusza, nie obrażając przy tym ofiar nazistowskich zbrodni” – podkreśla jeden z komentujących. Pojawiają się też krótsze, symboliczne głosy, jak kultowe: „Buongiorno Principessa!”. Nie brakuje również bardziej wyważonych opinii. „Zasłużenie uważany jest za klasykę kina, ma wspaniałe momenty, ale nie urzekł mnie tak jak innych użytkowników filmwebu. Beningni bardzo dobry” – zauważa jeden z widzów. Inny dodaje: „takie naciągane 6. Pomimo że bardzo ciekawie się ogląda, to moim zdaniem nie powinno się robić żartów z tak poważnej sprawy...”.

Gdzie obejrzeć „Życie jest piękne”?

Film „Życie jest piękne” jest dostępny online w modelu VOD. Obecnie można go wypożyczyć na Amazon Prime Video już od 9,99 zł. To wygodna opcja, jeśli nie chce się czekać na emisję telewizyjną i planuje się seans w dowolnym momencie.

Fot. materiały prasowe
Fot. materiały prasowe
Fot. materiały prasowe
Fot. materiały prasowe
Reklama
Reklama
Reklama