Katarzyna Skrzynecka pokazała się w nowej odsłonie. Jej charakterystyczny blond ustąpił koloryzacji „cherry red”
Katarzyna Skrzynecka przyzwyczaiła fanów do jasnych włosów, dlatego jej najnowsza metamorfoza od razu zwróciła uwagę. Aktorka pokazała się w głębokim odcieniu cherry red, który pięknie podkreśla fale, rozświetla twarz i wpisuje się w jeden z najmocniejszych trendów w koloryzacji.

Katarzyna Skrzynecka od lat kojarzona jest z kobiecym, jasnym blondem, który stał się jednym z jej znaków rozpoznawczych. Tym razem aktorka postawiła jednak na zmianę, której nie da się przeoczyć. Na Instagramie pokazała się w wyrazistym kolorze cherry red, czyli głębokiej czerwieni z burgundowym, lekko śliwkowym tonem. To odcień, który natychmiast odmienia wizerunek, dodaje charakteru i sprawia, że nawet prosta fryzura wygląda bardziej modowo.
Metamorfoza Katarzyny Skrzyneckiej jest tym ciekawsza, że nie chodzi o przypadkową zmianę. Aktorka zdradziła, że nowy kolor włosów zostanie z nią przez około trzy miesiące i jest związany z rolą w nowym filmie. Nie zmienia to jednak faktu, że cherry red hair idealnie wpisuje się w aktualne trendy fryzjerskie. To kolor dla kobiet, które chcą odświeżyć wygląd, ale niekoniecznie marzą o bardzo krzykliwej koloryzacji.
Na zdjęciu Katarzyna Skrzynecka ma włosy w odcieniu głębokiej wiśni, ułożone w miękkie fale i połączone z prostą grzywką. Taka fryzura pięknie eksponuje kolor, ponieważ światło odbija się na różnych partiach włosów, wydobywając z nich czerwone, bordowe i śliwkowe refleksy. Efekt jest mocny, ale nadal elegancki.
Nowy kolor włosów Katarzyny Skrzyneckiej - „cherry red”
Nowy kolor włosów Katarzyny Skrzyneckiej to cherry red, czyli odcień inspirowany dojrzałą wiśnią, czerwonym winem i burgundem. Nie jest to klasyczna, jasna czerwień, która może wyglądać teatralnie. Cherry red ma w sobie więcej głębi, dlatego prezentuje się szlachetnie i bardziej nowocześnie. Łączy czerwone pigmenty z ciemniejszą bazą, dzięki czemu pasuje zarówno do eleganckiego makijażu, jak i codziennych stylizacji.
W przypadku Katarzyny Skrzyneckiej kolor szczególnie dobrze współgra z falowaną fryzurą do ramion. Miękkie fale dodają włosom objętości, a prosta grzywka przyciąga uwagę do oczu. Cherry red sprawia, że całość wygląda świeżo, odważnie i bardzo kobieco. To dobry przykład na to, że zmiana koloru włosów potrafi odmienić wizerunek bez radykalnego cięcia.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Dużą zaletą tej koloryzacji jest jej wielowymiarowość. W zależności od światła może wyglądać bardziej wiśniowo, bordowo albo śliwkowo. Dzięki temu nie sprawia wrażenia płaskiej tafli koloru. To ważne zwłaszcza przy włosach dojrzałych, które często potrzebują optycznej objętości i blasku. Refleksy w tonacji cherry red mogą sprawić, że fryzura wygląda na pełniejszą i bardziej dopracowaną.
Taki odcień dobrze odnajduje się też w garderobie opartej na klasycznych kolorach. Beże, czerń, grafit, krem, granat czy czekoladowy brąz tworzą dla niego idealne tło. Wtedy włosy stają się najmocniejszym akcentem stylizacji, ale nie konkurują z resztą wizerunku. To prosty sposób, aby nawet puchowa kurtka, minimalistyczny płaszcz czy zwykły golf wyglądały bardziej efektownie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Komu będzie pasować kolor włosów cherry red jak u Katarzyny Skrzyneckiej?
Kolor włosów cherry red będzie pasować kobietom, które lubią wyraziste, ale nadal eleganckie koloryzacje. To świetna propozycja dla brunetek i szatynek, ponieważ burgundowa baza dobrze łączy się z naturalnie ciemniejszymi włosami. W takim przypadku efekt może wyglądać głęboko i bardzo harmonijnie, a odrost nie będzie aż tak widoczny jak przy jasnych, kontrastowych kolorach.
