Anne Hathaway odkryła trik, który unosi opadającą powiekę i „otwiera” oko. Daje efekt liftingu w kilka sekund!
Anne Hathaway zdradza sekret swojego „natychmiastowego liftingu”. Ten trik fryzjerski to absolutny game-changer! Kiedy Anne Hathaway pojawiła się na czerwonym dywanie podczas tegorocznego rozdania Oscarów, fani i eksperci od medycyny estetycznej zaczęli spekulować. Czy gwiazda poddała się liftingowi twarzy? Odpowiedź okazała się znacznie prostsza (i tańsza!). Aktorka właśnie pokazała na Instagramie, że za jej promiennym i „podciągniętym” spojrzeniem stoi genialny fryzjerski hack.

To nie pierwszy raz, kiedy Anne Hathaway udowadnia, że jest królową sprytnych rozwiązań. Jakiś czas temu viralem stało się jej nagranie, na którym używa... wsuwki do włosów, aby delikatnie nakłuwać usta i pobudzić w nich krążenie, co miało dać efekt naturalnego powiększenia. Czy „warkoczykowy lifting” wejdzie do kanonu naszych codziennych fryzur? Może nie na co dzień, ale na wielkie wyjście, gdy chcemy wyglądać na wyjątkowo wypoczęte, zdecydowanie warto go przetestować. W końcu, jeśli jest wystarczająco dobry na Oscary, jest wystarczająco dobry dla nas!
Ten ulubiony trik Anne Hathaway pozwoli ci uzyskać natychmiastowy lifting twarzy!
Anne Hathaway od lat zachwyca formą, a jej uroda zdaje się nie podlegać prawom czasu. Jednak jej look z 98. ceremonii wręczenia Oscarów wywołał prawdziwą lawinę komentarzy. Promienna cera, uniesione kąciki oczu i idealnie wymodelowany kontur twarzy sprawiły, że media społecznościowe zalały teorie o „niewidzialnych niciach” czy zabiegach chirurgicznych. Gwiazda „Diabeł ubiera się u Prady”, znana z dystansu do siebie i chęci dzielenia się urodowymi sekretami, postanowiła uciąć spekulacje w najlepszy możliwy sposób. Razem ze swoim fryzjerem, legendarnym Orlando Pitą, opublikowała nagranie zza kulis, w którym ujawnia tajemnicę swojego wyglądu. W krótkim wideo widzimy Anne w szlafroku, przygotowującą się do wielkiego wyjścia. Fryzjer aktorki, Orlando Pita, odchyla pasma jej włosów na skroniach, odsłaniając... dwa małe, bardzo ciasno zaplecione warkoczyki.
To nasz mały sekret. Dzięki temu wyglądasz na nieco bardziej rozbudzoną
Na czym polega ten trik? Stylista zaplata dwa cieniutkie warkocze tuż przy linii włosów na wysokości skroni, a następnie mocno ściąga je i łączy z tyłu głowy, pod warstwą reszty włosów. Efekt? Mechaniczne napięcie skóry, które delikatnie unosi kąciki brwi i oczu, modelując twarz w sposób, jaki dają profesjonalne zabiegi liftingujące.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Jakie zalety ma ulubiony trik Anne Hathaway?
Z tej techniki od lat korzystają modelki na wybiegach oraz aktorki na planach filmowych (często nazywa się to „crochet lift”). Główną zaletą tego trendu jest jego bezinwazyjność oraz natychmiastowy efekt, który można osiągnąć bez użycia igieł czy kosztownych kosmetyków. Trik z warkoczykami działa jak naturalny, mechaniczny lifting, który w kilka minut modeluje owal twarzy, unosi opadającą powiekę i „otwiera” oko, nadając twarzy świeży, wypoczęty wygląd. Ogromnym atutem jest również jego uniwersalność i dostępność. Metoda nie wymaga specjalistycznego sprzętu (wystarczą cienkie gumki i wsuwki), a umiejętnie wykonana pozostaje całkowicie niewidoczna dla otoczenia. To idealne rozwiązanie typu „last minute” przed wielkim wyjściem czy sesją zdjęciową, które pozwala uzyskać profesjonalny, hollywoodzki efekt w domowych warunkach i bez żadnego ryzyka.
Hollywoodzki trend fryzjerski dotarł także do Polski!
Hollywoodzki hit błyskawicznie podbił polski Instagram, a jako jedna z pierwszych postanowiła sprawdzić go na własnej skórze Kasia Szklarczyk. Zwyciężczyni „Top Model”, która o trikach modelek wie niemal wszystko. Opublikowała na swoim profilu nagranie, w którym krok po kroku odtwarza metodę „na warkoczyki”. Efekt? Nawet przy naturalnie pięknych rysach modelki, różnica była widoczna gołym okiem. Jej spojrzenie stało się bardziej drapieżne i uniesione w stylu foxy eyes. Kasia udowodniła swoim obserwatorkom, że trik Anne Hathaway to nie tylko magia czerwonych dywanów, ale realny sposób na „instant facelift”, który każda z nas może wykonać przed lustrem w pięć minut!
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Jeśli szukasz najlepszych produktów do pielęgnacji włosów, zerknij też na poniższe propozycje. Na pewno znajdziesz coś dla siebie: