Reklama

Animal print to wciąż mocny trend na wielu płaszczyznach. Klasyczna panterka czy zebra są mocne, kontrastowe i dominujące. Mam wrażenie, że branża beauty szukała czegoś łagodniejszego i spokojniejszego, jednak wciąż utrzymanego w zwierzęcym klimacie. Dlatego też pojawił się bambi print (deer print), przeniesiony prosto z pokazów mody. Zainspirowany umaszczeniem młodego jelonka, opiera się na nieregularnych, miękkich plamkach w odcieniach beżu, karmelu, ciepłego brązu i złamanej bieli.

Bambi print – z mody do urody

Ten motyw ma zresztą ciekawą historię. Pojawiał się falami, czasem w wersji romantycznej, czasem bardziej zadziornej. Pamiętam, jak w kolekcji jesień-zima 2013 marka Carven pokazała jelonkowy motyw w dziewczęcym, lekko nostalgicznym wydaniu. Kilka lat później Burberry pod kreatywnym kierownictwem Riccardo Tisci nadało im bardziej współczesny, momentami surowy charakter. Bambi print wrócił do nas w propozycjach na wiosnę pod postacią płaszczy, torebek i ostatecznie paznokci.

Bambi manicure – paznokcie zainspirowane futerkiem jelonka

Uroczy jelonek Bambi i jego umaszczenie stały się jedną z najważniejszych inspiracji w salonach manicure’u. Wszystko za sprawą jego delikatności i naprawdę „słodkiego” wyglądu. W sezonie wiosenno-letnim będziemy malować paznokcie w subtelne plamki. Znalazłam inspiracje!

Klasyczne bambi nails w wersji ombre

Ta stylizacja podoba mi się najbardziej. Jest bardzo subtelna, dziewczęca i delikatnie przemyca motyw jelonka na paznokcie. Na lekko różową bazę został nałożony karmelowy brąz w formie ombre, która delikatnie przenika się z kolorem płytki. Całość uzupełniają białe plamy, charakterystyczne dla słodkiego Bambi.

Bambi french manicure

W ostatnim czasie zauważyłam, że french manicure „łapie” każdy trend i adaptuje go na swoje potrzeby. Nie inaczej jest w przypadku bambi nails. Zamiast klasycznych białych końcówek paznokcie malujemy na karmelowy kolor i wykańczamy białymi plamkami. Swoją drogą odcienie różu i nude idealnie łączą się z kolorami jelonka.

Bambi manicure glamour

To bardzo ciekawa interpretacja tego trendu, która dorzuca jeszcze do tej estetyki, elementy lśniącego glamour. Paznokcie, tak jak w pierwszej wersji są pomalowane na brąz tylko do połowy. Chociaż mam wrażenie, że te plamki jelonka są tu zdecydowanie większe i dominują stylizację. Do tego na paznokciach pojawia się kilka drobnych lśniących kamyczków, które zmieniają charakter tego manicure’u.

Bambi nails i klasyczny french

Spodobało mi się to połączenie, które pokazuje, jak klasycznie pomalowane paznokcie mogą świetnie współgrać z jelonkowym printem. Część paznokci pozostawiamy całkowicie „neutralnych” we francuskim stylu. Pozostałe pokrywamy jelonkowym wzorem lub decydujemy się na pogłębiony jelonkowy french z efektem ombre.

Bambi manicure w wersji maksymalistycznej

Na tych paznokciach dzieje się naprawdę dużo. Co też udowadnia to, że bambi nails mogą być świetnym tłem też dla innych trendów. Interesujące w tym przypadku jest wykorzystanie wszystkich kolorów jelonka. Karmelowe paznokcie w plamki, naprzemiennie pomalowane ciemniejszym brązem doskonale oddają charakter Bambi. Różowe kokardki 3D sprawiają, że paznokcie są jeszcze bardziej urocze.

„Dorosły” bambi nails

Ten manicure kojarzy mi się z dorosłym jeleniem. Paznokcie są wyraźnie ciemniejsze a wzór minimalistyczny, „rozłożony” na paznokciach po bokach. To z pewnością wersja dla osób, które chcą podejść do tego trendu nieco „poważniej” i preferują też chłodniejsze, mniej urocze tony.

Do wykonania bambi nails potrzebujesz odpowiednich lakierów do paznokci. Te z pewnością ci się przydadzą:

Reklama
Reklama
Reklama