Reklama

Kess Berlin to niemiecka marka, która właśnie debiutuje w Polsce, wnosząc do świata beauty świeżą, miejską energię, minimalistyczny design i formuły stworzone z myślą o życiu w ruchu. To makijaż, który nie wymaga skomplikowanych trików ani długich godzin przed lustrem. Ma być szybki, intuicyjny i dawać efekt nowoczesny, lekki oraz naturalny. To właśnie dlatego moją uwagę przykuł lekki krem CC, który doskonale oddaje DNA tej marki. Kess wywodzi się z kreatywnego, dynamicznego Berlina, miasta wolności, kontrastów i autentyczności. Nie chodzi tu o ukrywanie siebie, lecz o podkreślanie energii, nastroju i osobowości. Kremowe formuły, łatwa aplikacja i dopracowane opakowania sprawiają, że codzienny makijaż staje się prostszy i bardziej intuicyjny. Co ważne, produkt nie powoduje powstawania zaskórników i jest odpowiedni dla wszystkich typów skóry.

CC Cream SPF 30 od Kess Berlin, czyli najlepszy krem CC na lato!

Nie wiem jak wy, ale latem zawsze odkładam ciężkie podkłady na bok. Gdy temperatury rosną, a skóra zaczyna żyć własnym życiem, sięgam po formuły, które są lekkie, wygodne i po prostu robią swoje bez efektu przeciążenia. Ten CC Cream sprawdza się wtedy doskonale. Ma lekką konsystencję, wtapia się w cerę, wyrównuje koloryt, optycznie redukuje zaczerwienienia i zostawia skórę świeżą, gładką oraz naturalnie rozświetloną. Do tego posiada SPF 30, więc jest dokładnie tym typem produktu, który latem chce się mieć zawsze pod ręką. Najbardziej lubię w nim to, że daje bardzo naturalne wykończenie. To idealna propozycja na upalne dni, kiedy pot, wysoka temperatura i wilgoć potrafią błyskawicznie zweryfikować każdy kosmetyk. Zamiast pełnego krycia dostajesz efekt skóry wypoczętej, wygładzonej i po prostu ładniejszej, jak po delikatnym filtrze IRL! Co ważne, fantastycznie wyglądasz na zdjęciach i to bez użycia upiększającego Photoshopa!

httpswww.douglas.plplp5011870039 (82)
mat. prasowe

Magiczny składnik, który znajdziesz w kremie CC od Kess Berlin

Magiczny składnik, który znajdziesz w kremie CC od Kess Berlin? To przeciwutleniający ekstrakt z kwiatu Hoya Lacunosa, który działa na skórę jak mały ochronny parasol w miejskiej dżungli. Ten silnie działający składnik wspiera cerę w walce z czynnikami zewnętrznymi, pomaga zachować jej świeżość i sprawia, że wygląda na bardziej wypoczętą, gładką i pełną naturalnego blasku. Bardzo podoba mi się też to, że formuła nie zatrzymuje się wyłącznie na pielęgnacyjnych obietnicach. Jest również wyjątkowo łatwa w aplikacji, lekko rozprowadza się na skórze, szybko się z nią stapia i nie wymaga makijażowych akrobacji. To właśnie ten typ produktu, który daje efekt zadbanej, wyrównanej cery bez wysiłku i bez wrażenia ciężkości!

Jakie odcienie skrywa krem CC z SPF 30 od Kess Berlin?

Dostępnych jest pięć wariantów kolorystycznych: Fair, Light, Medium, Tan i Deep. Według producenta krem daje lekkie, delikatnie kryjące wykończenie z wyraźnym efektem glow, ale bez efektu maski. To bardziej subtelne wyrównanie kolorytu niż pełne krycie. Formuła jest niekomedogenna, dzięki czemu nie zapycha porów i sprawdzi się przy każdym typie skóry. W praktyce chodzi o jeden szybki krok, który poprawia wygląd cery, zamiast przykrywać ją ciężką warstwą. Efekt? Skóra wygląda na gładszą, świeższą i bardziej wypoczętą, jak po naprawdę dobrym śnie. Co ciekawe, producent podkreśla, że odcień Fair może pasować wielu osobom. Dzięki specjalnym pigmentom, krem dopasowuje się do naturalnego koloru skóry, pozostawiając równomierne, świeże wykończenie z delikatnym blaskiem.

Jeśli ten krem nie przypadł ci do gustu, zerknij też na poniższe propozycje. Na pewno znajdziesz coś dla siebie:

Reklama
Reklama
Reklama