Reklama

Valentino przerywa 6 lat milczenia. Zmysłowa rewolucja i wielki powrót legendy z lat 90.

W świecie luksusowych perfum powrót do legendarnej nazwy sprzed lat wymaga ogromnej odwagi i wizji. Valentino Beauty właśnie podjęło to ryzyko, prezentując Vendetta, swoją pierwszą od sześciu lat, całkowicie nową franczyzę zapachową. Zmysłowy duet Vendetta Donna oraz Vendetta Uomo to bezpośredni ukłon w stronę kultowej kompozycji z 1991 roku, stworzonej przez samego mistrza Valentino Garavaniego. Zapomnijcie jednak o ciężkim stylu retro. Nowa odsłona zyskuje całkowicie nowoczesny, drapieżny wymiar, który idealnie wpisuje się w dzisiejsze trendy. Koniecznie zapiszcie w kalendarzu datę 24 sierpnia 2026 roku. To właśnie wtedy odbędzie się oficjalny, globalny debiut zapachów.

o.154836
mat. prasowe

Partners in crime! Dakota Johnson i Alexander Skarsgård w zmysłowej ucieczce

Kampania wizerunkowa linii Valentino Vendetta całkowicie zrywa z dotychczasowymi schematami reklam perfum. Zamiast cukierkowego romansu, twórcy postawili na motyw autentycznej bliskości, surowych emocji i absolutnej niezależności. Za obiektywem stanął legendarny duet fotografów Inez & Vinoodh, który stworzył magnetyczny portret dwojga ludzi połączonych niebezpieczną więzią. Dakota Johnson i Alexander Skarsgård nie grają tu zwykłych modeli, to zgrana para nowoczesnych wspólników (partners in crime), którzy rzucają wyzwanie całemu światu. Ten sam magnetyzm i dwoistość natury zamknięto we flakonach. Oba zapachy zostały zaprojektowane przez najwybitniejszych mistrzów perfumiarstwa jako kompozycje, które wzajemnie się dopełniają. Kiedy ich nuty mieszają się w powietrzu, tworzą idealną, olfaktoryczną jedność, dokładnie tak, jak filmowa para kochanków...

090784_r0_1320
mat. prasowe

Vendetta Donna, czyli perfumy z sycylijską krwistą pomarańczą

Kompozycja stworzona przez Dominique’a Ropiona oraz Andrew Everetta to esencja rodziny kwiatowo-gourmand, osadzona na ciepłej, drzewnej bazie. Zapach otwiera się soczystym nektarem ze słodkiej, sycylijskiej krwistej pomarańczy odmiany Tarocco Rosso, którego naturalną słodycz intrygująco przełamuje delikatny, mineralny akord soli. W sercu zapachu pulsuje unikalny składnik Tuberose Osmobloomm, to świetlisty ekstrakt z pąków tuberozy, zbieranych wyłącznie o świcie, aby ocalić ich najbardziej promienny, świeży aromat. Całość zamyka i otula kremowe drewno sandałowe, które nadaje kompozycji wyjątkową trwałość, głębię oraz niezwykle zmysłowy finisz.

ven-donna
mat. prasowe

Vendetta Uomo, czyli perfumy z rozgrzewającym peruwiańskim imbirem

Męski odpowiednik zapachu, zaprojektowany przez Marie Salamagne, zachwyca głęboką, przyprawowo-drzewną strukturą o niezwykle magnetycznym charakterze. Kompozycja intryguje od pierwszych chwil, otwierając się wyrazistym, ostrym ekstraktem z peruwiańskiego imbiru, pozyskiwanym nowoczesną metodą nadkrytyczną, który zyskuje rześkość dzięki towarzystwu włoskiej bergamotki. W sercu zapachu pulsuje gęsty, rozgrzewający akord likieru cynamonowego, przełamany bogatą mieszanką korzennych przypraw. Tę zmysłową opowieść wieńczy baza oparta na esencji czystej paczuli, która w połączeniu z nowoczesnymi nutami bursztynowo-drzewnymi nadaje całości wyjątkową trwałość, elegancję i surową głębię.

valentino-vendetta-uomo-2048x1365
mat. prasowe

Design inspirowany Haute Couture

Flakony nowej linii Vendetta to prawdziwe rzeźbiarskie arcydzieła, które przenoszą krawieckie dziedzictwo domu mody Valentino w wymiar sztuki użytkowej. Masywne, przezroczyste szkło zostało ozdobione głęboko rzeźbionym, monumentalnym motywem litery V, który spektakularnie załamuje światło i eksponuje szlachetną barwę zamkniętych wewnątrz esencji. Całość wieńczy unikalna nakrętka o drobno plisowanej strukturze. To bezpośrednie odniesienie do misterne układanych fal tkanin i rzemieślniczych plis, z których słyną kolekcje haute couture rzymskiego atelier, co czyni z każdego flakonu luksusowy obiekt pożądania.

o.154832
mat.prasowe

Jeśli szukasz najlepszych zapachów na lato, zerknij też na poniższe propozycje. Na pewno znajdziesz coś dla siebie:

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...