Mleczna esencja z ekstraktem z kombuchy dla cery dojrzałej. Daje efekt „plant glow”, a witamina C SAP stymuluje produkcję kolagenu
Papierowe zmarszczki znikają, a cera promienieje, jak nadchodząca wiosna. To eliksir, który energetyzuje skórę twarzy, przygotowując ją na promienny glow up.

Ta wyjątkowa formuła uwalnia naturalny blask na skórze. Opakowanie w zielonym, wiosennym kolorze jest wypełnione mleczną esencją, która zmienia poranną i wieczorną rutynę. Już po tygodniu zauważyłam, że moja cera zdrowiej wygląda i nie ma już ziemistego odcienia.
Tołpa Dermo face nucleocell — mleczna esencja
Mleczna esencja polskiej marki ma ultralekką konsystencję. Może być stosowane jako serum lub pod serum czy krem. Nie pozostawia tłustej warstwy i nigdy nie tłuści skóry. Energetyzuje ją i sprawia, że wygląda doskonale już po paru dniach od stosowania. Jest zasilony energizującą technologią boostera NAD+, która spowalnia pojawiające się oznaki starzenia. Ma działanie antyoksydacyjne i spowalnia działalność wolnych rodników. Formuła zawiera witaminę C w stabilnej formie SAP, która wspomaga syntezę naturalnego kolagenu w skórze. Dodatkowo pojawia się kwas ferulowy, ferment CHA z kombuchy oraz 15 aminokwasów. Pozwala to na ochronę bariery hydrolipidowej skóry, dzięki czemu nie pojawiają się suche zmarszczki. Mam skórę mieszaną i to idealny primer dla mojej cery przed nałożeniem kremu czy podkładu. Rozświetla cerę i sprawia, że ziemista skóra nabiera zdrowego i promiennego wyglądu.
Zawsze wzmacniam działanie przeciwstarzeniowe, aplikując kosmetyki do makijażu, które zawierają kolagen w formule. Taki jest podkład kolagenowy od marki Paese, który ma nieperfumowaną formułę i nadaje się do cer, które wymagają lepszej pielęgnacji. Poprawia nawilżenie skóry nawet o 50%! Oprócz kolagenu, w swojej formule zawiera także wyciąg z aloesu, który wnika bardzo głęboko w tkanki, zapewniając prawidłowe nawodnienie przez cały dzień. D-panthenol łagodzi i koi skórę, która była wcześniej przesuszona i podrażniona. Skwalan odżywia skórę, działa przeciwstarzeniowo i uelastycznia ją.
Opinie internautek o esencji
Esencja cieszy się sporym zainteresowaniem wśród internautów. Po testowaniu szczególnie zwracają uwagę na lekką konsystencję, która nie tłuści cery, a dodaje cerze blasku. Sprawdźcie, jak wypowiadają się o nim w swoich doświadczeniach:
Sięgnęłam po Tołpa Dermo Face Nucleocell, Serum-energizer blasku z myślą o poprawie kolorytu i takiego „zdrowszego” wyglądu skóry. I faktycznie — pod względem blasku to serum robi robotę. Skóra po nim wygląda na bardziej świeżą, lekko rozświetloną, jakby wypoczętą.
dodaje internautka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów
Po kilku dniach skóra zaczęła wyglądać na bardziej wypoczętą i świeżą, a zmęczenie było mniej widoczne. Wyraźnie poprawił się koloryt skóry – stała się jaśniejsza i bardziej jednolita. Serum nadaje naturalny blask bez tłustego efektu, co szczególnie doceniłem w ciągu dnia.
wspomina internauta na łamach Kosmetyku Wszech Czasów