Blondynki również mogą wypróbować cherry red, ale powinny pamiętać, że przejście z jasnych włosów do wiśniowego odcienia jest dużą zmianą. Na blondzie czerwony pigment może wyjść intensywniej, dlatego najlepiej wykonać taką koloryzację u fryzjera. Profesjonalista dobierze odpowiednią mieszankę, zadba o równomierne pokrycie i zabezpieczy włosy przed przesuszeniem.
Cherry red pięknie podkreśla jasną cerę, zwłaszcza jeśli ma ona chłodny lub neutralny ton. Może też dobrze wyglądać przy oliwkowej karnacji, wtedy nabiera bardziej zmysłowego charakteru. Ostrożność warto zachować przy cerze bardzo naczynkowej i skłonnej do zaczerwienień. Czerwone pigmenty mogą optycznie podbijać rumień, dlatego w takim przypadku lepiej postawić na głębszy burgund, wiśniowy brąz albo odcień z większą domieszką śliwki.
To także kolor dla kobiet, które lubią makijaż. Nie musi być mocny, ale przy cherry red warto zadbać o wyrównaną cerę, podkreślone rzęsy i dopasowany kolor ust. Katarzyna Skrzynecka zestawiła wiśniowe włosy z różową pomadką i wyrazistym makijażem oczu, dzięki czemu całość wygląda spójnie i scenicznie. Na co dzień wystarczy delikatny róż, tusz do rzęs i balsam koloryzujący do ust.
Trzeba jednak pamiętać, że czerwone pigmenty wymagają pielęgnacji. Cherry red może szybciej tracić intensywność niż brąz czy blond, dlatego warto stosować szampony do włosów farbowanych, maski domykające łuskę i produkty chroniące kolor. Dobrym pomysłem są też kosmetyki tonujące, które pomagają odświeżyć odcień między wizytami u fryzjera.
Jakie kolory włosów pasują kobietom 50+?
Najlepsze kolory włosów dla kobiet 50+ to takie, które dodają cerze światła i nie obciążają rysów. Wcale nie oznacza to, że po pięćdziesiątce trzeba wybierać wyłącznie spokojny blond albo klasyczny brąz. Liczy się przede wszystkim odcień, technika koloryzacji i dopasowanie do urody. Fryzura powinna wyglądać świeżo, miękko i wielowymiarowo.
Bardzo korzystnie wyglądają ciepłe blondy, na przykład miodowy, karmelowy, beżowy czy waniliowy. Takie odcienie ocieplają twarz i sprawiają, że cera wydaje się bardziej wypoczęta. Dobrze sprawdzają się też świetliste brązy, zwłaszcza orzech laskowy, mleczna czekolada, jasny kasztan i karmelowy brąz. Zamiast jednolitego koloru warto wybrać refleksy, sombre albo delikatny balayage, które dodają włosom ruchu.
Kobiety 50+ mogą też świetnie wyglądać w odcieniach miedzi, truskawkowego blondu i burgundu. Cherry red, taki jak u Katarzyny Skrzyneckiej, jest dobrym wyborem dla osób, które chcą dodać fryzurze energii i nie boją się bardziej wyrazistego efektu. Ważne, aby kolor nie był zbyt płaski ani zbyt jaskrawy. Najbardziej twarzowe są odcienie z głębią, czyli wiśnia, bordo, mahoniowy brąz i śliwkowa czerwień.
Są też kolory, które po 50. roku życia bywają bardziej wymagające. Kruczoczarna koloryzacja może wyostrzać rysy, podkreślać cienie pod oczami i sprawiać, że twarz wygląda surowiej. Jednolita platyna również nie zawsze jest łatwa w noszeniu, zwłaszcza jeśli cera ma ziemisty lub bardzo jasny ton. Zbyt ciemne, jednolite brązy mogą z kolei optycznie zmniejszać objętość włosów.
Najważniejsze jest to, aby kolor pracował na korzyść twarzy. Dobrze dobrana koloryzacja może rozświetlić cerę, podkreślić oczy, dodać fryzurze objętości i odjąć kilka lat. Metamorfoza Katarzyny Skrzyneckiej pokazuje, że dojrzały styl nie musi oznaczać przewidywalnych wyborów. Cherry red to kolor odważny, ale nadal elegancki, dlatego może być świetną inspiracją dla kobiet, które mają ochotę na zmianę.