Nie ma lepszego trendu beauty 2026 niż brokatowa skóra! Na wyprzedaży w Zarze wciąż można kupić wiralowy brokat w sprayu!
Rok 2026 ma upłynąć pod znakiem blasku. Przynajmniej tak sugerują trendy urodowe, zwracające się ku lśniącym powiekom i ustom. Oprócz tego błysk wychodzi poza ramy twarzy na dekolt, ramiona i całe ciało. Wszystko za sprawą wiralowego brokatu w sprayu z Zary, na punkcie którego oszalał TikTok. Musiałam to sprawdzić!

Po raz pierwszy poważne zainteresowanie brokatem z Zary pojawiło się w maju ubiegłego roku. To właśnie wtedy, hiszpańska sieciówka zadebiutowała naprawdę efektownym kosmetykiem, który od razu zrobił furorę w social mediach, bijąc rekordy popularności pod hasztagami #zaraglitterspray i #bodyglow. Brokat w sprayu stał się doskonałym dodatkiem do wakacyjnych wieczorowych stylizacji, ale jego potencjał tak naprawdę odkrywamy dopiero teraz, w sezonie karnawałowym.
W 2026 roku będziemy skąpani w brokacie
Tym razem Zara naprawdę się postarała i zwróciła na siebie uwagę branży urodowej, wychodząc zdecydowanie przed szereg. Złoty brokat w sprayu, który mieni się drobnymi drobinkami na wszystkie strony, po prostu oczarował trendsetterki, błyskawicznie znikając ze sklepów. Co więcej, oprócz wizualnych efektów, uwagę zwraca na siebie również zapach z kultowej linii Red Temptation (zainspirowany Baccarat Rouge 540 od Maison Francis Kurkdjian).

W jego nutach wyczuwalny jest szafran, jaśmin i praliny, zestawione z bursztynową bazą. Zapach jest bardzo świeży, ze słodkawymi tonami, w których czuć jednak lekkość i elegancję, a na skórze pozostawia satynowe wykończenie, bez wyczuwalnych brokatowych drobinek. Najbardziej oszałamiający jest jego blask, szczególnie zderzony z promieniami światła czy słońca. Już sama forma sprayu jest bardzo interesująca i przypomina delikatną zapachową mgiełkę. Ciało nie jest „oklejone” a subtelnie muśnięte blaskiem. Choć Zara określa go jako balsam z brokatem w sprayu, warto dodać, że jest to jedynie kosmetyk dekoracyjny, który nie ma w sobie właściwości pielęgnacyjnych, stawiając jedynie na efekt wizualny.

Brokatowa kosmetyki uzupełniające linię Red Temptation
Kultowy brokat w sprayu nie występuje solo w ofercie Zary. By uzupełnić jego błyszczącą energię, Zara przygotowała też brokatowy krem do ciała, który wpisuje się w rytuał warstwowego nakładania zapachu. Krem wzmacnia nie tylko nuty zapachowe, ale też jest świetnym podkładem, pod brokat w sprayu. Przeglądając jeszcze inne kosmetyki z brokatowej oferty Zary, można znaleźć balsam do ciała z brokatem z serii Golden Decade. Balsam, tak jak i pozostałe kosmetyki również oczarowuje pięknym zapachem. W jego nutach wyczuwalne są: kwiat pomarańczy, jaśmin, mandarynki i wanilia. Jak rekomenduje Zara, zarówno kremy, balsamy, jak i spraye doskonale uzupełniają się z propozycjami zapachów, tworząc perfekcyjną całość.
Body Glitter Spray – błysk rodem z czerwonego dywanu
Muśnięta drobinkami brokatu skóra doskonale wpisuje się w trendy naśladujące hollywoodzkie gwiazdy w świetle reflektorów. Wizażystki są zachwycone, tego typu „odświeżeniem” mody. Brokatowa „powłoka”, która dosłownie wtapia się w skórę, w żaden sposób nie przypomina kiczu z 2000 roku, a jest jego wyrafinowaną interpretacją. Co więcej, kultowy brokat z Zary można nosić przez cały rok, bo pasuje zawsze, a teraz cała błyszcząca linia jest na wyprzedaży! Lepszego efektu glamour nie osiągniecie!
A jeśli chcecie jeszcze bardziej obsypać się brokatem, oto kilka sprawdzonych kosmetyków, które sprawią, że wejdziecie w ten rok całe błyszczące: